RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  020/2000  /  grudzień

 
 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Stacja na wzór Maryi

- Plan kolędy 2000/2001
- Podziękowanie
- Poświęcenie tablicy pamiątkowej
- Karty naszej historii parafialnej

- Mikołajki z Jorgusiym
- Dawać i poświęcać się dla innych, to największe szczęście i radość człowieka
- Mikołaj
- Chodzą chwaty na roraty
- Poprawczak
- Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny
- Świętej Łucji, dziewicy i męczennicy, patronki ociemniałych
- Świętego Jana od Krzyża, kapłana i Doktora Kościoła
- Świętego Jana Kantego, kapłana
- Narodzenie Pańskie
- Przemoc domowa, przemoc w małżeństwie
- Życie jest wspaniałe
- Moja modlitwa
- Wieści z naszego przedszkola
- Z działalności Ośrodka Kultury
- Zaproszenie na spotkanie ze św. Mikołajem
- Życzenia dla górników
 

 

Stacja na wzór Maryi

Pewnej nocy miałem cudowny sen. Zobaczyłem długą drogę, która z ziemi pięła się ku górze, by zginąć pośród chmur, kierując się ku niebu. Nie była to jednak droga wygodna. Co więcej pełna była przeszkód, usiana zardzewiałymi gwoźdźmi, ostrymi i tnącymi kamieniami, kawałkami szkła. Ludzie wędrowali tą drogą boso. Gwoździe wbijały się w ciało, wielu miało zakrwawione stopy. Mimo tego nie rezygnowali, chcieli dojść do nieba. Każdy krok wywoływał cierpienie. Wędrówka była powolna i trudna.

Potem w moim śnie ujrzałem Jezusa, który szedł naprzód. On również szedł boso. Szedł wolno, ale zdecydowanie. Ani razu nie zranił sobie stopy. Jezus szedł i szedł. Wreszcie dotarł do nieba i tam usiadł na wielkim, złocistym tronie. Spoglądał w dół, obserwując tych, którzy usiłowali wejść. Spojrzeniem i gestami zachęcał ich. Zaraz po Nim szła również Maryja, Jego Matka. Maryja szła jeszcze szybciej niż Jezus. Wiecie dlaczego? Stawiała swe stopy na śladach pozostawionych przez Jezusa. Szybko dotarła więc do Syna, który posadził Ją na wielkim fotelu, po swej prawej stronie.

Maryja również zaczęła dodawać otuchy tym, którzy wspinali się i zachęcała ich, by szli po śladach zostawionych przez Jezusa, tak jak sama to zrobiła. Ludzie rozsądni tak właśnie postępowali i szybko posuwali się ku niebu. Inni skarżyli się na rany, często zatrzymywali się, czasami rezygnowali zupełnie i upadali na brzegu drogi, zwyciężeni przez smutek.

"Czasami wystarczy promyk słońca"
Bruno Fern

do spisu treści
 


 

Plan kolędy 2000/2001

Środa 27 grudnia 2000, godz. 9.00
-
Łuków - ul. Wolności od domostwa Korbel-Mandrysz, ul. Lipowa, Wolności, Dworska, Wolności, domy koło kaplicy do
  pp. Zawisz
- Łuków - ul. Wolności od pp. Jonderko do pp. Gaszka, ul. Kolejowa do pp. Kolonko-Gołofit, dalej ul. Wolności
  od pp. Powała, ul. Potokowa, do pp. Czerwińskich

Czwartek 28 grudnia 2000, godz. 10.00
-
Czernica - ul. Biskupa od pp. Niewrzoł, ul. Reja, O sadowa, Wąwozowa
- Czernica ul. Jana od pp. Trzcionka, Świenty do pp. Pytlik (sklep), ul. Graniczna (jak w ubiegłym roku) ul. Leśna, Jana
  do pp. Błażyczek.

Piątek 29 grudnia 2000, godz. 9.00
-
Czernica - ul. Wolności obydwie strony, Dębowa, Reja, Wolności do pp. Bluszcz
- Czernica - ul. Podleśna od pp. Kachel, obydwie strony w górę do pp. Tront i do końca ulicy

Sobota 30 grudnia 2000, godz. 9.00
 -
Czernica ul. Buczyna od domostwa nr l do pp. Antoniak, pp Kirszniak, pp. Biegański i w prawo do końca, dalej
   do pp. Tulec, Kubek, obie strony do pp. Bobrzyk - Bugdoł

Wtorek 2 stycznia 2001, godz. 9.00
-
Czernica - ul. Graniczna, Osinki, Powstańców
- Czernica - ul. Wolności od pp. Pytlik, obie strony, ul. Młyńska, Wolności do pp. Bezuch

Sobota 6 stycznia 2001, godz. 10.00
-
Czernica - ul. Stara, Barcioka, Łączna

Niedziela 7 stycznia 2001, godz. 12.00
-
Czernica - ul. Powstańców, Oborska, Hallera

Sobota 13 stycznia 2001, godz. 10.00

- Czernica -od pp. Grzybek - Chmielewski, "Zameczek", ul. Sobieskiego, Biskupa, Zielona do pp. Góreckich

do spisu treści
 


 

Podziękowanie

Po czerwcowym artykule w "Znaku Pokoju" - "Więziony za wiarę" i po apelu do parafian o utworzenie Komitetu ufundowania tablicy pamiątkowej ks. Pawłowi Misiowi, powstał komitet złożony z dziesięciu parafian Czernicy i pięciu z Łukowa. Z wielkim sercem i poparciem tego przedsięwzięcia zaangażował się ks. proboszcz Ryszard Lapczyk. Wspólnie z proboszczem uzgodniono miejsce na tablicę, wykonawców oraz zorganizowania kolekty na ten cel.

Podziękowania za treść i graficzne przygotowanie projektu do wykonania tablicy pani plastyk Beacie Plewniok z Nowego Bierunia, która wykonała ten projekt bezinteresownie. Był Jej udział w upamiętnieniu księdza pochodzącego z Jej parafii. Podziękowanie pp. Mikułkom, to ich doświadczenie i artystyczne wyczucie sprawiło, że tablica ma taki wygląd. Za wykonanie i zabudowanie nie wzięli żadnej zapłaty. Bóg zapłać wiernym z Czernicy, Łukowa za ofiarę pieniężną na ten cel. Zebrano 1797, 50 gr. Wzruszająca postawa naszych wiernych parafian - małżonków pp. M. którzy po przeczytaniu w "Znaku Pokoju" biografii ks. Pawła Misia, sami pragnęli ufundować tablicę. Swoją decyzję motywowali tym, że pracują tak blisko kościoła i tak blisko wydarzeń sprzed 50 lat, i że byłoby to dla nich wielką satysfakcją.

Uzgodniono jednak, że będzie kolekta na tablicę. Do sumy 1797,50 gr. państwo M. dołożyli 1.000 zł. Bóg zapłać. Podziękowanie ks. Proboszczowi za zaproszenie ks. biskupa Stefana Cichego, ks. Koszorzowi, wikaremu Marianowi - za tak uroczystą Mszę. Pani katechetce i dzieciom za wiersze i kwiaty dla ks. Biskupa. Podziękowanie wiernym parafianom z Czernicy i Łukowa za liczny udział we Mszy.

