RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  024/2001  /  kwiecień

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Tradycje polskiego świętowania

- Sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia Rodzin Katolickich
- Dla sponsorów
- Konkurs biblijny
- Drugi - najlepszy
- Śmiyrgustnicy
- Telewizja Niepokalanów
- Konwent wielkanocny

- Dzień skupienia dla ministrantów
- Adoptowane serce dziecka
- Tragedia Rwandy
- Losy ks. Pawła Misia
- Sprawozdanie Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych
- Najmłodsi czytelnicy biblioteki
- Sprawozdanie z działalności Uczniowskiego Klubu Sportowego UKS Czernica
 

 

Tradycje polskiego świętowania

NIEDZIELA PALMOWA jest początkiem najważniejszych obchodów i obrzędów kościelnych bezpośrednio związanych ze świętem Wielkiej Nocy. Nie wszystkie zwyczaje związane z Niedzielą Palmową zachowały się do naszych czasów. Przetrwały jednak i dotychczas są żywe i powszechnie praktykowane zwyczaje najdawniejsze i najstarsze oraz główne atrybuty tego święta: palmy, święcenie palm w kościele i procesja z palmami. Przyniesionymi z kościoła palmami kropi się dom, obejścia i bydło w oborze. W następujący po Niedzieli Palmowej tydzień zwany Wielkim rozpoczynają się obchody Wielkiej Nocy, czyli wielkie misterium Męki i Zmartwychwstania Chrystusa.

WIELKI TYDZIEŃ zatem to największe święto chrześcijan, dla osób religijnych i przywiązanych do tradycji jest okresem wzmożonych postów, umartwień i praktyk religijnych, do których nakłania bogata i przejmująca w swym wyrazie liturgia kościelna. Tydzień ten był i dotychczas pozostał porą rozlicznych i różnorakich przygotowań do wielkiego święta. Obfitował więc zarówno w obrzędy kościelne, jak i zwyczaje domowe. Przede wszystkim na początku Wielkiego Tygodnia musiały zakończyć się rozpoczynane 'wcześniej gruntowne wiosenne porządki. Starano się, aby około Wielkiej Nocy wszystko było czyste i piękne na Bożą chwałę i dla własnej radości. Musiały się one zakończyć najpóźniej w Wielki Wtorek. W Wielką Środę w kościele podczas tzw. Ciemnej jutrzni gasi się kolejne świece na ołtarzu, po czym kapłani uderzają mszałami w pulpity na znak chaosu, jaki nastąpił wśród apostołów po pojmaniu Chrystusa i na znak, iż nadchodzi czas żałobnych obchodów Męki Pańskiej. W Wielki Czwartek we wszystkich kościołach zawiązuje się dzwony. Na znak żałoby zastępują je kołatki. Ale wszelkie hałasy, nawet zbyt głośny klekot kołatek i drewnianych terkotek, a tym bardziej krzyki i żarty, według duchownych, są w tym okresie godne nagany. Wielki Piątek to w kościele dzień najgłębszej żałoby. Wyrażają to ogołocone z obrusów, kwiatów i świec ołtarze, puste tabernakula, zasłonięte kirem wizerunki Chrystusa. W całej Polsce we wszystkich kościołach urządza się Groby Pańskie z wielkim staraniem i z wielką dbałością o ich jak najpiękniejszy przystrój. Jajko symbol życia, płodności, miłości i siły jest też symbolem i najbardziej charakterystycznym atrybutem Świąt Wielkanocnych. W Wielki Piątek gotowano całe sterty jaj na twardo, które były najważniejszym pokarmem wielkanocnym. Część z nich barwiono i pokrywano deseniem. Nazywano je różnie w zależności od sposobu zdobienia: malowanki, kraszanki, pisanki, rysowanki lub skrobanki. Wielka Sobota, przedświęcie Wielkanocy, była dniem przeznaczonym na święcenie pokarmów, a także cierni, wody i ognia, kolejnych ważnych symboli Świąt Wielkanocnych. Początkowo księża święcili pokarmy w domach. Później wprowadzono zwyczaj święcenia jadła w kościele. Obecnie zanosi się do kościoła tylko' małe koszyczki ze święconym, z jajkiem, kawałkiem chleba i solą, którymi dzielić się będziemy przed rozpoczęciem śniadania wielkanocnego.

