RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  017/2000  /  wrzesień

 
 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Stacja: Mój Anioł Stróż

- Konkurs: Recenzja Znaku Pokoju
- Karty naszej historii parafialnej
- Odznaczenia dla członkiń Koła Gospodyń Wiejskich w Czernicy
- Oj, nauka zaś się zacznie
- Radiska
- Zanim powiesz słowo!
- 8 września - uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

- 14 września - Podwyższenia Krzyża Świętego
- 21 września - świętego Mateusza Apostoła i Ewangelisty
- Jezus posyła nam Ducha Świętego
- Członkinie Żywego Różańca na jubileuszowej pielgrzymce
- Zdjęcia z rozdania nagród
- Festyn charytatywny
- Dziękujemy
- Z działalności Ośrodka Kultury
 

 

Stacja: Mój Anioł Stróż

Mówi Duch Święty: "Wierny bowiem przyjaciel potężną obroną, kto go znalazł, skarb znalazł. Za wiernego przyjaciela nie ma odpłaty ani równej wagi za wielką jego wartość. Wierny przyjaciel jest lekarstwem życia; znajdą go bojący się Pana". (Syr 6,14-1B). Bóg wiedząc, że toczymy walkę przeciw naszej własnej słabości, światu i złym mocom dał nam do pomocy Aniołów, którzy już od poczęcia każdego z nas w łonie matki, bronią i strzegą. "Swoim Aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach" (Ps 91,11). Aniołowie, nasi Niebiescy Przyjaciele, są duchami przeznaczonymi z woli Bożej do służenia nam, którzy pielgrzymujemy do ziemi obiecanej, do pełni życia w Jezusie Chrystusie (por. Hbr 1,14).

Aby mogła zaistnieć właściwa przyjaźń, która szuka prawdziwego dobra każdego z zaprzyjaźnionych, trzeba aby przyjaciele uznawali te same podstawowe wartości. Aniołowie i my, wierzący w Boga, uznajemy Boga, naszego Stwórcę i Odkupiciela (Aniołowie w wizji bezpośredniej, my przez wiarę) za najwyższą wartość, nasze najwyższe dobro i miłość. Potrzeba również, aby przyjaciele przebywali często ze sobą, świadcząc sobie usługi i wspomagali się w coraz głębszym oddaniu się Bogu. Aniołowie nie potrzebują naszej pomocy, aby kochać Pana Boga. Oni już są utwierdzeni w miłości Bożej i zjednoczeni z Bogiem. Pan Jezus mówi: "Aniołowie ich (ludzi) w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie" (Mt 18,10). My na ziemi łączymy się z Bogiem przez miłość, która wypływa z wiary. Doznajemy przeróżnych pokus, trudności, cierpienia. Stąd Aniołowie, nasi Niebiescy Przyjaciele, wstawiają się za nami do Boga, towarzyszą nam ustawicznie, ostrzegają, upominają, podtrzymują nas w zniechęceniu, krzepią w zmęczeniu i utrudzeniu, pocieszają w strapieniu, czuwają nad nami w czasie snu i odpoczynku, przypominają nam naszą godność dzieci Bożych, oświecają nasz umysł i wzmacniaj ą naszą wolę. Pomagają do dobrego, budzą dobre pragnienia oddziałując bezpośrednio na zmysły, uczucia, wyobraźnię, dotykają karami, które odwodzą nad od grzechu, zanoszą nasze modły do Boga, bronią nas przed zranieniem, utratą zdrowia, przed atakami złych duchów, w godzinę śmierci pomagają nam wytrwać w łasce i przyjaźni z Bogiem. Wykonują te posługi z wielką miłością, czułością wiernością i troskliwością. Oni należycie oceniają, w świetle Bożym, Krew Chrystusa przelaną za nas. Każdemu z nas dał dobry Bóg Anioła Stróża. Odnawiajmy wiarę w jego obecność przy nas, zwracajmy się często do niego i słuchajmy jego natchnień.

O ANIELE STRÓŻU

Nazywam go pięknie stróżem
i obrońcą skarbu,
którym my sami jesteśmy
w oczach naszego Stwórcy i Zbawcy.
Czcimy go jako posłańca Bożego.
Kiedy zagubieni w mroku,
na rozdrożu, potrzebujemy pomocy,
on podaje nam rękę,
Anioł opiekuńczy osłania nas skrzydłami,
które są wielkie na miarę naszej niemocy i biedy.
Kiedy jesteśmy kuszeni,
by się dać ponieść wygodzie, korzyści,
on nam oczyszcza sumienie.
To nic, że ludzie praktyczni śmieją się z naszego sumienia.
Ich śmiech przycichnie,
gdy przyjdzie pora sądzenia z miłości.
Pomimo naszych pomyłek
Anioł pomaga, żeby życie nasze nie było obce Bogu ani ludziom
Miłość nasza, miłość ludzi śmiertelnych,
choć poraniona żałobą, rozłąką
z jego pomocą znów jest cała.
Czasy się bardzo zmieniły, ale nie miłość Anioła
do Boga i do nas.
Gdyby jego miłość umarła,
stałbym się duchem złym i potępionym z powodu tej śmierci.
Chciałbym go objąć za szyję powiedzieć mu szeptem:
Wybacz, tak rzadko o tobie pamiętam,
wybacz światu, że zapomniał o tobie.
Niech się odnowi moja pamięć,
bym mógł cię przypomnieć światu.

Ks. Marian Tatura

do spisu treści
 


 

Konkurs: Recenzja "Znaku Pokoju"

JURY REDAKCYJNE na spotkaniu 11 sierpnia 2000 r. zapoznało się z pracami, które wpłynęły na konkurs pt. "RECENZJA «Znaku Pokoju»" i postanowiło:

1. Nie przyznać I, II, III miejsca.
2. Wyróżnić wypowiedź p. Grażyna Gunia i nagrodzić ją prezentacją na łamach naszego pisma.