Niechaj w kronikach "Czernicki kiermasz" w Roku 2000, w Roku Wielkiego Jubileuszu, zapisze się jako wielkie święto w którym złożono hołd budowniczym kościoła.

W imieniu komitetu J. P.

do spisu treści
 


 

Poświęcenie tablicy pamiątkowej

29 października 2000r. do naszego Kościoła parafialnego przyjechał ks. biskup Stefan Cichy, by poświęcić tablicę pamiątkową ku czci księży budowniczych i proboszczów. Uczennice kl. VI b: Danuta Boczek i Ewa Kotarska przywitały ks. biskupa i wręczyły mu kwiaty. Następnie powitał ks. biskupa proboszcz, prosząc go o poświęcenie tablicy. Uroczystą sumę koncelebrowaną przez bpa S. Cichego, ks. A. Koszorza, i ks. proboszcza R. Lapczyka oraz ks. wikarego M. Taturę odprawiono w intencji księży budowniczych, proboszczów, za parafian i o nowe powołania kapłańskie. W homilii ks. biskup podkreślił wielkie znaczenie kościoła jako budynku Bożego oraz Kościoła jako Wspólnoty Bożej. Scharakteryzował postacie: ks. budowniczego Pawła Misia i jego brata Franciszka oraz ks. Jerzego Krzywonia dziękując im za wkład pracy oraz poświęcenie dla Kościoła. Pod koniec mszy św. w przedsionku Kościoła ks. biskup poświęcił tablicę, która została ufundowana dzięki ofiarności parafian. Tablica została wykonana przez państwo Mikułka z Czernicy.

Katechetka E. Boczek

 

do spisu treści
 


 

Karty naszej historii parafialnej

Siostra Barbara Bogusz ze Zgromadzenia Salezjańskiego z Pogrzebienia pracowała w Czernicy w latach 1977-1981. Ze względu na duże ożywienie, swoistą "rewolucję", którą wniosła do naszej parafii w tych latach chcielibyśmy rozwinąć parę wątków związanych z jej działalnością katechetyczna, a szczególnie kreatywno-organizacyjny. Pani Małgorzata Wita nawiązała kontakt z siostrą Barbarą, (za co bardzo serdecznie Jej dziękujemy), która obecnie mieszka w Kielcach, i chętnie podzieli się z nami wspomnieniami z tych lat. Jednocześnie udostępniła nam oryginalny scenariusz powitania Biskupa Ordynariusza Herberta Bednorza podczas wizytacji.

Ps. Wyjaśnienie dotyczące słowa "Ognisko" znajdującego się w scenariuszu. W tamtych czasach nie wszystkie dzieci uczęszczały do przedszkola. Część dzieci w wieku przedszkolnym miało już zajęcia w "harcówce", w szkole nazywanej "Ogniskiem".

Michał Weczerek

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
WIZYTACJA BISKUPIA

Siostra Barbara pisze:
Z okresu 4 lat pracy w Czernicy pozostały mi bardzo miłe wspomnienia. Jest ich dużo ze względu na życzliwą atmosferę w parafii i współpracę. Ks. Proboszcz Jan Kapołka chętnie akceptował wszystkie moje pomysły, a rodzice chętnie pomagali w ich realizacji. Jedno z nich to uroczystość przeżywana 24 marca 1979 roku z okazji przyjazdu ks. bp. Herberta Bednorza, wizytującego parafię Czernica. Najmłodsze dzieci w uroczystych strojach (krakowskich, góralskich, w sukienkach czerwonych w białe kropeczki), czekały na Niego ustawione przy ołtarzu. Starsze dzieci i dorośli wprowadzili Biskupa do kościoła. Kiedy usiadł na fotelu Małgosia Bugdol zaśpiewała piosenkę "Zmęczony był Jezus..." i nastąpiło powitanie, którego treść łączyła się z liturgią dnia Zwiastowania NMP. Dzieci wywiązały się ze swoich zadań doskonale. Tekst powitania, nawet z nazwiskami mówiących, przesyłam w załączeniu. Dla wszystkich obecnych było to piękne przeżycie. Ks. Biskup był zaskoczony wielką liczbą wiernych obecnych w kościele, oraz prezentem, który otrzymał od dzieci, misiem wypchanym cukierkami.

 

SCENARIUSZ POWITANIA KS. BISKUPA ORDYNARIUSZA HERBERTA BEDNORZA

Małgosia Bugdol
Śpiewa piosenkę "Zmęczony był Jezus"

Michał Weczerek
Z kwiatami wita Biskupa i mówi wiersz:

Księże Biskupie, Dostojny Kapłanie
Cóż powie Ci dziatwa na powitanie?
Co w poświęcone ręce Twe włoży
Ojcze nasz Drogi, Zastępco Boży?

Powie, że wita Cię z taką radością
Z takim oddaniem, dziecięcą miłością,
Że rada w szczerym, należnym pokłonie
Całować pierścień i drogie twe dłonie.

Panie Ci także, ta rzesza zebrana,
Że dla zastępcy Chrystusa Pana
Ma cześć najgłębszą i przywiązanie,
Ma miłość w sercu, szczere oddanie.

Tyś Apostołem świętego Kościoła,
My dzieci, co stoją przy Tobie dookoła,
My owieczkami pastwiska Bożego.
Posłuszne na głos Pasterz swojego.

My zawsze z Tobą, boś Chrystusowy,
Bo aż do niebios wiedziesz nas bram.
Pójdziemy przez walkę na świtu dzień nowy
Pójdziemy, bo z tobą zawsze jest Pan!


Arek Opolony:

Jestem najmniejszą Twoją owieczką
Z parafii naszej - przedszkolne dziecko
Niosę Ci serce i bukiet kwiatów,
Bo tyś tak dobry jak tatuś.

Zdzisia Goworowska:

Ja chcę być także najlepszą córką,
Twoim promykiem i jasną chmurką.
Zawsze bliziutko Boga na niebie,
Prosić by w pieczy miał Ojcze Ciebie.

Monika Brzezińska (strój śląski)

I ja malutka w olbrzymim tłumie
Witam Cię Ojcze pięknie jak umiem
I Jasnogórską proszę Królową,
Aby Ci dała poranki zdrowe
I pomagała w życiu całym
Dla większej Jezusa chwały.


DZIECI Z z "OGNISKA" razem:

My bardzo kochamy Biskupa naszego
I w darze niesiemy "misia słodkiego"

(Miś miał operację brzuszka - wyjęli mu trociny, a włożyli czekoladowe cukierki; zamek błyskawiczny na plecach zamykał otwór)
Dzwony - odegrane przez głośniki z taśmy - kilka sekund potem milkną.