WIELKANOC w pierwszych wiekach zwana Paschą to najstarsze, bo najwcześniej ustanowione, a zarazem największe święto chrześcijańskie, obchodzone już w II wieku na pamiątkę Męki, Śmierci, ale przede wszystkim chwalebnego Zmartwychwstania Chrystusa jest także i triumfalnym Świętem Życia i Wiosennej Odnowy. Święto Zmartwychwstania otwiera uroczysta Rezurekcja, trzygodzinna msza odprawiana w Wielką Sobotę o północy, albo o świcie w Wielką Niedzielę. Po skończonym nabożeństwie wszyscy spieszą na uroczyste rodzinne śniadanie zwane święconym. Ucztę tę poprzedza zawsze ceremonia dzielenia się poświęconym jajkiem. Tradycyjne polskie "święcone" składało się z dań zimnych, głównie mięs, jaj gotowanych na twardo i ciast. Na Śląsku przygotowywano także niespodzianki dla dzieci. Były to koszyczki lub gniazdka z barwnymi jajami i słodyczami, które trzeba było znaleźć w ogrodzie, w obejściu lub w domu. Miał to być wielkanocny dar przynoszony dzieciom przez wiosenne zajączki. Poniedziałek Wielkanocny charakteryzuje się mnogością zwyczajów i obrzędów. Większość z nich ma charakter towarzyski i zabawowy. Głównym i najważniejszym zwyczajem Poniedziałku Wielkanocnego był i pozostał dotychczas Dyngus, zwany też Śmigusem. Na wsi dyngus przebiegał zawsze pod hasłem - jak najwięcej wody. Na ładne, żwawe, lubiane dziewczyny wylewano całe wiadra wody. Im więcej było tej wody, tym większy był honor dla panny. Wtorek Wielkanocny zwany Trzecim Świętem lub Trzecim dniem Świąt Wielkanocnych, był przedłużeniem zabaw i obchodów świątecznych. Tym razem to kobiety przejmowały inicjatywę i pierwsze oblewały wodą napotkanych mężczyzn, biorąc odwet za Lany Poniedziałek. Wraz z upływem czasu wiele obrzędów poszło w zapomnienie. Niektóre wszakże - głównie dzięki ich powiązaniu z kościelnym świętem zmartwychwstania - trwają do dziś, nieraz w zmodyfikowanej lub skromniejszej formie.

B. Ogrodowska - "Święta Polskie: tradycja i obyczaj", Warszawa 1996

opracowała Ewa Kowol

do spisu treści
 


 

Sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia Rodzin Katolickich
za pierwszą kadencję

Upłynął już drugi rok naszej działalności. Były to dwa lata ofiarnej pracy członków naszego Stowarzyszenia, pracy w której nikt z nas nie liczył swego czasu, ani kosztów jakie ponosił. Były to dwa lata zdobywania doświadczeń i bardzo dobrej współpracy z wszystkimi, którym nie jest obojętny los innych. Pozwolę sobie przypomnieć, że nasze Stowarzyszenie jest świecką, apolityczną organizacją społeczną posiadającą osobowość prawną, której celem jest niesienie pomocy innym, a przede wszystkim naszym dzieciom i naszej młodzieży. Wszelkie darowizny pieniężne złożone na nasze konto, zgodnie z obowiązującymi przepisami fiskalnymi, można odpisać od podatku. Z upływem drugiego roku działalności, upłynęła pierwsza kadencja Zarządu. Na kandydowanie do prac w zarządzie w drugiej kadencji wyrazili zgodę i zostali wybrani Grażyna Gunia, Krystyna Mandrysz, Piotr Bugdoł, Stanisław Fojcik, Marian Nowak, Janusz Milion. Jest rzeczą oczywistą, że chcąc komuś udzielić pomocy materialnej, trzeba mieć pieniądze. I to właśnie ich zdobywanie zajmuje Stowarzyszeniu najwięcej czasu. Środki jakie udało nam się zgromadzić to:
- darowizny
- dofinansowanie z Urzędu Gminy
- zyski z organizacji bali charytatywnych i Pikników Parafialnych (festynów)

Pozyskane pieniądze wydano dotychczas na:
- zakup podręczników szkolnych - 620, 00 zł zakup środków pielęgnacyjnych kalekiemu dziecku - 295, 00 zł
- opłatę wycieczek kulturowo-poznawczych naszych dzieci i młodzieży - 410, 00 zł
- opłatę koncertu organizowanego w naszym kościele z okazji Dnia Matki - 100, 00 zł
- wypłatę stypendiów studentom uczelni wyższych - 4100, 00 zł
- dofinansowanie do Zielonej Szkoły dla naszych uczniów oraz 100 zł uczennicy z Gaszowic - 1100, 00 zł
- zakup żywności - 1060, 00 zł
- zakup lekarstw - 800, 00 zł
- opłatę w roku szkolnym 1999/2000 zajęć kółka komputerowego - 572, 00 zł
- opłatę wakacji letnich w Wapienicy - 2800, 00 zł
- dopłatę do akcji lato 2000 zorganizowanej w Zameczku - 100, 00 zł
- dożywianie dzieci w szkole- 316, 00 zł
- zakup słodyczy dzieciom niepełnosprawnym z okazji Mikołaja - 250, 00 zł
- opłatę siedmiorga dzieciom półkolonii zimowych - 560, 00 zł
- opłatę trojgu uczniom kursu zastępowych ~ 120, 00 zł
- dofinansowanie biednych dzieci z Rzuchowa - 150,00 zł