REDAKCJA

____________________________________________

Recenzja

Kiedy dowiedziałam się, że w naszej parafii ukazywać się będzie gazetka . "Znak Pokoju", byłam ciekawa oprawy graficznej oraz treści artykułów, które będą się w niej znajdować. Muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona. W innych parafiach to po prostu intencje mszalne, ogłoszenia duszpasterskie i kolekty. Wszystkiego jedna kartka czarno białego druku. "Znak Pokoju" to nie tylko intencje i ogłoszenia, ale życie parafii w pigułce, w dodatku opatrzone fotografiami. Interesujące są artykuły pisane przez mieszkańców parafii. Każdy z nas może się wypowiedzieć na łamach naszej gazetki. Dla naszych milusińskich jest z kolei krzyżówka z nagrodami. Podobają mi się też wiersze pisane przez KM, bo pisane są po "naszemu" czyli po śląsku. Możemy przekonać się, że nasza gwara jest ciągle żywa. Wiersze KM to pełne humoru oddanie naszej rzeczywistości. "Znak Pokoju" to nasze codzienne życie, osiągnięcia Czernicy i Łukowa Śl. Dzięki temu, że na jego łamach opisywane są imprezy odbywające się w "Zameczku", wszystkie mają wysoką frekwencję i nieważne czy jest to piknik parafialny, czy Mikołaj organizowany specjalnie dla najmłodszych. Zdarzają się też małe niedociągnięcia, ale takie niedociągnięcia bywają też w profesjonalnych gazetach. Słyszałam też słowa krytyki pod adresem naszej gazetki, ale był to tylko pojedynczy głos. Myślę, że większość czytelników jest zadowolona. Dobrą recenzją dla "Znaku Pokoju" jest fakt, ze rozchodzi się on w dużym nakładzie i znajduje się prawie w każdej rodzinie. Taką gazetkę jak nasza powinna mieć każda parafia. To bardzo dobry przykład do naśladowania.

Grażyna Gunia

do spisu treści
 


 

Karty naszej historii parafialnej

Wszyscy są zgodni dziś co do tego, że Polska wymaga nowej ewangelizacji. Zaledwie około 30% to ludzie wierzący i praktykujący. Jako wierzący w Boga deklaruje się 95%. Adresatem nowego głoszenia Ewangelii jako kerygmatu - słowa budzącego wiarę - winno być aż 70% współczesnych Polaków. W ubiegłym roku w Instytucie Pastoralnym KUL ks. Jan Kochel zaprezentował swą pracę doktorką na temat: "Katecheza ewangelizacyjna w nauczaniu pastoralnym Carlo Kard. Mariniego". Autor przeanalizował metody ewangelizacji, które z dużym powodzeniem w swojej diecezji (mediolańskiej we Włoszech) stosuje kard. Martini a są to: "Szkoła słowa Bożego", "Grupy słuchania", Katedra dla niewierzących".

Każda z tych metod zdaniem autora może być bez większych trudności zastosowana w pracy duszpasterskiej każdego kapłana i biskupa w Polsce. Przejdźmy teraz do czasu duszpasterskiego lat siedemdziesiątych, dokładnie do zapisu kronikarskiego wizytacji biskupiej w roku 1974 i dekretu wizytacyjnego, kiedy jeszcze nie słyszano o "nowej ewangelizacji" choć już pewne "znaki czasu" ją zapowiadały.

W sobotę 31 sierpnia 1974 roku przybył do parafii MB Królowej Polski w Czernicy ksiądz Biskup Ordynariusz dr Herbert Bednorz. Ksiądz Biskup dorożką objechał granice parafii i odwiedził rodziny Koszorz i Tront w Czernicy, oraz rodzinę Kałus w Łukowie. Stwierdził, że charakterystyczne jest dla całego obszaru ROW duża ilość nowych ładnych domków jednorodzinnych. Mieszkańcy Czernicy i Łukowa mają bardzo dobre warunki mieszkaniowe. W tym dniu w Starym Kościele Serca Pana Jezusa zebrało się 300 osób chorych, oraz starszych, by uczestniczyć we Mszy Św. i wysłuchać nauki Biskupa na temat: "Duch Święty wyjaśnia nam tajemnicę cierpienia". Na końcu ks. Biskup podarował wszystkim pamiątkowe obrazki z podobizną Ojca Świętego Pawła VI, oraz udzielił zebranym arcypasterskiego błogosławieństwa.

O godzinie 15.00 na probostwie miało miejsce spotkanie z Parafialną Radą Duszpasterską. Ks. Prob. Jan Kapolka przedstawił Biskupowi poszczególnych radnych. Omówiono następujące propozycje:
- zegary na wieżach kościoła,
- rozszerzenie cmentarza,
- przeciwstawienie się Świadkom Jehowy,
- głębszą świadomość katolicką,
- większy zasięg katechezy dorosłych.

Dzień drugi wizytacji l września w niedzielę rozpoczął ks. Biskup o godzinie 15.00 przed kościołem, powitany oficjalnie i uroczyście przez licznie zgromadzonych parafian, kapłanów dekanatu z ks. dziekanem Bolesławem Brząkalikiem. W imieniu dzieci powitała biskupa Gabriela Zientek, a w imieniu Rady Duszpasterskiej p. Alfons Koszorz. Następnie przemówił ks. prob. Jan Kapołka, który przedstawił stan duszpasterski i administracyjny parafii. Następnie ks. Biskup odprawił mszę Św., w czasie której udzielił Sakramentu Bierzmowania 64 chłopcom i 46 dziewczynkom. Po Mszy Św. ks. Biskup z księżmi i uczestniczącymi parafianami odprawił nabożeństwo za zmarłych parafian. Wieczorem wygłosił naukę do młodych rodziców na temat życia małżeńskiego i rodzinnego akcentując wychowanie dzieci przez dobry przykład i słowo. O godzinie 19.00 było spotkanie Biskupa z młodzieżą. Godzina młodzieżowa miała charakter konkursu na temat: Czy znasz Ziemię Świętą?

Kończąc wizytację w parafii ks. Biskup podziękował ks. Prob. J. Kapołce i Pani Gospodyni. Ks. Prob. powołał do komisji opracowania regulaminu Parafialnej Rady Duszpasterskiej.