Małgosia Bugdol:

Na Anioł Pański biją dzwony

Krakowianki:

Niech będzie Maria pozdrowiona

 Górale:

Niech będzie Chrystus pochwalony

Małgosia Bugdol:

Na Anioł Pański biją dzwony

Adaś Tulec:

Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi I poczęła z Ducha Świętego

Joasia Wieczorek:

Zdrowaś Maryjo
Błogosław Matko Dostojnego Gościa
Zwiastuna Bożych Łask.

Adaś Tulec:

Oto ja służebnica Pańska
Niech mi się stanie według Słowa Twego.

Joasia Kolarczyk:

Zdrowaś Maryjo!
Spraw Pani, niech serca nasze
Otworzą się na słowa naszego biskupa.

 Adaś Tulec:

A Słowo Ciałem się stało
I zamieszkało między nami

 Iwona Kulik:

Zdrowaś Maryjo!
Dzięki Ci Królowo za przybycie naszego Pasterza
Wierzymy że wraz z Nim Chrystus przychodzi
dlatego radośnie śpiewajmy:

Wszyscy wierni:

 Chwała Ojcu .....

AMEN

do spisu treści
 


 

Mikołajki z Jorgusiym

Bez to że momy na karku Mikołaja to mi sie bele co spomni. Mieli my starzika Jantonia, kery miyszkoł we trzeci wsi. Bardzo my mu pszoli i co chwilka my go z Jorgusiym łodwiedzali. Przeważnie jechali my na kole. Starzik mioł 6 grudnia urodziny. No to jedyno rok my se padali że zrobiymy mu nieespodzianka. Przeca św. Mikołej i tak w jedyn dziyń nie je we sztańdzie wsystkigo łoblecieć, choby nie wiym jak sie łobracoł. Tak my sie piyknie łoblykli, bez żodnych masek, yno pomalowani. Dałach Jorgusiowi na łeb blank nowe czorne pończochy, bo przechodzonych by nie wzion. Z takich maluśkich ćwikelków  zrobiyłach mu różki. Biydny Jorguś nic nie widzioł, ani bardzo nie umioł dychać. Trza było mu zrobić malutki dziurki na oczy i na gymba. Gymba żech mu obszyła czerwionom szlajfkom, a potym ech mu jom zapła zicherkom, bo ta dziura sie zrobiyła trocha wielko i Jorgusiowi było widać wszystki zymby jak sie chichroł. Za chwilynka wlazła starka. Sztopło jom jak nas uwidziała. Musieli my jom pamiyntać, ale jak już zaczła wrzeszczeć, to my zpomiarkowali że już je dobro. Yny jak nom powiedziała, że chce iść snami do starzika Jantonia, to po piyrsze chcieli my sie seblyc. Ale jakoś nom sie starki żol zrobiyło i szła. Był już u nas we wsi autobus, to my sie zgodali że pojadymy, a nie na piechty. Jorguś wydugoł starki, żeby szła sto metrów przed nami, co by my nie podpadli.
Jak my już przyszli na przystanek to starka już stoła i jeszcze tak dość pora ludzi. Mogecie wiedzieć jak Jorguś wtatarowoł między nich, yno był jedyn pisk. Potym łapnył starki wzion jom opa i wywijoł jak trza. Starka udowała, że sie boji, a tak po prowdzie to pukała od śmiychu. Naskwol żech Jorgusia przezywała, ale łon jeszcze bardzi wyrobioł. Cołki szczyńści, że już przijechoł autobus, bo nie wiela brakowało, a byliby my n¬chytali łod takich dwóch, kerzi sie już na nas szpetnie dziwali. W autobusie jechali my za darmo, bo abo my mieli świynto, abo ni. Na trzecim przistanku my już wyleżli.
Po drodze zachoczyli my o szynk żeby sie napić jakigo zeltru, bo nas suszyło. Za nami wlazła starka. No to Jorguś zajś jom zaczon napasztować. Mioł na plecach taki stary połotany miech. Wysuł na ziymia co tam było. Konsek zaruściałego lańcucha, młotek, klyszcze, sztyry wielki gwoździe, tuczek do zimioków, widły bez sztila i grabie bez sztila. Tymi grabiami wzion czesać starka. Symnył ji chustka i dawaj jom kudłaczyć. Ani my sie spodzioli jak w szynku było fol ludzi. To pasowało Jorgusiowi. Zostawiył na chwila starka, położył grabie, wzion klyszcze i fik na tyjka ku szynkyrce. Padoł ji że to jom kosztuje sznapsa, bo inakszy bydzie bez zymbów.
Podeszeł ku mie jedyn chłop, a był to starzików somsiod, spytoł sie głośno czamu tyn dioblik mo zaszyto gymba. To mu  padom, bez to żeby me imioł klońć. Dostali my po sznapsie, bo my już mieli tela lot, co my se jednego mogli buchnyć.
Potym Jorguś pozbiyroł klamory i ruszyli my dali do starzika. Biydno starka musiała za nami drab lecieć. Jorguś ji padoł: "keście starko chcieli snami iść, to musicie być jednymu radzi".
Jak my już siedzieli u starzika Jantonia przy bonkawie i w ciwilnych lontach, przilecioł tyn kery nom postawiył po sznapsie. Starzik mu pado, szkoda Ywald żeś nie prziszeł pryndzy jak tu był Mikołaj. Ywald na to: "Wiycie Jantoniu, takigo Mikołaja i diobła jak jo widzioł, tojście jeszcze nie widzieli".

Małgorzata Mika

do spisu treści
 


 

"Dawać i poświęcać się dla innych, to największe szczęście i radość człowieka"

Czas adwentu trwa cztery tygodnie. Cztery oznacza "długo". A więc długo ludzie czekali na przyjście Jezusa na świat. I ty też czekaj. Może powiesz: "Jak mam czekać, skoro Pan Jezus już przyszedł?" Tu chodzi o to, żeby On przyszedł do twojej duszy, żeby wszedł w twoje życie. Już na początku adwentu jest św. Mikołaj. Był to święty, który w nocy obdarowywał biednych. W nocy, aby nikt nie widział, że to on. A więc bezinteresownie. Tak jak uczył Pan Jezus. Nie żeby go chwalili, nie żeby mu się wywdzięczali, nie żeby mu dziękowali.

W ten dzień bądź i ty jak św. Mikołaj. Przygotuj paczkę dla twoich najbliższych. Nie chodzi o to, byś kupował drogie prezenty. Przygotuj nawet drobiazg, ale taki; o którym wiesz, że sprawi przyjemność obdarowanemu. Ładnie opakuj i zanieś dyskretnie, żeby nie wiedział, od kogo go otrzymał.

CZYNIĄC DOBRZE NAJMNIEJSZEMU
SŁUŻYSZ BOGU NAJWYŻSZEMU
GDY OCIERASZ ŁZĘ BIEDAKA
WIDZISZ W BLIŹNIM SWEGO BRATA

Ewa Kowol

do spisu treści
 


 

Mikołaj

Jedzie zaprzęg tyn to kery
ciagną cztery renifery,
A na saniach jest Mikołaj
świat objeżdżo dookoło

I tak mi się to wydaje,
że odwiedziył wszystkie kraje.
Dawno ruszył ze stolicy
i zbliż się do Czernicy.