Na dzień dzisiejszy Stowarzyszenie posiada na swoim koncie sumę 7 100,00 zł, co zabezpiecza sfinansowanie na ten rok następnych przedsięwzięć:

- wypłat stypendiów do końca roku akademickiego 2000-2001 - 1500, 00 zł
- dofinansowanie Zielonej Szkoły dla naszych uczniów - 1000, 00 zł
- dofinansowanie dla harcerstwa - 800, 00 zł sfinansowanie wyjazdu dzieci na wakacje - 3 000, 00 zł
- zakup podręczników - 500, 00 zł rezerwa - 300, 00 zł

W zależności od uzyskanych jeszcze w tym roku dochodów będziemy mogli sfinansować inne formy pomocy. W tym miejscu pragnę poinformować, że jak tylko nasze Stowarzyszenie upora się z formalnościami to otrzymamy z Urzędu Gminy dofinansowanie w wysokości 5000, 00 zł z przeznaczeniem na wypłatę stypendiów. A to pozwoli Stowarzyszeniu zaoszczędzić i przeznaczyć na inne cele sumę ok. 1700, 00 zł, co pozwoliłoby na wsparcie naszych uczniów uczęszczających do Gimnazjum. A kto wie czy nie wystarczyłoby na otwarcie świetlicy środowiskowej. Najbliższe zadanie jakie czeka na nasze Stowarzyszenie to zorganizowanie w Czernicy Pikniku Parafialnego 2001 z którego dochód przeznaczony zostanie na cele Stowarzyszenia. Oprócz zdobywania środków finansowych na niesienie pomocy innym Stowarzyszenie bierze czynny udział w życiu religijnym naszej parafii, w pracach Rady Parafialnej, a także w formacjach religijnych jak i w życiu kulturalnym poprzez zorganizowanie Koncertu Organowego z okazji Dnia Matki. Pięcioro naszych członków pisze lub też współpracuje na stałe z naszą parafialnym pismem. Wraz z Rycerstwem Niepokalanej odpowiedzialni jesteśmy za jej kolportaż. Ostatnim takim najważniejszym naszym zadaniem jest przygotowywanie dokumentacji i wystąpienie z wnioskiem do Rady Gminy o nadanie naszej Szkole Podstawowej imienia. Ks. Jana Kapołki.

Drodzy czytelnicy pragnę zauważyć że nasze Stowarzyszenie wspólnie z naszą wspaniałą parafialną społecznością, naszymi Duszpasterzami, Wójtem, szkołą, Gminną Komisją Rozwiązywanie Problemów Alkoholowych, Opieką Społeczną, Ośrodkami Kultury Naszej Parafii tworzymy system mający na celu pomocy innym. I choć zdarza się, że w tym naszym wspólnym działaniu niekiedy nas coś zaboli, że jest coś co nie dzieje się po naszej myśli to mimo tego nie ustajemy. Pamiętajmy zawsze o tym, że są tacy ludzie, a szczególnie dzieci, które nie potrafią sobie samym pomóc. Na zakończenie pragnę wszystkim tym, którzy kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób wsparli naszą działalność podziękować i zadedykować wiersz zamieszczony na stronie 6, który specjalnie dla was napisała pani Krystyna Mandrysz.

Przewodniczący Stowarzyszenia J. Milion

do spisu treści
 


 

Dla sponsorów

Parafio kochana, choć tyle masz wad
bogatszy - biednemu jest tu za pan brat.
Nadeszła sposobność i taka pora
Polegamy więc tylko na sponsorach,
Którzy są już w parafii z dobroci znani.
Drodzy - sponsorzy jesteście kochani!

Myślę, że w pamięci swojej Was mają
szczególnie Ci, którzy z tych łask korzystają,
Bo i Wy za darmo nie macie kołaczy,
gdyż Wasz dorobek jest efektem pracy.
Wasze nazwiska i serca już znamy,
Drodzy sponsorzy - bardzo Was kochamy!

Nie byłoby takich dochodowych bali,
gdybyście Wy ich nie sponsorowali.
Trzeba tu też podziękować wspaniałemu
organizatorowi imprez - Wikaremu,
Który by tak śmiało do boju nie ruszał,
Gdyby nie ekipa pana Janusza.