Z dekretu Wizytacyjnego, podpisanego przez ks. Biskupa H. Bednorza z dnia 6 listopada 1974r.:
* Zaangażowanie Proboszcza i parafian w sprawy kościoła jest bardzo duże. Wszystkie prace przy kościele są wykonywane przez miejscowych parafian, co świadczy o ich ofiarności i przywiązanie do kościoła.

* Niebezpieczeństwem dla parafii może być nastawienie materialistyczne rodzin i młodzieży do życia. Chęć szybkiego zarobku jest między innymi przyczyną, że mały procent młodzieży uczęszcza do szkół średnich i wyższych. Co robić? Zmienić mentalność i podejście do życia przez dobrze rozbudowaną i prowadzoną katechizację młodzieży i dorosłych.

* Do głębszego rozwoju życia religijnego w parafii przyczyni się wczesna Komunia dzieci przedszkolnych oraz ustawiczna modlitwa o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

* Celem dobrego przygotowania młodych do małżeństwa należy wprowadzić katechumenat przedmałżeński, zgodnie z wymaganiami Kurii Diecezjalnej.

Dekret wizytacyjny kończy ks. Biskup słowami uznania i podziękowania i życzeniem pomocy Bożej i Opieki Matki Bożej w pracy duszpasterskiej i w odnowieniu Parafii w Duchu Świętym.

Refleksja z wizytacji kanonicznej:
* ks. Bp. Ordynariusz Herbert Bednorz już w latach 60- tych zalecał wczesną Komunię Św. dzieci przedszkolnych.

* Wymagał, by w każdej parafii prowadzona była katecheza dorosłych, młodzieży robotniczej i rodziców dzieci.

Można ocenić, iż ks. bp Herbert Bednorz był prekursorem nowej ewangelizacji głoszonej dziś przez Jana Pawła II.

ks. Ryszard Lapczyk

do spisu treści
 


 

Odznaczenia dla członkiń Koła Gospodyń Wiejskich w Czernicy

Po 19-letniej przerwie 3 mieszkanki naszej wsi zostały odznaczone Orderem Serca Matki Wsi. Są to odznaczenia przyznawane tylko kobietom wiejskim, które swoją osobowością i zaangażowaniem dla wsi zasłużyły sobie na takie wyróżnienie. Oto krótka charakterystyka odznaczonych. Pani Anna Błaszczok założycielka Koła Gospodyń, późniejsza przewodnicząca Koła, zawsze czynna w organizacjach rolniczych. Pani Antonina Koźlik była jedną z pierwszych członkiń KGW, zawsze pomocna nigdy nie odmówiła pracy na rzecz Koła, za jej sprawą dożynkowe przyczepy wyglądały bardzo pomysłowo. Pani Albina Kolonko również w pierwszej 10 nowo przyjętych członkiń. Owdowiała wychowując 3 dzieci, ale nie załamała się, przeciwnie zawsze pomagała w pracach społecznych na rzecz Koła, a korony dożynkowe były jej specjalnością.
W Kole Gospodyń w Czernicy jest bardzo dużo kobiet, które zasłużyły sobie na to wyróżnienie, mam nadzieję że wnioski o odznaczenia zostaną przy jęte i uhonorowane tym odznaczeniem zostaną zasługujące na to panie.

Teraz trochę wspomnień o KGW i przyznawanych odznaczeniach. Otóż w 1979 roku po raz pierwszy odznaczona została Pani Zofia Doleżych. Po 3-letniej przerwie, w 1981 roku, odznaczenia te otrzymały 4 panie nie będące członkiniami Koła Gospodyń Wiejskich, a jednak zasługujące na to wyróżnienie, a były to panie Hildegarda Koszorz, Maria Nowak, Klara Biskup i Klara Jeszka z Łukowa. Przez długie lata to wyróżnienie Kobiet Wiejskich nie było przyznawane. Mało jest rodzin wielodzietnych mniej, udzielają się społecznie, prym wiedzie telewizja i niepokoje w kraju. A przecież kiedyś Koła Gospodyń ożywiały wieś organizując różne spotkania, kursy kroju i szycia, gotowania, pieczenia, szycia kołder, itp. Koło wtedy liczyło 112 członkiń razem z członkiniami z Łukowa. Członkinie zajmowały się rozprowadzaniem kurcząt, kaczek, gęsi i indyków, opłacało się w gospodarstwie mieć na własne potrzeby drobny inwentarz. Z Funduszu Ziemi dzierżawiono nieodpłatnie pole, na którym sadzono ziemniaki i siano zboża. Nikt nie domagał się zapłaty, bo pieniądze były potrzebne na różne cele, chociażby na zakup zastawy stołowej potrzebnej do wypożyczalni, którą prowadziły członkinie. Dochód również przynosił magiel. Co za ulga dla kobiet, bo można było zawieźć do magla pranie i za niewielkie pieniądze zyskać trochę czasu dla siebie. Szatkownica do kapusty w okresie kiszenia kapusty też miała swoje wzięcie. Ale nie pracą tylko człowiek żyje, były i zabawy taneczne organizowane u pana Słaniny w Łukowie, a w Czernicy u pana Porwolika. Organizowano wycieczki, zwiedzałyśmy kraj. Byłyśmy w Warszawie, Niepokalanowie, Częstochowie, zwiedzałyśmy Kraków, Oświęcim, Polanicę, Duszniki, Bieszczady także bliżej Wisłę, Szczyrk i inne okolice. Była i zagranica, wyjazdy do NRD, ale to już była inna wycieczka z emocjami, zapewne pamiętają ją wszystkie uczestniczki.
Należy życzyć obecnemu Zarządowi Koła wraz z jego przewodniczącą Elżbietą Kawulok w przyszłości podobnych wspomnień i wzruszeń.

Helena Szewczyk

 

do spisu treści
 


 

Oj, nauka zaś się zacznie

Oj, nauka zaś się zacznie,
Pa! Pa! Żegnajcie wakacje.
Nadszedł wreszcie dziyń wesoły,
Kroczy Basieńka do szkoły.

Z wielką uciechą tam spieszy
I bardzo fest się cieszy.
Myśli Grześ - czamu to ona
Jest tako zadowolona.