Toż się miyjcie na baczności,
bo niebawym tu zagości.
Paczki dowo za zasługi
niedobrych ma kij długi.

My się dzisio przekonomy,
jakich u nas ludzi momy.
Kogo tukej czeko lanie,
a kto prezent dziś dostanie.

Przekonomy się więc święcie,
co do kogo mo w prezencie.
Bo Mikołaj tych odwiedzi,
kerych cały roczek śledzi.

A z Czernice do Łukowa
zrobi runda honorowo
I tam naszych przyjacieli
podle zasług tyż obdzieli.

Lecz dzieciaki wy koniecznie
bydżcie przez rok cały grzeczne,
Bo Mikołaj dobry, Święty
yno takim do prezenty.

KM

do spisu treści
 


 

Chodzą chwaty na roraty

Droga Matko ze swej Groty
patrz jak w całym tym adwencie
Biegną dzieci do Kościoła
bardzo licznie i zawzięcie.

Chodzą chwaty na roraty
i lampiony w rękach mają,
Bo na Boże Narodzenie
z Tobą Maryjo - czekają.

Dwa tysiące lat już temu
Tyś Niepokalana Niewiasta,
na spis ludności się wybrała
do Betlejem - hen do miasta.

 Tam w ubogiej stajeneczce,
Matuleńko nasza miła,
w żłóbeczku na sianeczku
Boskie Dziecię porodziłaś.

Na pamiątkę przez te lata
tamte Święte Narodziny
W naszych domach i Kościołach
uroczyście obchodzimy.

Będzie wieczerz przy choince
i będą także prezenty,
Kiedy znowu się narodzi
nam Jezusek malusieńki.

Pierwsze święta Matko z groty
spędzisz w naszej okolicy,
Spraw, by Bóg się znów narodził
w sercach parafian Czernicy.

Biegną chwaty na roraty,
do Kościoła chętnie śpieszą,
Bo na przyjście Dzieciąteczka
wraz z Maryją się cieszą.

KM

do spisu treści
 


 

Poprawczak

Zgodnie z porozumieniem Ministra Sprawiedliwości i Episkopatu od 1980 r. wychowankowie zakładu poprawczego mają możliwość uczestniczenia w odprawianej w zakładzie mszy św. (w niedziele i święta), mogą również, na zasadzie dobrowolności, uczestniczyć w zajęciach katechetycznych (1 godz. tyg.) . Od l września 1997 r. program nauczania poszerzono w szkołach zakładu o nauczanie religii. Jak więc wygląda katecheza w poprawczaku? Zacznijmy od tej pierwszej, którą prowadziłem w jednej z grup. Kiedy wszedłem na oddział, by zebrać chłopców na katechezę spotkałem się z obojętnością, nikt nie chciał wejść do sali, gdzie miała się odbywać katecheza. Wszyscy mieli wiele różnych zajęć, ważniejszych jak twierdzili, niż słuchanie księdza. Zwróciłem się o pomoc do wychowawcy grupy, po chwili sala zapełniła się chłopcami, których wyraz twarzy zdradzał niezadowolenie, a u niektórych wręcz złość. Pomodliłem się, chłopcy milczeli. Chciałem podjąć dialog - cisza. W czasie prowadzenia lekcji cisza, jakiej nigdy nie doświadczyłem na żadnej lekcji religii w żadnej szkole. Po skończonej lekcji pomodliłem się oczywiście znowu sam. Chłopcy wyszli, udałem się do wychowawcy po wskazówki, jak dotrzeć do nich, byłem też ciekawy jakiego argumentu, użył by skłonić ich do przyjścia na religię. Wychowawca stwierdził że zachowanie chłopców jest zawsze takie, jeśli widzą kogoś pierwszy raz, są nieufni, dlatego trzeba czasu, by do nich dotrzeć. Skłonił zaś wychowanków do udziału w lekcjach religii stwierdzeniem że się nie ożenią gdy nie będą mieli zaliczonej katechezy a także innymi środkami perswazji. Rozpocząłem więc zdobywanie zaufania. Starałem się uczestniczyć w ich życiu, grałem z nimi w piłkę, w tenisa stołowego, w szachy, chodziłem na siłownię, na wspólne posiłki, odwiedzałem ich w pokojach przyglądając się jak robią tatuaże. Musiałem oswoić się z nimi, a oni ze mną ... bycie z nimi na co dzień zaczęło po czasie przynosić efekty. Coraz łatwiej przychodziło im uczestnictwo w katechezie, choć bez entuzjazmu. Niektórzy zaczęli opowiadać o swoim doświadczeniu Boga i wiary, zazwyczaj doświadczenie to kończyło się z chwilą przyjęcia komunii św., kilku trzeba było do komunii przygotować, gdyż byli tylko ochrzczeni. Zawsze jednak na religii panował spokój. Życzyłbym sobie takiego spokoju na lekcjach religii w szkole podstawowej, gimnazjum, czy w szkole średniej gdzie chodzą dzieci z normalnych, kochających się rodzin. Chłopcy w poprawczaku w 90% takiej rodziny nie posiadali, może dlatego z większą uwagą i skupieniem słuchali tego co ma im do powiedzenia Chrystus. Zauważyłem że doskonale radzą sobie ze złem, potrafią kląć, bić się, uciekać, bo do tego zmusiło ich życie. Natomiast stają się bezradni kiedy ktoś się do nich odnosi z miłością, dobrocią, życzliwością, bo takiego doświadczenia w życiu nie mieli.

Ks. Janusz Jojko

do spisu treści
 


 

Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny
8 grudnia

Ósmego grudnia przypada uroczystość Niepokalanego Poczęcia. Bóg zachował Najświętszą Pannę od zmazy grzechu pierworodnego. Uczynił tak ze względu na godność Matki Zbawiciela, boskość Jego Osoby i przyszłe zasługi. Od chwili, w której z małżeństwa Anny i Joachima zaczęło się życie Maryi została Ona napełniona przez Boga łaską uświęcającą i otrzymała pełnię świętości ze wszystkimi cnotami i darami Ducha Świętego. W Kościele Wschodnim uroczyste obchody tego dnia datują się od VIII wieku. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu został ogłoszony przez papieża Piusa IX 8 grudnia 1854 roku. Dogmat ten jest zgodny z tekstami Pisma świętego: "Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej" (Rdz 3, 15); "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą" (Łk 1,28). Wynika on także tradycji oraz pism ojców Kościoła. Kult Maryi Niepokalanie Poczętej istniał wśród wyznawców wiary chrześcijańskiej na długo przedtem, zanim papież ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu.