Parafio kochana, choć tyle masz wad,
Kto tu zamieszkuje, ten bardzo jest rad,
Że w naszej parafii się nie próżnuje,
A bale dobroczynne organizuje .
Dziękujemy tych imprez, gospodarzom,
którzy, jak my wszyscy, wszystkich
sponsorów sercem swoim darzą.

Krystyna Mandrysz

do spisu treści
 


 

Konkurs biblijny

22 lutego 2001 r. odbył się konkurs biblijny w Liceum Sióstr Urszulanek w Rybniku z Ewangelii św. Marka p.t. "TY JESTEŚ MESJASZ". W konkursie uczestniczyli uczniowie V i VI klas szkół podstawowych oraz gimnazjum. Brały udział 162 osoby z województwa śląskiego. Nad całością czuwał przedstawiciel Kurii Metropolitarnej ks. wizytator Zdzisław Brzezinka. Konkurs rozpoczął się o godzinie 14.50 czytaniem fragmentu Ewangelii św. Marka o wyznaniu św. Piotra pod Cezareą Filipową. O godzinie 15.00 poszliśmy do wylosowanych wcześniej sal, gdzie dostaliśmy test składający się z 30 pytań. Na odpowiedzi mieliśmy 40 minut czasu. Po napisaniu testu poszliśmy do auli, gdzie bawiliśmy się z zaproszonym zespołem. Otrzymaliśmy poczęstunek: wafelki, kołaczyk i sok ufundowany prze ks. proboszcza z Ligockiej Kuźni w Rybniku. Tak upłynął nam czas oczekiwania na ogłoszenie wyników. Razem z koleżanką z klasy Danusią Spandel reprezentowałyśmy nasza parafię i szkołę. Nie udało się nam zakwalifikować do finałowej dziesiątki, ale ale cieszymy się, że mogłyśmy poszerzyć naszą wiedzę ewangeliczną. Każdy uczestnik konkursu otrzymał dyplom za udział w konkursie.

Konkurs wygrała uczennica II klasy gimnazjum z Czerwionki-Leszczyn. Dla nas  były to niezapomniane przeżycia i chętnie w przyszłości pojechałybyśmy jeszcze raz na taki konkurs. Przy tej okazji chciałyśmy podziękować pani katechetce Eugenii Boczek za przygotowanie nas do konkursu oraz ks. Proboszczowi Ryszardowi za pogłębienie naszej wiedzy ewangelicznej.

Składamy Serdeczne Bóg Zapłać.

Joanna Brzezinka
 uczennica klas V

do spisu treści
 


 

Drugi - najlepszy

W czasie ferii na hali w Gaszowicach odbył się dwu dniowy (12-13 luty) Zimowy Turniej Piłkarski - trampkarzy starszych organizowany przez Ośrodek Kultury i Sportu w Gaszowicach. Wystąpiły w nim dwa Kluby: LKS "DĄB" Gaszowice i LKS Łuków Śląski, które wytypowały po dwie drużyny. Mecze rozgrywane były w systemie każdy z każdym, a w dniu następnym odbyły się pojedynki rewanżowe. Zespół II Łukowa okazał się najlepszy w tych zmaganiach, zajmując pierwsze miejsce. Podopieczni Henryka Zawisza wygrali wszystkie mecze (!), strzelając swym rywalom aż 71 bramek. Drużyna ta wystąpiła w składzie: Sebastian Pielczyk, Krzysztof Mielimonka, Szymon Sobeczko, Piotr Procek i Łukasz Pyszny. Na drugim miejscu uplasował się pierwszy zespół Łukowa, który
do końca walczył o tę pozycje z drużyną "Dębu I", gdzie trzon łukowskiego zespołu tworzyli: Paweł Kolonko, Tadeusz Tomeczek, Marek Misala, Mariusz Stępień i Dariusz Achte1ik, a opiekunem tej grupy był Paweł Mrozek. Zwycięska drużyna otrzymała okolicznościowy puchar, drużyny pozostałe pamiątkowe dyplomy, kluby piłki meczowe, a zawodnicy napoje orzeźwiające.
Wynik tego turnieju potwierdza, że w łukowskim Klubie zbudowana jest bardzo silna drużyna złożona z utalentowanych i ambitnych graczy. Jednocześnie tego typu spotkania, a także treningi na hali są dobrym przerywnikiem pomiędzy rozgrywkami. Trzeba dodać, iż rundę jesienną zespół trampkarzy z LKS-u Łuków zajął 3 miejsce w grupie, dorównując, a niekiedy przewyższając swych rówieśników z miejskich klubów. Natomiast od rundy wiosennej (21 kwietnia) drużyna ta będzie walczyć w nowej, silnej grupie.