Wola wakacyjne, swawole,
A Basia woli być w szkole.
Wola na kole karować,
A ona woli rachować.

Chciołbych: poskokać pobrykać,
Nie się z angielskim borykać.
Tela, że jak trza do szkoły wstać,
To Baśce chce się ogromnie spać.

Na wszystko chce znać odpowiedzi,
Toż na lekcjach jak mysz siedzi.
Grześ tyż musi pozor dać,
Jak chce w fusbal w doma grać

Skończy się już czas na psoty,
Bo z nauki bydą noty,
Jak skargi dońdą do taty
Bydom cięgi, lyjty, baty.

Lecz dobrze jest Basi z Grzesiem.
On jej nieroz tasza niesie.
Szwamych kumpli od niej goni,
A jak trza to ją obroni..

Chociaż woli se powłóczyć
W szkole tyż się dobrze uczy
Praca wciąga go okropnie
W nauce ma dobre stopnie.

Bo jak czegoś ni mo w głowie
Baśka chętnie mu podpowie.
A roz kiedyś tyż bezmała
Od niego odpisywała

Wszystkie dzieci Anie, Baśki, Janki, Grześki
Każdy z was jest dzisio rześki,
Kożdy z was jest dziś wesoły
W murach naszej pięknej szkoły

Smutno zaś jest Jacka dola,
Bo już chodzi do przedszkola.
Chomąto mu już zaciepli
Kedy go tu dziś prziwlekli.

Wkrótce zacznie się pytanie
Pokoż Jacku, mosz zadanie?
A melodia jest już nowa
To nauka bezstresowa.

Toteż chłopcy czy dziewczynki
Zamiast stopni mają minki
I nasz Jacuś może czasem
Zadowoli się grymasem.

K.M

 

do spisu treści
 


 

Radiska

Zasioł se starzik w zegrodzie radiska.
Dziynnie jom doglondoł, urosła jak miska.
I jeszcze je wiynkszo, urosła jak bania.
Pado se starzik, trza się wziońć za nia.

Już mu slinka leci, bo krzepko i zdrowo
yno jak ją wyrwać, nad tym kombinował
Zebroł wszystkie siyły nasz starzik nieboże
Ciognie za radiska, wyciongnyć nie może.

Na pomoc starzikowi starka przileciała,
Chyciyła za starzika, radiski nie wyrwała.
Przilecioł łebek, starki się chyciył
I choć fest ciongnył, też nie wysmyczył.

Potym jeszcze psina przylecioł ku łebkowi,
Też im chcioł pomoc, ale ni ma mowy.
Przilecioł kotek, psa za łogon chyciył
Okropnie się staroł i też nie wysmyczył.

Jak to wyglądało, starzik za radiska,
A starka starzika za galociska,
A starki łebek za zapaska dzierży,
Psina zaś łebka ciągnie bez przerwy,
A kotek pieskowi łogonek naciągo
Choć się pocom strasznie
 i tak nie wyciongnom.

Przileciała jeszcze kurka złotopiórka
I też za łogon ciongnie kocurka,
Zaś z łąki przifiurgała staro gynś bioło
Ujrzała boczonia i też go woło.

Zawziyni się wszyscy, ciągnom wiela idzie,
Choć se pocom strasznie, nic z tego nie bydzie.
Na widok bociana, żabka ku nim skocze.
I jesczce wrona skrzidłami trzepoce.

Wiela ich było, to już wszyscy wiymy
No i na koniec radiska se zjemy.
Yno żeby zjeść wyciognyć ją trza.
Tak się łopszyli, że radiska krach.

Jak ta radiska do gary furgała
To fest starzika poturbowała
Wszyscy słuchajom co to jeszcze trzeszcy,
A to nasza starka, pod starzikiem wrzeszcy,

Starka zajś łebka kromflekym przidepła,
Jak łebek psa przilyg, to się kaczka wściekła,
Kura piyrzi potraciyła, gynś noga złomała
Bocian zaś łoświdrzoł jak żaba fikała,

A na łostatku gramoli się wrona
Wszyscy się dziwajom wrona bez ogona.

Małgorzata Mika

do spisu treści
 


 

Zanim powiesz słowo!

Jestem osobą młodą i artykuł ten chciałbym skierować przede wszystkim do ludzi młodych, aby chociaż po części przybliżyć im znaczenie słowa: odpowiedzialność.
Rozważanie o istocie słowa odpowiedzialności rozpocznę od cytatu z książki A. de Saint - Exupery "Mały Książę": "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to co oswoiłeś". "Jestem odpowiedzialny" - powtórzył Mały Książę aby zapamiętać.

Człowiek powinien być odpowiedzialny nie tylko za samego siebie, za pracę, którą wykonuje, ale przede wszystkim za świat. Bo albo jest się człowiekiem odpowiedzialnym - powiedzmy w skrócie człowiekiem, albo nie. Nawet filozofia naturalna i religia naturalna w pewnej mierze zależą od nauki o człowieku, są one bowiem podmiotem ludzkiego poznania i przedmiotem sądów, które tworzy człowiek dzięki swym siłom i władzom. Niech człowiek jest odpowiedzialny za drugą osobę. Za tę osobę, którą oswoił. Zwłaszcza w przypadku, gdy spostrzega się, że w drugiej osobie coś zaczyna się dziać. Powinniśmy uważać, aby nikogo nie zranić, by nie powiedzieć zbyt wielu słów nie mających pokrycia. Ponieważ może się zdarzyć że trafimy na podatny grunt. Może się zdarzyć, że spotkamy człowieka łaknącego słów. Wtedy pamiętajmy, że największą krzywdę drugiej osobie wyrządzimy kłamstwem i brakiem odpowiedzialności. Należy sobie zdawać sprawę z tego, iż postać drugiej osoby rzuca wydłużony cień na nasze życie.

W tym krótkim rozważaniu chcę Wam, młodym ludziom, i nie tylko przypomnieć, jak wielkie znaczenie ma w naszym życiu ta "druga osoba".  Pamiętajcie też o tym, że są dwa szczęścia na świecie:

"Jedno małe - być szczęśliwym
Drugie duże - uszczęśliwiać innych" (Tuwim)

Żegnam się z wami drodzy czytelnicy słowami: "Przyjmij każdą osobę tak jak gdyby była jedyną na świecie".