Modlitwa: Boże, dzięki Niepokalanemu Poczęciu Najświętszej Maryi Panny przygotowałeś nadejście Twego Syna. Matkę Jego zechciałeś zachować od wszelkiego grzechu. Spraw, abyśmy za Jej wstawiennictwem mogli dotrzeć do Ciebie z czystymi sercami. Amen.

do spisu treści
 


 

Świętej Łucji, dziewicy i męczennicy, patronki ociemniałych
13 grudnia

ŚW. Łucja poniosła śmierć męczeńską w Syrakuzach na Sycylii około roku 304. Wszystkie inne wiadomości o jej dziejach są raczej legendarne. Opisał je biskup angielski św. A1dhelm pod koniec VII wieku, opierając się na nieautentycznych aktach jej męczeństwa. Wedle nich odrzucony przez nią wielbiciel miał oskarżyć ją o wyznawanie chrześcijaństwa. Wtrącona do domu rozpusty, cudem uniknęła zhańbienia. Zginęła przebita mieczem podczas okrutnego prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana. Od roku 1204 relikwie jej znajdują się w Wenecji. Imię jej zawarte jest w kanonie Mszy św. oraz w litanii do Wszystkich Świętych.

do spisu treści
 


 

Świętego Jana od Krzyża, kapłana i Doktora Kościoła
14 grudnia

Syn tkacza, Jan de Yepez urodził się w Hiszpanii w roku 1542. Od dzieciństwa miał duży kult dla Najświętszej Maryi Panny. Ukończywszy kolegium jezuickie przywdział w roku 1563 habit karmelitów w klasztorze w Medina del Campo. W cztery lata później otrzymał święcenia kapłańskie. Wkrótce potem doszło do jego spotkania ze św. Teresą z Avilla. Święta zainteresowała go podjęciem reformy zakonu. Chętnie zabrał się do realizacji jej planów i kiedy w Duruelo powstał pierwszy klasztor karmelitów Jan de Yepez (późniejszy św. Jan od Krzyża) został pierwszym zakonnikiem. Pracował nad przeprowadzeniem reformy terezjańskiej w męskich klasztorach, narażony na liczne prześladowania, a nawet uwięzienie w Toledo. Brutalnie gnębiony przez przełożonych niechętnych reformie zmarł w klasztorze w Ubeda 14 grudnia 1591 roku. Jest jednym z największych mistyków Kościoła. Był, pełnym religijnego żaru, głębokim teologiem, znawcą dusz, poetą. Pozostawił szereg pism, wśród których; przede wszystkim warto wymienić: "Wstępowanie na górę Karmel", "Ciemną noc duszy", "Pieśń duszy i jej Oblubieńca", "Żywy płomień miłości".

do spisu treści
 


 

Świętego Jana Kantego, kapłana
23 grudnia

Jan Wacięga z Malca pod Kętami (stąd "Kanty") urodził się w Małopolsce 23 czerwca 1390 roku z rodziców Stanisława i Anny, mieszczan. Wychowany był w szczerej pobożności. Po ukończeniu szkoły parafialnej i średniej studiował w Krakowie filozofię i teologię. Zdobywszy doktorat, wykładał teologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, z krótką przerwą, przez lat przeszło pięćdziesiąt. Głęboką wiedzę łączył z niezwykłą świętością życia. Był mężem modlitwy i umartwienia. Pościł, przez całe życie kapłańskie, wstrzymując się od potraw mięsnych. Odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej; czterokrotnie pieszo pątnował do Rzymu, chcąc dać dowód swej wierności i czci dla Namiestnika Chrystusowego. Ponad wszystkimi cnotami górowała u niego miłość bliźniego i litość dla cierpiących. Biedakom wszystko oddawał, wracał nieraz boso z miasta, gdyż obuwie darował ubogiemu. Uczynki miłosierdzia co do ciała, przewyższał jeszcze uczynkami miłosierdzia co do duszy. Bezustannie modlił się za grzeszników, pokutował za nich, a już szczególną miłością otaczał uczącą się młodzież. Zmarł 24 grudnia roku 1473. Kanonizowany w roku 1767. W oficjum brewiarzowym na dzień św. Jana Kantego są specjalne hymny. Nadmienić należy, że kanonizacja oraz rozszerzenie święta na cały świat nastąpiły tuż przed rozbiorami. Chodziło o to, by cały kler katolicki modlił się za upadającą Polskę. Stąd takie słowa:
Ty, coś nikomu z biednych rzesz Wsparcia nie skąpił nigdy wprzód, Dziś ojców twych Królestwa strzeż Polski i obcy błaga lud.
Jan Kanty jest głównym patronem archidiecezji krakowskiej.

do spisu treści
 


 

Narodzenie Pańskie
25 grudnia

Dwadzieścia wieków temu cesarz rzymski August wydał dekret, nakazujący spis ludności w całym rzymskim imperium. "Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna". Betlejem leży około ośmiu kilometrów na południe od Jerozolimy. Zwane jest "miastem Dawida", ponieważ tu właśnie Dawid otrzymał namaszczenie na króla. Według przepowiedni proroków Betlejem miało się stać miejscem narodzin Mesjasza. Kiedy Józef i Maryja znaleźli się W Betlejem, "Nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich: miejsca w gospodzie". W okresie Bożego Narodzenia ustawia się w kościołach żłobek. Zwyczaj ten, bardzo bliski katolikom, wprowadził w roku 1226 - za pozwoleniem papieża - św. Franciszek z Asyżu, chcąc w ten sposób rozszerzyć wśród ludzi miłość do Dzieciątka Jezus. Pamiątka narodzenia Pana Jezusa, sprawowana w okresie Bożego Narodzenia, jest, prócz dorocznie obchodzonego misterium paschalnego, najważniejszym liturgicznym świętem. 25 grudnia czcimy historyczny fakt przyjścia Jezusa na świat.
Kapłan może tego dnia odprawić trzy Msze św. Pierwsza z nich odprawiana jest o północy i nosi nazwę Pasterki. Druga odprawiana jest o brzasku, trzecia zaś w ciągu dnia. Podczas wszystkich Mszy św. na słowa wyznania wiary: "I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem" klękamy, aby uczcić Tajemnicę Wcielenia.

do spisu treści
 


 

Przemoc domowa, przemoc w małżeństwie

I. WYNIKI POLSKICH BADAŃ NA TEMAT PRZEMOCY DOMOWEJ I PRZEMOCY W MAŁŻEŃSTWIE
 
Przemoc fizyczna w małżeństwie nie należy do zjawisk marginalnych. W ciągu ostatnich trzech lat wzrosła liczba kobiet, które zdecydowały się mówić o przemocy domowej: - 9% badanych kobiet przyznała, iż wielokrotnie była bita przez męża, a 8%, iż zdarzyło się to sporadycznie;
- 17% badanych kobiet doświadczyło bezpośrednio przemocy fizycznej w swoim życiu;
- 56% rozwiedzionych kobiet stwierdziło, że przynajmniej raz zastały uderzone przez męża, a co trzecia przyznała, że zdarzyło się to wiele razy;
- 6% żon mężczyzn z wykształceniem wyższym doświadczyła przemocy fizycznej;
- przemoc fizyczna była obecna w 32% małżeństw zamieszkałych w miastach i 40% małżeństw zamieszkałych na wsi;
- 51 % mężatek przyznało, iż zna osobiście lub spotyka w swoim otoczeniu kobiety bite przez mężów, w tym: .
* 19% badanych stwierdziło, iż zna jedną, dwie takie kobiety,
* 24% badanych zna kilka takich kobiet,
* 8% badanych zna wiele takich kobiet.