Drużyna trampkarzy starszych przed meczem w rundzie jesiennej.

Na zdjęciu od prawej stoją: Łukasz Pyszny, Piotr Procek, Paweł Kolonko, Szymon Kowol, Zbigniew Forajter, Michał Bobrzyk, Marek Misala; u dołu od prawej: Marcin Wieczorek, Mariusz Stępień, Tadeusz Tomeczek, Sebastian Pielczyk, Krzysztof Mielimonka, Dariusz Achtelik - brakuje Szymona Sobeczko.

do spisu treści
 


 

Śmiyrgustnicy

Och, Maryjko. Co się dzieje?
Za oknami kokot pieje,
A to idą po ulicy
 Z kiblym wody - śmiyrgustnicy.

Kokot pieje kukuryku,
Niewygodnie mi w koszyku,
Lepszy na grzędzie z kurami
Niż z tymi śmiyrgustnikami.

Gospodarze otwiyrają
Dziołchy jednak się chowają.
Jak je znajdą nie darują.
Leją! - wody nie szanują.

Każdo piszczy i się śmieje,
Gorzołeczki tyż poleje.
No i jeszcze na pamiątka
Wielkanocno do kroszonka.

Jołzel za to każdyj dziołszce
Przigrywo cojś na harmoszce.
Gustlik na cołki głos śpiywo,
Francik do kibla wody dolywo.

Hanys tyż mo robota,
bo on nosi kokota.
Wody forot nabrali
i do dziołchow idą dali.

Kokot coroz ciszyj pieje,
na dworze już praije dnieje.
Synki tak się popijali
aż kokota straciyli.

On po drodze szłapie słaby.
Na ranymszo idą baby
Lamyntując "o rany! ",
ale kokot naprany.

Kury się posfiurgowały
Hnetka go odszukały.
Kaca lyczą - panowie
Z omszelgami na głowie.

Krystyna Mandrysz

do spisu treści
 


 

Telewizja Niepokalanów

PROWINCJA MATKI BOŻEJ NIEPOKALANEJ oo. FRANCISZKANÓW
ul. Zakroczymska 1; 00-225 Warszawa

Warszawa, 16. 03 A.D. 2001
CZCIGODNY KSIĘŻE PROBOSZCZU,

Z wielką radością pragnę poinformować o rozwoju naszej oferty telewizyjnej. Już w dniu uroczystości Św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny 19 marca nasi telewidzowie będą mogli oglądać nową propozycję programową Telewizję PULS. Znajdą w niej rzetelną informację, dużo dobrej publicystyki, programy o tematyce religijnej, programy rozrywkowe, filmy, które bez obaw można oglądać razem z całą rodziną, a także kreskówki dla najmłodszych. Telewizja PULS nie będzie zamykała problematyki religijnej w wydzielonych okienkach. Ta problematyka, a także przedstawianie wielu innych problemów z punktu widzenia osób wierzących będą przenikały cały nasz program.
Inauguracja nowej oferty programowej Telewizja PULS idzie w parze z powstaniem nowego religijnego kanału tematycznego - Telewizja Niepokalanów II. Chcemy, by ten kanał odpowiadał wymaganiom katolickiego odbiorcy przez możliwość wspólnej modlitwy, śledzenie na bieżąco wydarzeń z życia Kościoła powszechnego i lokalnego, filmy dokumentalne przybliżające historię, bogactwo duchowe i kulturowe Kościoła, a także publicystykę religijną. Jesteśmy przekonani, że obie propozycje będą się wzajemnie uzupełniały i każdy z odbiorców znajdzie w nich programy, które polubi, które pomogą mu w zachowaniu i pogłębieniu chrześcijańskiej tożsamości. Ojciec święty Jan Paweł II wzywa nas u progu Trzeciego Tysiąclecia słowami Zbawiciela skierowanym do św. Piotra - "Wypłyń na głębię". Z pełnym zaufaniem naszemu Panu podejmujemy to wezwanie, aby wnieść swój wkład w nową ewangelizację, w odnawianie oblicza ziemi, tej ziemi, w budowanie w naszej Ojczyźnie cywilizacji miłości. Czcigodny Księże Proboszczu, nie możemy liczyć na wsparcie w rozpropagowaniu naszych inicjatyw przez media w większości obojętnie lub niechętnie nastawione do Kościoła. Wierzymy jednak, że otrzymamy to wsparcie od naszych Współbraci Kapłanów i zaangażowanych świeckich. Dlatego ośmielamy się zwrócić o przybliżenie wiernym Telewizji PULS i Telewizji Niepokalanów II. W tym celu załączamy foldery promujące oba kanały.