Parafianka

do spisu treści
 


 

8 września - uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

W małej galilejskiej wiosce Nazaret żyli pobożni małżonkowie z rodu Dawidowego, którzy nazywali się Joachim i Anna. Byli w podeszłym wieku i już prawie stracili nadzieję, że Bóg pobłogosławi ich dzieckiem. Spełniło się jednak ich najgorętsze pragnienie: doczekali się narodzin córki, której dali imię Maryja. To ona po wszystkie czasy jest "błogosławiona między niewiastami". To ona zostanie wybrana spośród wszystkich ludzi, by być Matką Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który stał się Człowiekiem i przyszedł na świat dla naszego zbawienia.

W dniu 8 września od dawna obchodzimy święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. W Jerozolimie już w końcu V wieku znajdowała się bazylika Narodzenia Maryi, obecnie pod wezwaniem św. Anny.

do spisu treści
 


 

14 września - Podwyższenia Krzyża Świętego

Kiedy Święte Ciało Jezusa zdjęto z krzyża i złożono w grobie na Kalwarii, krzyż na którym umarł wrzucono do rowu lub studni i pokryto kamieniami i ziemią tak, ażeby zwolennicy ukrzyżowanego Odkupiciela nie mogli go znaleźć. Prawie trzy wieki później, w roku 312 Konstantyn Wielki, chociaż nie był chrześcijaninem podczas bitwy z Maksencjuszem o tron cesarstwa rzymskiego, modlił się do Boga chrześcijańskiego, ażeby mu pomógł pokonać przeciwnika.

I wówczas ukazał się na niebie świetlisty krzyż czy monogram Chrystusa, otoczony napisem: "Pod tym znakiem zwyciężysz". Umieściwszy znak krzyża na sztandarze, Konstantyn rzeczywiście odniósł zwycięstwo, pobiwszy Maksencjusza na moście Milvian 28 października 312 roku. Kiedy został cesarzem rzymskim umieścił znak chrześcijaństwa na sztandarach i tarczach swoich żołnierzy. W roku 326 jego matka, św. Helena, odnalazła w Jerozolimie krzyż Chrystusowy. Pamiątkę tego zdarzenia obchodzimy 3 maja.
W roku 614 Chozroes II, władca Persji, najechał Syrię i Palestynę, zajął i spustoszył Jerozolimę, wywożąc wraz z innymi skarbami wielką relikwię: Krzyż. Jednakże cesarz Herakliusz stanąwszy na czele dużej armii pokonał Persów i zmusił ich do oddania Świętego Krzyża, który w roku 629 z wielką czcią odwiózł do Jerozolimy. Kiedy dotarł do bram miasta, zdjął strojne szaty, odłożył insygnia cesarskie i boso, ubrany w wór pokutny zaniósł krzyż na górę Kalwarię i umieścił z powrotem w Kościele Św. Grobu. Wydarzenie to Kościół upamiętnił ogłaszając dzień 14 września świętem Podwyższenia Krzyża Świętego.

do spisu treści
 


 

21 września - świętego Mateusza Apostoła i Ewangelisty
patrona celników

Św. Mateusz, jeden z dwunastu apostołów, jest autorem pierwszej Ewangelii. Mówi o tym tradycja Kościoła, a także potwierdza sama Ewangelia. Św. Mateusz był synem Alfeusza. Jezus ujrzał go kiedyś siedzącego w komorze celnej i pobierającego podatki. Rzekł wówczas do niego: "Pójdź za mną" (por. Mt 9,9). O powołaniu celnika na apostoła mówią także Ewangelie św. Marka i Łukasza, nazywając go Lewim (por. Mk 2,13-17, Łk 5,27-32).
Św. Mateusz prowadził działalność apostolską pośród wspólnoty palestyńskiej. O dalszym jego życiu nie wiemy nic pewnego. Istnieje tradycja, że nauczał w Etiopii, inna zaś głosi, że było to w kraju Partów i Persji. Nie wiadomo też dokładnie czy zmarł śmiercią naturalną, czy też otrzymał koronę męczeństwa. Jest autorem pierwszej Ewangelii napisanej dla Żydów, a zatem w języku aramejskim; powstała między rokiem 50 a 60 po Chr. Tekst aramejski jednak zaginął. Relikwie św. Mateusza od X wieku znajdują się w Salemo we Włoszech.

do spisu treści
 


 

Jezus posyła nam Ducha Świętego

Ktoś powiedział, że Duch Święty jest Bogiem nieznanym przez większość katolików. Być może jest to prawda. Poznajmy więc bliżej osobę Ducha Świętego. Jego misją wśród nas jest doprowadzić każdego z nas do świętości. Otwórzmy się na jego działanie. Z Chrystusowym zmartwychwstaniem wiąże się 'przemiana świata i ludzkiego wnętrza. Zaczęła się nieodwracalna przemiana w dziejach świata. Jezus zmartwychwstały posyła Swego Ducha Stwórcę rzeczy nowych. Możemy mówić o nowych siłach bożych obecnych w świecie i życiu każdego człowieka, przede wszystkim człowieka otwartego na działanie Ducha Świętego - Stwórcę nowych rzeczy i świata. Ze zmartwychwstaniem Jezusa zaczęła się nowa era, nowy etap działania Ducha Świętego. Moc Ducha Świętego jest aktywna w $ bytowaniu świata i człowieka. W świecie i w każdym konkretnym człowieku dokonuje się proces ocalenia, uzdrowienia i przemiany. Ponieważ dostrzegamy tylko powierzchnię spraw, może nam się wydawać że nic się nie zmieniło. Nadal panuje śmierć, cierpienie, niesprawiedliwość, zło wszelkiej postaci. Niesprawiedliwość pozostawia wciąż nowe ślady na obliczu ziemi i  twarzach konkretnych ludzi.
 