II. PRZEMOC WOBEC DZIECI
Kary fizyczne są stosowane wobec dzieci od najmłodszych lat. Nie zniknęły one z repertuaru stosowanych "metod wychowawczych", aż do osiągnięcia przez dzieci pełnoletniości. Badania wskazują iż:
- 60% badanych stosuje kary fizyczne wobec swoich dzieci do 19 roku życia;
- 14% badanych przyznało, że w ciągu ostatniego roku sprawiło "porządne lanie" swojemu dziecku;
- 33% rodziców bije dzieci do 6 roku życia na tle dotkliwie, by uznać to za "porządne lanie";
- 10% rodziców bije swoje nastoletnie dzieci (w wieku 16-19 lat).

III. PRZEMOC WOBEC ŻON ALKOHOLIKÓW
Badania żon alkoholików zostały przeprowadzone w listopadzie 1996 r. w różnych placówkach odwykowych. Zebrane dane są zaniżone, niektóre z badanych kobiet nie były jeszcze gotowe rozmawiać o osobistych, bolesnych i wstydliwych doświadczeniach związanych z przemocą w swoich rodzinach. Badania wykazały, że:
- 80% badanych żon alkoholików doświadczyło różnego rodzaju przemocy ze strony męża;
- ponad połowa z nich doznała lżejszej przemocy fizycznej (popychania, szarpania, niszczenia przedmiotów), a co trzecia doznała ciężkiej przemocy fizycznej (bicia, kopania, szarpania za włosy). Również co trzecia spośród badanych kobiet doznała przemocy seksualnej (próby odbycia stosunku przy użyciu siły). Aż 70% kobiet doznało przemocy werbalnej (wyklinania, używania wulgarnych określeń). Tylko 20% kobiet nigdy nie doznało żadnego typu przemocy w związku z uzależnionym od alkoholu.
- W dzieciństwie: 54% pacjentek doświadczyło przemocy, 57% było jej świadkiem, a tylko 34% badanych kobiet nie było poddawane przemocy ani jej nie widziało. Przybliżone oszacowania wskazują, że w rodzinach alkoholowych około miliona kobiet i dwa miliony dzieci doznało przemocy fizycznej.

do spisu treści
 


 

Życie jest wspaniałe
należy tylko spoglądać na nie przez właściwe okulary
(Aleksander Dumas)

Pisałam, że człowiek bogaty wewnętrznie, to człowiek naprawdę szczęśliwy. Zastanówmy się co to jest szczęście. To ulotna chwila. Człowiek, który się uśmiecha. Szczęście - to posiadanie oddanego przyjaciela. Śpiew ptaków. Las szumiący nad głową. Szum morza. Piasek skrzypiący pod nogami. Szczęście - to umiejętność patrzenia, słuchania, dotykania. Chwila spokoju, domowe ciepło. Radość przebywania razem. Szczęście - to życzliwość, pogoda ducha. Wzajemny szacunek, radość życia. Radość z tego co posiadamy. Szczęście - to miłość, wzajemne zrozumienie. Tupot nóżek małego dziecka. Szczęście - to rodzice, dziadkowie. Dzieci, wnuki.
Szczęście - kochające serce matki i j ej mądre oczy.
Szczęście - to rodzina.
Szczęście - to życie, które nas otacza.
W jednym słowie mieści się tak wiele treści.

Grażyna Gunia

do spisu treści
 

 

Moja modlitwa

Gdybyś przez przypadek zboczył z głównej drogi,
Wstąp tu do groty, w Maryi progi.
Czyś przyszedł z bliska, czy też z daleka,
Ona czeka.

Tu przystań dla serca, tu przystań dla oczu,
A powiesz zwyczajnie, w Czernicy na uboczu.
Zatrzymaj się w biegu, tu zadrży Ci powieka,
Ona czeka.

Przedstaw sobie Maryję, gdy pod krzyżem stoi
I o swego Syna tak bardzo się boi.
Dla tego bólu, dla wiary w człowieka,
Ona czeka.

Czeka na tego, który serce ma z kamienia,
Na tego, który nawet nie zna Jej imienia,
Na tego, który od Boga ucieka,
Ona czeka.

Małgorzata Mika

do spisu treści
 


 

Wieści z naszego przedszkola

Motto: Im bardziej pozytywny jest mój stosunek do innych ludzi, z tym większym odzewem spotykam się z ich strony.

Minął rok działalności czernickiego przedszkola w nowych warunkach lokalowych. Wprawdzie zmianom nie uległy pomieszczenia placówki, ale diametralnie zmienił się ich wygląd. Stało się to z inicjatywy personelu i przy współudziale rodziców. Własnym nakładem środków, pomysłów i sił powstały w każdym z pomieszczeń dekoracje zdobiące chłodne mury budynku. Także działalność przedszkola została poszerzona o wiele atrakcyjnych form. W myśl zasad reformy oświaty przygotowanie dziecka do warunków zmieniającej się rzeczywistości, a przez to wyposażenie go w szeroki zasób umiejętności - personel pedagogiczny umożliwił swoim wychowankom bliski kontakt ze środowiskiem szeroko pojętym.

Od pierwszych dni nowego roku szkolnego nawiązana została współpraca ze szkołą. Pani bibliotekarka Ewa Kowol przekazała informację o mającym się odbyć na terenie szkoły koncercie. Przygotowane uprzednio do odbioru muzyki poważnej dzieci przedszkolne 18września uczestniczyły w poranków muzycznym. Zadziwiająca była percepcja - bądź co bądź bardzo małych dzieci trudnej muzyki baroku oraz wspaniale prowadzonej konferansjerki. Z kolei propozycja pani Iwony Witek, nauczycielki kl. II, udziału w inscenizacji pt. "Jesień" była nie do odrzucenia. Z rozmachem przygotowany spektakl w oparciu o poezję dziecięcą oraz ilustrowany muzyką rozbawił przybyłe dzieci. Pozwolił im również na sprawdzenie swojej wiedzy i umiejętności w zakresie rozpoznawania owoców i warzyw zmysłami. Nasz wychowanek Jakub Abczak, biorąc udział w tego rodzaju konkursie uzyskał I miejsce (równorzędnie z kolegą z kl. I) Nagrodą był witaminowy sok.

Ciekawą propozycję złożyła również przedszkolakom pani Bożena Papierok. Dzięki temu przedszkolaki wraz ze szkolnymi kolegami 4 października pojechały autokarami do Teatru Ziemi Rybnickiej. Żywy okazał się udział dzieci w musicalu w wykowaniu koszalińskich aktorów pt. "O dwóch takich co ukradli księżyc" wg książki K. Makuszyńskiego. Dorośli podkreślali bardzo kulturalne zachowanie się dzieci. Wspólny wyjazd dał przedszkolakom okazję do wznowienia niedawnych znajomości i nawiązania nowych ze szkolnymi kolegami.