Z pozdrowieniem in Christo
o. Grzegorz Bartosik OFMConv
Prowincjał oo. Franciszkanów

do spisu treści
 


 

Konwent wielkanocny

DRODZY PARAFIANIE
Jutro, w poniedziałek, w uroczystość Św. Wojciecha głównego patrona Polski po trzynastu latach przypada w naszej parafii KONWENT WIELKANOCNY.

O godzinie 17.00 będzie procesyjne wejście do ołtarza kapłanów naszego dekanatu na rozpoczęcie Mszy Św. koncelebrowanej w intencji zmarłych księży dekanatu - również za ks. prob. Jana Kapołkę. Zapraszamy do licznego udziału w tej uroczystości wszystkich parafian. Po mszy Św. udamy się procesjonalnie do grobu ks. Jana Kapołki.

do spisu treści
 


 

Dzień skupienia dla ministrantów

17 III odbył się W Pszowie wielkopostny dzień skupienia dla ministrantów Dekanatu Pszowskiego. Pod opieką ks. Mariana Tatury udali się nań, również ministranci naszej parafii. Wszystkich przybyłych ministrantów było 112. Spotkanie rozpoczęło się ogólnym powitaniem przez ks. wikarego w domu sióstr zakonnych. O godz. 11.30 w kościele pod wezwaniem MB Pszowskiej Uśmiechniętej rozpoczęła się koncelebrowana Msza Św. Po uroczystej Mszy udaliśmy się ponownie do domu sióstr na agapę. Całość zakończyła się około godz. 13.30. Ministranci składają wyrazy podziękowania organizatorom, opiekunowi oraz osobom, które służyły samochodami.

Ministrant Krzysztof Szczepanek

do spisu treści
 


 

Adoptowane serce dziecka

W niedzielę 11 marca odbyły się w kościołach zbiórki pieniężne na potrzeby Afryki. Chciałabym przypomnieć z jakimi problemami borykają się tamtejsi ludzie. Już dawno zapomnieliśmy o wojnie, która wybuchła w Rwandzie (centrum Afryki) w 1990 roku a w 1994 roku przerodziła się w krwawą rzeź i spowodowała śmierć ponad miliona osób. W śród najbardziej poszkodowanych znalazły się niewinne dzieci. Obecnie na terenie Rwandy przebywa kilka tysięcy sierot, natomiast na terenie całej Afryki jest ich kilkaset tysięcy. Według badań UNICEF-u 95% dzieci było świadkami przemocy i gwałtu, 58 % jest sierotami, co drugie dziecko nie ma matki. 39% nie ma obojga rodziców. Chociaż obecnie niewiele mówi się o problemach Afryki ¬niestety tragedia trwa nadal. Rwandyjskie rodziny często adoptują osierocone dzieci, jednak same są niewyobrażalnie biedne. Maja po 5 i więcej dzieci a ich członkowie mogą sobie pozwolić na 1 posiłek dziennie. W ubiegłym roku kraj został dotknięty wielką suszą, zbiory były minimalne. Wybuchła epidemia zapalenia opon mózgowych, która pochłonęła wiele ofiar.

Uważam, że nie można słowami wyrazić tej tragedii. Kiedy słyszymy o losach tych ludzi, widzimy zdjęcia dzieci z wzdętymi brzuszkami - współczujemy im. To jednak za mało by im pomóc. Oprócz współczucia możemy ofiarować w ich intencjach modlitwę, nasze cierpienie, ofiarę pieniężną. Możemy "adoptować serce dziecka". Polega to na tym, że po podpisaniu deklaracji na konto regularnie, co miesiąc można przesyłać równowartość 15 dolarów (ok. 65 zł). Po pół roku otrzymuje się zdjęcie przydzielonego dziecka, informacje o nim, czasami można nawiązać korespondencję. Można również jednorazowo ofiarować pieniądze na dożywianie. Ja w styczniu tego roku podpisałam deklarację "Adopcji Serca". Owszem, jest to duże uszczuplenie mojego budżetu domowego, jednak policzyłam: kwota którą wpłacam co miesiąc na ten cel (jednocześnie ratując 1 życie ludzkie) równa się kwocie, którą co miesiąc przepala nałogowy palacz, tyle samo kosztuje abonament Canal+. Wraz z mężem podjęliśmy decyzję "Adopcji Serca" choć nigdy nie spotkamy się z dzieckiem które będziemy utrzymywać.
Za zgodą księdza proboszcza ulotki dotyczące "Adopcji Serca" i ruchu "Maitri" są do nabycia na stoliku kościelnym. Jeżeli ktoś zna język francuski i chciałby pomóc w tłumaczeniu listów prosimy o kontakt z redakcją. Rodziny adoptujące chętnie nawiązują korespondencję, jednak utrudnione jest to brakiem znajomości języka. Jeżeli ktoś jest zainteresowany prosimy o kontakt tel. z ruchem "Maitri" w Gdańsku tel (058) 5203050.