Dlatego sądzimy, że nic się nie zmieniło w ludzkim losie. Jednak wiara i nadzieja chrześcijańska nam mówi, że to On Zmartwychwstały Pan Wszechrzeczy przekształca nasze ciało poniżone na podobne do chwalebnego swego ciała tą potęgą z jaką może wszystko podporządkować" (Flp. 3,21). Dzieje ludzkości zmierzają nieuchronnie do wspaniałego dnia Chrystusa, w którym przeobrażeniu ulegnie wszystko - człowiek i kosmos. Cała tajemnica Jezusa jest związana ściśle z Duchem Świętym i każdym z nas. Do nas chrześcijan należy misja bardzo konkretna, aby uczestniczyć aktywnie w procesie przetwarzania świata i własnej osoby. W niebie wszystko żyje mocą Ducha Świętego, a na ziemi Pan Zmartwychwstały dał nam tego samego Ducha. W kościołach posługi są sprawowane mocą Ducha Świętego, w klasztorach prawdziwi asceci chrystusowi żyją Duchem Świętym. Jeśli go zachowamy, będziemy wolni od wszelkiej ciemności i życie wieczne będzie już na ziemi będzie w naszych duszach. Myśleć o Duchu Świętym, to mówić Mu: "Przyjdź Duchu Święty" nie ma oblicza stąd pewne trudności w nawiązywaniu z nim naszej łączności. Jego imię mówi, że jestem tym, który ogarnia: woda, ogień, dych, wiatr. W dniu pięćdziesiątnicy obudził do życia Kościół. Aby nasze życie funkcjonowało trzeba mówić do Ducha Świętego "Przyjdź". Jest siłą wymarszu - trzeba pewnego dnia rozpocząć prawdziwe życie chrześcijańskie z mocą i obecnością Ducha Świętego. Jest siłą dążenia = trzeba nam rozwijać życie duchowe, które polega na ciągłym zdobywaniu Ducha Świętego. Każde dzieła prowadzi do końca, pragnie prowadzić nas drogą zadziwiającą. Ma moc przemiany nagłej i całkowitej. Apostołowie byli ludźmi przestraszonymi i ukrywali się przed faryzeuszami, a kiedy Jezus tchnął w nich Ducha Świętego stali się odważnymi głosicielami Dobrej Nowiny o Jezusie ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. Jezus obiecuje i dotrzymuje obietnicy. Możemy otrzymać Ducha Świętego. To zależy od siły naszego "Przyjdź". Dlaczego tak mało wzywamy Ducha Świętego?
Czyżby ogarniał nas strach przed autentycznym życiem chrześcijańskim opartym na prawdzie, miłości, czystości, świętości? Zdajemy sobie sprawę, że historia jest dialogiem między Bogiem a człowiekiem, i współdziałanie to proces przebóstwienia, uduchowienia człowieka. Każdy z nas jest zaproszony przez Boga aby wejść w ten proces, aby wygrać życie. Stawka jest duża. Żyjąc w epoce silnego materializmu, zapominamy o sprawach ducha, albo czynimy to mechanicznie.


Trzeba dać Duchowi wiele miejsca w naszej duszy, aby mógł w niej żyć i żeby dusza odczuwała Jego obecność. Przyjdź Duchu Święty. Amen Alleluja!

Modlitwa do Ducha Świętego

Panie Jezu Chryste jesteśmy w Twojej obecności. Uwielbiamy Cię Panie za Twoje dzieła zbawcze. Ty nas wyrwałeś z niewoli Szatana przez Twoją śmierć na krzyżu i chwalebne zmartwychwstanie. To wydarzenie paschalne dokonuje się dziś przez Ducha Świętego, którego zesłałeś na Apostołów w dniu Zielonych Świąt. Nasz panie i Zbawicielu ześlij nam Ducha Świętego., który jest Nowością nieustannie aktywną w świecie. Duchu Święty zstąp na każdego z nas, jak to uczyniłeś w życiu Apostołów i świętych. Potrzebujemy Cię, bo Ty jesteś obecnością Boga z nami, wspierającą naszego ducha. Bez Ciebie Duchu Święty Bóg jest daleko, Chrystus staje się przeszłością, Ewangelia - martwą literą, Kościół zwykłą organizacją, misje propagandą, kult wspomnieniem, a postępowanie chrześcijan - moralnością niewolników. Z Tobą Duchu Święty i przy Twoim yvspółudziale kosmos zastaje podźwignięty i jęczy w bólach rodzenia Królestwa: człowiek walczy przeciw ciału; zmartwychwstały Chrystus jest obecny, Ewangelia stanowi moc życia; Kościół oznacza wspólnotę trynitarną, autorytet - posługiwanie ku wyzwoleniu, misja - Zesłanie Ducha Świętego, liturgia - pamiątka, a działanie ludzkie - przebóstwienie.
Przyjdź Duchu Święty, daj nam Twoją miłość, moc i dynamizm do tworzenia nowego. świata, przynaglaj nas da przyjęcia Jezusa jaka Pana i jedynego. Zbawiciela. Doprowadź nas da całej prawdy i pełnej wolności dzieci Bożych. Przyjdź Duchu Święty i odnów oblicze ziemi zbudowanej złem, grzechem nienawiścią i wyzyskiem. Przyjdź Duchu Święty i odnów nasze serca, abyśmy magli kochać Boga i braci. Amen Alleluja.

ks. Stanisław Nowak

do spisu treści
 


 

Członkinie Żywego Różańca na jubileuszowej pielgrzymce

Z inicjatywy ks. proboszcza Ryszarda i z organizacyjnym wkładem pani Franciszki Adamczyk członkinie "Żywego Różańca" miały możliwość przeżycia bardzo ciekawej i ubogacającej duchowo pielgrzymki do Kościoła Jubileuszowego w Bujakowie. Wyruszyłyśmy 19 lipca o godz. 8.00 spod "Starego Kościoła" z błogosławieństwem i udziałem ks. Proboszcza w wesołym i modlitewnym nastroju. Jako że podróż nie była długa, już o godz. 9.00 dotarłyśmy na miejsce. Tamtejszy proboszcz przyjął nas serdecznie i opowiedział ciekawą, prawie 700-letnią historię parafii św. Mikołaja oraz samego Kościoła, który jak się okazało stoi już prawie 500 lat. Ciekawą i bardzo cenną pamiątką, która odnalazła się po latach jest w tym Kościele figurka Matki Bożej Bujakowskiej, do koronacji której parafia przygotowuje się już we wrześniu. Kościół otrzymał też piękny nowy wystrój.