Nadal bardzo dobrze układa się współpraca z Ośrodkiem Kultury. Pamiętając o przedszkolu p. Trzeciok i p. Kulik zainaugurowali 5 października rok przedszkolny zapraszając dzieci wraz z personelem zameczku. Tam indywidualnie wręczyli dzieciom upominki, zaprosili do stołu na słodki poczęstunek oraz przekazali pokaźny zapas materiałów papierniczych do zajęć plastycznych, w tym okazały brulion na potrzeby prowadzonej kroniki. Pan Kulik nie zapomniał również o naszych wychowankach, gdy organizowano w ośrodku wystawę kwiatów. Umożliwiając darmowy wstęp, dał sposobność do kształtowania wśród dzieci wrażliwości estetycznej. Na dolnym korytarzu ośrodka p. Trzeciok udostępniła tablicę przeznaczoną na prace plastyczne dzieci. Ona także uaktualnia tę środowiskową gazetkę.

Dzieci uczestniczyły także w pokazie tańca dyskotekowego prezentowanego przez grupę dziewcząt klasy IV szczerbickiej szkoły. Prowadzony przez panią Trzeciok zespół zainteresował dzieci elementami tańca nowoczesnego, zapraszając do wspólnej zabawy, udostępniając swoje dyskotekowe akcesoria i pokazując taneczne kroki w rytmie dyskotekowych melodii.
Ciekawie przebiega także życie przedszkolaków na terenie placówki. Już od września po raz kolejny dzieciom umożliwiono udział w zajęciach języka angielskiego, które prowadzi matka naszego wychowanka, Judyta Janyga. Zainteresowanie rodziców tego rodzaju edukacją ich dzieci jest bardzo duże. Widoczne efekty swych umiejętności w tym zakresie osiąga grupa dzieci, która została zakwalifikowana do kolejnego, wyższego etapu poznawania obcego języka. Podstawy umuzykalnienia oraz umiejętności w tym zakresie kształcą dzieci na odbywających się od października zajęciach rytmiki. W atrakcyjny sposób prowadzi je bardzo doświadczona nauczycielka Szkoły Muzycznej w Raciborzu - Lucyna Janyga. Obie panie wyraziły chęć wzięcia udziału w przygotowaniach naszych wychowanków do prezentacji na forum rodzinnych spotkań. Wraz z wyborem komitetu rodzicielskiego rozpoczęła się współpraca z rodzicami. Na prośbę personelu przyczyniają się oni do realizacji zamierzeń placówki. Stały z nimi kontakt z pewnością przyniesie pozytywne rezultaty w wychowaniu ich pociech oraz w działalności przedszkola. Już udział w zorganizowanych zajęciach otwartych w grupie E. Tulec jest tego dowodem i stanowi formę pedagogizacji rodziców. Działanie i rozwój dzieci w każdej dziedzinie to domena naszej placówki. Przygotowanie soków, pieczenie chleba to między innymi wynik podpatrywania pracy dorosłych. Konsekwencją odwiedzin u piekarza pana Lamperta było także opracowanie inscenizacji do wiersza W. Chotomskiej pt. "Dożynkowy teatrzyk". Praca na terenie placówki nie przebiegałaby sprawnie gdyby nie dobra współpraca z ZOSZ i P w Gaszowicach.
 
Jeśli, Drogi Czytelniku, z jakichkolwiek powodów zainteresował Cię powyższy artykuł. Jeśli pomimo iż dawno przestałeś być dzieckiem, chcesz przekonać się jak ciekawy może być etap przedszkolnego życia, zapraszam do spotkania na łamach kolejnego numeru niniejszego pisma. Proponuję więc dostarczanie regularne informacji, a ponadto jestem otwarta na każdą ofertę współpracy dla dobra naszych wychowanków.

Halina Mrozek

do spisu treści
 


 

Z działalności Ośrodka Kultury

Kończy się kolejny rok działalności Ośrodka Kultury w Czernicy. Czas na podsumowanie tego, co zrealizowaliśmy. Nasza działalność w mijającym roku była różnorodna i na pewno wniosła ogromny bagaż doświadczeń, a przede wszystkim wkład w rozwój kultury Czernicy, Łukowa, a także całej Gminy Gaszowice. W roku 2000 nasza placówka została przekształcona w zakład budżetowy, a organem nadzorującym pracę Ośrodka Kultury jest Gmina Gaszowice, a nie jak dotychczas Rada Sołecka i Programowa. Po zaleceniach kontrolnych RIO został powołany dyrektor, który kieruje całokształtem działalności Ośrodka i koordynuje pracę wszystkich komórek organizacyjnych. Bezpośrednio dyrektorowi podlega:
- główny księgowy
- szef kuchni
- kawiarnia
- dział techniczny
- organizacyjny

Zostały opracowane nowe regulaminy, jak w każdym zakładzie pracy, aby działalność przebiegała zgodnie z aktami prawnymi. Przy organizacji różnego rodzaju imprez współpracowaliśmy z:
Przedszkolem,
Szkołą,
Klubem Emeryta,
Kołem Gospodyń Wiejskich,
OSP Czernica,
Hodowcami Gołębi Pocztowych,
Klubem Sportowym,
Duszpasterzami,
Stowarzyszeniem Rodzin Katolickich,
Gminą Gaszowice.

A wspierała naszą działalność Hurtownia Mag-Mar Hurtownia Czesława Migacza. Nawiązaliśmy współpracę z Biurem Turystycznym "AGATA" z Rybnika, które sponsoruje i obsługuje nasze wycieczki ... " •. - .,,'ą •

21 stycznia wspólnie z przedszkolem zorganizowaliśmy Dzień Babci i Dziadka, na którym przedszkolaki przedstawiły swój program artystyczny, W świątecznym nastroju zostało zorganizowane SPOTKANIE KOLĘDOWE SENIORÓW, które odbyło się 25 i26 stycznia. Wszystkich gości poczęstowano tradycyjnym kołaczem, kawą i herbatą.

Podczas tegorocznych ferii zimowych Ośrodek Kultury sfinansował i zorganizował wiele ciekawych imprez dla dzieci i młodzieży szkolnej. 24 i 31 stycznia 2000 młodzież wyjechała na lodowisko do Jastrzębia i Raciborza. 27 stycznia i 2 lutego mogła bawić się na dyskotece. W pierwszych dniach ferii przygotowano kulig, a potem w parku zamkowym zorganizowano rożno.