Parafianka

=============================================

Tragedia Rwandy

Jezus powiedział: "Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje" (Mt 18,5). "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniej szych. Mieście uczynili (Mt 25,40).

Rwanda jest niewielkim krajem w centrum Afryki, zaliczanym do grupy 25 najbiedniejszych krajów świata. Wojna. która wybuchła w 1990 r., a w 1994 r. przerodziła się w krwawą rzeź, spowodowała śmierć ponad miliona osób oraz masową ucieczkę ludności za granicę. W obozach przebywało ok. 2 mln uchodźców, którzy nie mogli wrócić do kraju. Pod koniec 1996 r. ok. milion uchodźców z Zairu i Tanzanii siłą zmuszono do powrotu. Był to marsz śmierci - przy drogach pozostały zwłoki najsłabszych. Wielu rozstrzelano na granicy. Ci, którzy doszli, żyją w lęku przed więzieniem i śmiercią, a w kraju wciąż nie ma pokoju.
W śród najbardziej poszkodowanych znalazły się dzieci. Wiele z nich straciło rodziców, niektóre zagubiły się w czasie ucieczki ludności. Na terenie przeciętnej parafii w Rwandzie przebywa dziś od kilkuset do kilku tysięcy sierot. Łącznie jest ich kilkaset tysięcy i liczba ich stale rośnie! Około 60 tys. spośród nich nie ma nikogo na świecie - ani z bliższej, ani z dalszej rodziny. Tę straszą rzeź mogliśmy obserwować na ekranach telewizorów. Dziś kamery zniknęły, dziennikarze wyjechali, ale tragedia Rwandy trwa. Pozostaje pytanie: co począć z ogromną liczbą osieroconych dzieci? Kto się o nie zatroszczy? One potrzebują domu, opieki i ciepła, jedzenia, pomocy medycznej, możliwości nauki ... Być może zaskoczy nas fakt, że dla rwandyjskich rodzin sprawa jest oczywista ¬sieroty muszą być adoptowane. Mimo niędzy przyjmują na wychowanie nawet po kilkoro sierot. Także wdowy przyjmują nawet po 10 i więcej sierot. Często jednak ich domy zostały zniszczone w czasie walk. Oni wszyscy bez pomocy naszej i misjonarzy nie podołają tak wielkiemu zadaniu. Według danych UNICEF z 98 r. pól miliona sierot pozostaje bez żadnej opieki, a rząd zupełnie ignoruje ich sytuację. Najstarsze z rodzeństwa w wieku 12-14 lat miewa pod opieką 5 młodszych dzieci. Często dzieci muszą też dostarczać żywność dla swych bliskich w więzieniu, gdyż władze ich nie karmią. Rwandyjskie dzieci i młodzież stają na co dzień przed problemami, z jakimi nie daje sobie rady wielu dorosłych. Niestety, często pozostają z nimi same. Aby mogły przeżyć i poprawić w przyszłości swój los, trzeba przede wszystkim zapewnić im leczenie, wyżywienie i możliwość nauki.

Na podstawie wydawnictwa MAITRI

do spisu treści
 


 

Losy ks. Pawła Misia
PRZEDSTAWIONE NA WYSTAWIE DOKUMENTUJĄCEJ REPRESJE WOBEC DUCHOWIEŃSTWA ŚLĄSKIEGO
W LATACH 1939-1956

"(..) i będą was prześladować" (Łk.21.22)

Instytut Pamięci Narodowej wspólnie z Muzeum Historii Katowic zorganizował ekspozycję dokumentów i dowodów, świadczących o prześladowaniach w latach 1939-1956 przez hitlerowców, jak i przez komunistów duchowieństwa śląskiego. Na otwarciu wystawy było wielu gości, także rodziny zamordowanych, więzionych księży, osoby, które udostępniły swoje cenne pamiątki, Patronat honorowy nad wystawą sprawował ks. abp Damian Zimoń metropolita katowicki. Za udostępnienie fotografii i posiadanych materiałów z biografii ks. Pawła Misia, oraz przekazanie zaproszenia żyjącej siostrze ks. Pawła Misia zostałem zaproszony na otwarcie tej wystawy. Wystawa robi wielkie wrażenie. Wiele archiwalnych pamiątek zostało zaprezentowanych po raz pierwszy. Można poznać nazwiska parafian Czernicy i Łukowa którzy są podpisani pod prośbą o interwencję biskupa o ułaskawienie ks. Pawła Misia, a także przeczytać kartę, więzienną, ostrzeżenia władz dla księdza, itp.