Mszę Św. dla pielgrzymów i w ich intencji celebrował ks. Ryszard. Po nabożeństwie i modlitwach dla uzyskania odpustu jubileuszowego stanęłyśmy do wspólnej fotografii u stóp pięknie odnowionego ołtarza z figurką Matki Bożej Bujakowskiej. Potem długi spacer po pięknym ogrodzie wokół Kościoła i domu parafialnego, gdzie zgromadzono ponad 650 odmian krzewów i kwiatów. Zasiadłyśmy też w świetlicy parafialnej przy kołaczu i dobrej kawie. I już można było się spodziewać powrotu, aż tu pomysł aby pojechać dalej. I tak raptem znalazłyśmy się w jeszcze jednym Kościele Jubileuszowym, bo w Panewnikach, w bazylice p.w. św. Ludwika u ojców Franciszkanów.

Jeden z ojców opowiedział nam o swoim zgromadzeniu i jego regułach oraz o historii bazyliki i klasztoru. Potem oglądałyśmy ołtarze i podziwiałyśmy kunsztowny wystrój Kościoła Po nabożeństwie różańcowym i Koronce do Miłosierdzia Bożego każda znalazła czas na spacer po ulicach Kalwarii i parku przykościelnym. Okazało się, że pogoda sprzyja pielgrzymom. W pełnym słońcu udawałyśmy się w drogę powrotną. Ale to jeszcze nie koniec. Okazuje się, że im bliżej domu, tym ciekawiej i radośniej. Zatrzymałyśmy się jeszcze w niedalekiej Ligocie Rybnickiej, gdzie perełką jest niewielki drewniany Kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Ma on ciekawą historię, gdyż przeniesiony tu został jako pochodzący z 1717 roku zabytek z Boguszowic, a jego wystrój pochodzi z Kościoła Cystersów z Rud Raciborskich. Wiele tu zabytkowych przedmiotów religijnych, obrazów, ołtarzy ale i pamiątek z pielgrzymek parafian do miejsc świętych. Są tu kamienie z Ziemi Świętej, figurka Dzieciątka Jezus z Betlejem, grota z figurką MB. z Lourdes oraz mała kapliczka z M. B. Fatimską. Kościół tonie w zieleni ogrodu skomponowanego z niezwykłym kunsztem. Jest niewielki, ale widać że jest "oczkiem w głowie" parafian. Parafia ma też ponurą historię. Niedawno, bo w 1991 roku zamordowano tu proboszcza, założyciela parafii. Obecny ks. proboszcz był dla nas niezwykle gościnny i poświęcił nam wiele czasu, opowiadał, oprowadzał po obejściu. Zapraszał ks. Ryszarda i pielgrzymów do obejrzenia zimą ruchomej stajenki. Ks. Proboszcz uwiecznił wszystkie miejsca pielgrzymki na fotografiach, które przypominać nam będą ten ciekawie spędzony dzień Roku Jubileuszowego. Okazuje się, że nie trzeba jechać w daleką i kosztowną podróż, by wiele przeżyć.

Dziękujemy ks. Proboszczowi i pani Franciszce za radosne i pełne modlitwy chwile.

Członkinie "Żywego Różańca"

 
 

do spisu treści
 


 

Zdjęcia z rozdania nagród

do spisu treści
 


 

Festyn charytatywny

W niedzielę 13 sierpnia przy słonecznej pogodzie i wielkim sercu sponsorów, którzy są wymienieni poniżej mogliśmy po raz kolejny spotkać się przy naszym "Zameczku" i wspólnie spędzić popołudnie. Trudno jest wyrazić słowami tę wspaniałą atmosferę i radość, która towarzyszyła całej imprezie. Wystąpili: "AD LIBITUM", "AKORD" -zespół dziecięcy, grupa taneczna, KABARET "ToNieMy", "SUPER DANCE" oraz dzieci z Czernicy, Łukowa i Szczerbie. Cały dochód z tej imprezy charytatywnej kwocie 5 979 zł i 50 gr został przekazany na rzecz dzieci niepełnosprawnych z Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego im. Jana Pawła II w Rybniku. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować całej naszej społeczności za udział w imprezie, sponsorom, artystom oraz wszystkim pracownikom Ośrodka Kultury.

Kierownik Administracyjno-Techniczny Ośrodka Kultury w Czernicy
Franciszek Kulik

 
 
 
 
 

DZIĘKUJEMY:

Ośrodek Kultury "Zameczek", Hurtownia MAG-MAR, Zakłady Piwowarskie "Głubczyce" S.A., Ks. Proboszcz Ryszard Lapczyk, Wójt Gminy Gaszowice, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Klub Emeryta; Rada Sołecka, Teodor Sopa, Hurtownia Artykułów Budowlanych p. Migacz, Biuro Turystyczne "AGATA" z Rybnika, Teatr Ziemi Rybnickiej, kino "Apollo" z Rybnika, Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjno-Handlowe "Duda" z Gaszowic, "Naprzód Rydułtowy", Salon Era GSM "Vox-Duo" z Rydułtów, Piekarnia Czesław Lampert Czernica, Cukiernia p. Komor Gaszowice; Sklep zabawkowy "MlX FIX" Rydułtowy, sklep muzyczny, "Piccolo" Rydułtowy, Pizzeria "Floria" Rybnik, Kiosk RUCH Sylwia i Janusz Grzenia Czernica,  "RADEK" Sklep i kwiaciarnia Czernica, Pawilon Handlowy p. Menżyk Czernica, Sklep p. Materzok Czernica, p. Adam i Ewa Bluszcz, Zakład Masarski Bogdan Choroba Łuków, "Euro-Tranzgór" Rybnik, Koło Gospodyń Wiejskich, Firma "Ustronianka" p. Michał Bożek, "Pepsi Cola" p. Grzegorz Grubała, Firma Handlowa Kabut z Pszowa, Hurtownia "Kamelia" z Rybnika, Piekarnia Krystyna i Andrzej Śmietana, Firma Napojów "HOOP", Wiesława i Bogdan Drewniok, Adam Grzelec Łuków, Żywiec-Trad-Racibórz p. Wojciech Gabryelczyk, Browar "VAN-PUR", Wiktor Porwoł Czernica, p. Ewa i Ryszard Jacek Czernica, Zespół Lekarzy Ośrodka Zdrowia "SERVIMED", hurtownia "Pod Lasem" Katarzyna Jonderko Łuków, Hodowcy Gołębi Pocztowych, "Nationale Nederlanden", "Galaxy Klub", Zakład Masarski p. Kubek Czernica, Marek Franiczek, Kabaret "ToNieMy", Zespół" Acord", Zespół "Super Dance", Zespoły dzieci z Czernicy, Szczerbic i Rybnika.