11 lutego odbyło się SPOTKANIE INTEGRACYJNE z Przedsiębiorcami. 13-15 lutego sponsorowaliśmy 3-dniowy wyjazd klas ósmych do Brennej, której celem było przygotowanie się do sakramentu bierzmowania. Organizatorem był ks. Wikary. 18 lutego odbył się WIELKI BAL PRZEBIERAŃCÓW DLA PRZEDSZKOLAKÓW, natomiast 26 lutego odbyło się spotkanie DLA PRACOWNIKÓW I RADY PROGRAMOWEJ. Tradycyjny "ŚLEDŹ", który odbył się 7 marca zakończył karnawałowe szaleństwo.
31 marca i 9 kwietnia uczniowie Szkoły Podstawowej wraz z nauczycielami przygotowali i zorganizowali II DZIEŃ ŚLĄSKI. Również w kwietniu odbył się Turniej Skata. Po raz trzeci Ośrodek Kultury zorganizował w dniach 27 i 28 maja Dni Czernicy. Imprezy rozpoczęły się w sobotę pod hasłem "Hodowcy-dzieciom". Ich przygotowaniem zajął się Okręg Śląsk-Południe Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych wraz z sekcją nr 3 w Czernicy. W tym dniu odbył się turniej piłki nożnej, przeciąganie liny, zabawy rowerowe, konkurs gołębi pocztowych, wędkowanie, skat, szachy, konkurs picia piwa, podnoszenie ciężarów oraz gry i zabawy dla dzieci, które prowadził zespół ,,AD LIBITUM" działający przy naszym "Zameczku".
W drugim dniu wystąpiły dzieci z naszej Szkoły Podstawowej, zespół ,,PRZYGODA" oraz zespół "AD LlBITUM". Dzięki współpracy z panią dyrektor Haliną Mrozek świętowaliśmy również w maju Dzień Matki. Przedszkolaki i tym razem nie zawiodły, prezentując bogaty program artystyczny. 25 czerwca odbył się PIKNIK PARAFIALNY, którego celem było zgromadzenie pieniędzy na dokończenie budowy groty.
13 sierpnia odbył się festyn charytatywny na rzecz dzieci niepełnosprawnych. Imprezę tę przygotowaliśmy wspólnie z Hurtownią "MAG-MAR". Cały dochód w kwocie 5979 zł i 50 groszy przekazano na Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny im. Jana Pawła II w Rybniku. Podczas imprezy wystąpił "AD LIBITUM", ,,ACORD", grupa tańca nowoczesnego "DANCE MIX", KABARET "TONIEMY' oraz zespół "SUPER DANCE". 23¬24. 08 odbyła się wycieczka-piel¬grzymka do Lichenia, natomiast na naszej scenie odbyła się impreza pod hasłem "POŻEGNANIE LATA" z zespołem ,,AD LIBITUM".
Po raz czwarty Ośrodek Kultury zorganizował uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego, które odbyło się l września. Szczególnie ciepło powitano dzieci klas pierwszych, które otrzymały upominki ufundowane przez Ośrodek Kultury. Po części oficjalnej przygotowano rożno i napoje. Cały ten czas umilał zespół muzyczny. 5.10 została zorganizowana impreza dla przedszkolaków, dla których przygotowano poczęstunek i ufundowano im pomoce szkolne.

Kolejną imprezą była wystawa i sprzedaż kwiatów, oraz Koncert Pieśni Religijnych. Odbyła się kolejna wycieczka do Lichenia, a 19 listopada tradycyjne już VII GWARKI 2000 (przebieg imprezy opiszemy w następnym numerze). 23.11 Ośrodek Kultury zorganizował wycieczkę na biesiadę "Sobota w Bytkowie", zaś 26.11 nasi mieszkańcy pojechali do Operetki Śląskiej w Gliwicach na "Wiedeńską Krew".
To co będzie się działo w grudniu i jakie są plany na następny rok opiszę w następnym numerze. W Ośrodku Kultury odbywały się ponadto: zabawy karnawałowe, komersy, rozdania świadectw szkolnych, wesela, komunie, jubileusze, urodziny, ogniska, oraz spotkania różnych organizacji, działających na terenie Czernicy. Równocześnie prężnie działała świetlica, do której uczęszcza coraz więcej dzieci. Są tu zajęcia plastyczne, działa grupa tańca nowoczesnego "DANCE-MIX", do której należą dzieci ze Szkoły Podstawowej z Czernicy, Szczerbic i z Gimnazjum w Piecach. Tutaj również swoje próby ma zespół "AD LIBITUM". Powstał nowy zespół taneczny majoretek, czyli dziewczyn tańczących przy orkiestrach dętych. Próby odbywają się w każdą sobotę o godzinie 9.30 w świetlicy. Pan Marek Weczerek ćwiczy z dziećmi taniec towarzyski, natomiast pani Jolanta Płatek wprowadza swoich kursantów w świat języka niemieckiego. W świetlicy postawiliśmy również stół do ping-ponga, gdzie dzieci mogą grać w każdy poniedziałek i piątek od godziny 14.00-16.00. Chciałam jeszcze poinformować, że nasz zespół "AD LIBITUM" będzie reprezentował Ośrodek Kultury "Zameczek" w Telewizyjnym Turnieju Najmłodszych Telewizji Polsat, który odbędzie się w Operze Śląskiej w Bytomiu.
Myślę, że ten rok kończący XX wiek należał do udanych, jak zresztą wszystkie poprzednie i chciałam podziękować wszystkim pracownikom Ośrodka Kultury za ich ciężkąpracę, za każdy smacz¬ny posiłek, za dbanie o :finanse, za troskę o ,,zameczek", za jakąkolwiek pomoc, za dobre słowa i zaufanie, a przede wszystkim za szeroko pojęta współpracę i poświęcenie. Dziękuję także wszystkim organizacjom.

Danuta Trzeciak

do spisu treści
 


 

Zaproszenie na spotkanie ze św. Mikołajem

Ośrodek Kultury ZAPRASZA
6 grudnia w środę od godziny 15.00.
na
 S P O T K A N I E ze ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM

8 grudnia w piątek na wycieczkę do Czech

program: Frydek Mistek - zwiedzanie sanktuarium Matki Boskiej Śląskiej, Noszowice, Frenstat, Restauracja "Weczina"- gorący posiłek przy muzyce, czas wolny na zakupy w wybranej przez uczestników miejscowości. (koszt 60 zł (przejazd, bilety wstępu - degustacje, posiłek w restauracji, ubezpieczenie) paszport. wyjazd godz. 6.00)

10 i 11 grudnia na WYSTAWĘ ŚWIĄTECZNĄ
w godz. od 10.00-18.00

do spisu treści
 


 

Życzenia dla górników

Wierni pięknej tradycji górniczej przesyłamy serdeczne życzenia górniczej Braci i Ich rodzinom
dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności pod opieką patronki św. Barbary.

Przewodniczący Zarządu Gminy Gaszowice
Zarząd Gminy Gaszowice
Przewodniczący Rady Gminy Gaszowice
Rada Gminy Gaszowice

-------------------------------------------------------------------------
Dyrekcja Ośrodka Kultury w Czernicy

z okazji Dnia Górnika składa wszystkim górnikom
życzenia zdrowia oraz pogody ducha. Niech św. Barbara ma Was w swojej opiece.

SZCZĘŚĆ BOŻE

do spisu treści