do spisu treści
 


 

Dziękujemy

W ubiegłą niedzielę miałam przyjemność uczestniczyć w Festynie Dobroczynnym zorganizowanym przez Ośrodek Kultury w Czernicy, Zakłady piwowarskie "Głubczyce" S.A. oraz hurtownię MAG-MAR. Ta pomysłowo zorganizowana impreza miała dla mnie tym większe znaczenie, iż dochód z niej miał zostać przeznaczony na dzieci niepełnosprawne z Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego im. Jana Pawła II w Rybniku, który reprezentowałam. Festyn, na którym królowała atmosfera ciepła, pogody ducha i niewymuszonej radości pokazał, iż istnieje jeszcze tak wielu ludzi o gorących i otwartych na potrzeby innych sercach.
Za ogrom pracy i zaangażowanie włożone przez Urząd Gminy Gaszowice i władze Czernicy, mogę tylko - w imieniu Kierownictwa OLR pracowników - powiedzieć skromnie DZIĘKUJEMY.

Dziękujemy z całego serca Wszystkim! wykonawcom młodszym i starszymi i sponsorom a także Towarzystwu Ubezpieczeniowemu Nationale Nederlanden, kabaretowi. "ToNieMy" i innym, przede wszystkimi jednak wspaniałym uczestnikom, którzy tak tłumnie zjawili się, umożliwiając realizację celu festynu. Na zakończenie chciałam prywatnie podziękować panu Zastępcy Wójta Franciszkowi Kulikowi za stworzenie tak sympatycznej atmosfery, iż wraz z mężem czuliśmy się już po paru chwilach, jak w gronie dobrych znajomych i obiecać, iż popołudnie spędzone w Czernicy na długo zachowam w pamięci. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i mogę dodać, iż kwota, która została zebrana na rzecz Ośrodka przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania.

Kierownik Działu Rehabilitacji Umysłowej
Maria Borczykowska - Rzepka

do spisu treści
 


 

Z działalności Ośrodka Kultury

Od kwietnia br. odbywają się zajęcia plastyczne na terenie Ośrodka Kultury. Do czerwca dzieci spotykały się w Klubie Emeryta, dopóki nie została wyremontowana sala lekcyjna w starej szkole. Została ona przekształcona w świetlicę, do której mogą uczęszczać wszystkie chętne dzieci. Tam rysują, szyją, majsterkują, grają w różne gry planszowe, które zostały zakupione przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Są to gry edukacyjne. Dzieci bardzo chętnie uczestniczą w zajęciach. W korytarzu "Zameczku" została zrobiona wystawa prac. Oprócz tego dzieci wykonały cegiełki dla Hodowców Gołębi Pocztowych, które były rozprowadzane podczas Dni Czernicy. Następnie szyły chorągiewki oraz wykonały broszki i wisiorki z gipsu i masy solnej, które sprzedawały podczas Festynu Dobroczynnego na rzecz dzieci niepełnosprawnych. W czasie wakacji pracowała również grupa taneczna specjalizująca się w tańcach dyskotekowych, która swój program pokazała na ostatnim festynie. Dzieci, chcące dołączyć do tej grupy i solidnie i regularnie pracować będą mogły się zapisać. Termin pierwszego spotkania zostanie podany przez wychowawców klas w szkole.

Na prośbę Rady Programowej odbył się Kurs Tańca Towarzyskiego składającego się z IV stopni. I stopień ukończyło 10 osób. II stopień rozpocznie się we wrześniu. Będzie możliwość zapisywania się na stopień I. Oprócz tego rozpocznie się kurs języka niemieckiego dla początkujących. Będzie obejmował grupy wiekowe - dzieci, młodzież, dorośli. Kurs prowadzony będzie przez panią Jolantę Płatek, nauczycielkę tego języka pracującą w Zespole Szkół Zawodowych w Rydułtowach. Na terenie "Zameczku" działa również nasz zespół muzyczny AD LIBITUM, który sumiennie ćwiczy i obsługuje imprezy.

16.09.2000r. odbędzie się wycieczka do Brennej. Koszt wycieczki 12 zł od osoby. W cenie uwzględniono przejazd ubezpieczenie. Osoby chętne proszone są o zgłoszenie się w Ośrodku Kultury do 12.09.2000r.

W październiku odbędzie się I Festiwal Piosenki Religijnej - szczegóły w następnym numerze.

Instruktorzy:
Grupa Tańca Dyskotekowego - Danuta Trzeciok
Świetlica - Danuta Trzeciok
Zespół AD LIBITUM - Katarzyna Brachaczek
Taniec Towarzyski - Marek Weczerek 4.09.2000r., godz. 17.00, koszt 35,00 zł- za stopień
Język niemiecki - Jolanta Płatek 6.09.2000r., godz. 17.00, koszt 33,00 zł- na miesiąc.

Składam serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do powstania naszej świetlicy szczególnie ekipie remontowej i Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich za zakupienie gier planszowych i pomocy dydaktycznych.

Dyrektor Ośrodka Kultury w Czernicy
Danuta Trzeciok

do spisu treści