ZACHĘCAM WSZYSTKICH PARAFIAN DO ODWIEDZENIA TEJ WYSTAWY,
KTÓRA BĘDZIE JESZCZE CZYNNA DO KOŃCA KWIETNIA W MUZEUM HISTORII KATOWIC
NA ULICY KS. J. SZAFRANKA 9.

Józef Pawełek

do spisu treści
 


 

Sprawozdanie z działalności
Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

W GASZOWICACH W ROKU 2000

Działalność Komisji w 2000r. opierała się przede wszystkim na realizacji wieloletniego Planu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla Gminy Gaszowice zatwierdzonego Uchwałą Rady Gminy na początku ubiegłego roku. Plan zakładał w dalszym ciągu pomoc prawną i psychologiczną oraz edukację dzieci i młodzieży z terenu gminy, a także ingerencje w sytuacjach kryzysowych i pomoc w rozwiązywaniu już istniejących problemów. Jak można było wnioskować po zakończeniu 1999 roku podjęte wtedy działania były słuszne i należało je konsekwentnie realizować w latach następnych.

Na 2000 rok Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Gaszowicach zaplanowała budżet na łączną sumę 100.000 zł, natomiast planowane po poprawkach wpływy na ten cel osiągnęły kwotę 117.084 zł, a samo wykonanie doszło do kwoty 116.971 zł, co stanowi 99,9% . Różnorodność wykorzystania środków oraz inny sposób zapisu w planie finansowym od zapisów księgowych w rozbiciu działu 8536 budżetu na poszczególne paragrafy nie pozwalają szczegółowo w niniejszym sprawozdaniu rozpisać kolejnych wydatków, dlatego też postaram się tematycznie określić sposób wydatkowania powyższej kwoty, która jak widać nie została przekroczona, nie naruszono także regulaminu budżetowego, pomimo licznych przesunięć pomiędzy paragrafami na przestrzeni roku sprawozdawczego.

Jak w roku 1999 zorganizowano i przeprowadzono półkolonie profilaktyczne dla dzieci i młodzieży ze szkół z terenu gminy, w których łącznie zimą i latem wzięło udział 180 uczestników. Koszt półkolonii zimowych zamknął się w kwocie 11.000 zł natomiast letnich (2 turnusy po tygodniu dla poszczególnych grup wiekowych) nie przekroczył kwoty 12.500 zł. Ponadto dla dzieci z rodzin, w których problem alkoholu lub niedostosowania społecznego były najwyższe zorganizowano dwutygodniowy wyjazd do Wapienicy, którego koszt wyniósł 4.200 zł na dziesięcioosobową grupę. Jak w roku 1999 również i w następnym sześcioro dzieci uczestniczyło w letnim obozie logopedyczno - terapeutycznym, którego koszt wyniósł 3.000 zł. Warto podkreślić, iż u niektórych uczestników obozu można mówić o całkowitym wyleczeniu, a u niektórych o znacznej poprawie. Podsumowując ubiegły rok należy podkreślić także fakt zorganizowania na terenie kortów tenisowych "Bartek" profilaktycznej akcji letniej, w ramach której przez całe wakacje dzieci darmowo uczyły się gry w tenisa a na początku września rozegrano turniej, w którym premiowany był także sam udział, jak i kolejność zajmowanych miejsc, na co przeznaczono sumę ok. 1.200 zł. Udział w zajęciach systematycznie brało ponad 40 dzieci i młodzieży, z których kilkanaścioro najlepszych otrzymało darmowe karnety wstępu na korty do końca 2000 roku.

Jak wiadomo działalność Komisji to nie tylko sport, rekreacja i zdrowy wypoczynek, ale przede wszystkim edukacja młodych ludzi oraz uczulanie ich na problemy alkoholizmu i narkomani. W związku z tym tak zimą, jak i latem podczas wszelkich imprez podkreślano te problemy oraz sposoby walki z nimi poprzez wskazywanie właściwych wzorców zachowań, piętnowanie zjawisk patologicznych oraz kryminogennych. Zajęcia prowadzone były zawsze przez wyspecjalizowaną kadrę pedagogiczną i wychowawczą działającą, według planów profilaktycznych pozytywnie zaopiniowanych przez specjalistów z Śląskiego Kuratorium Oświaty w Katowicach. Edukując młodzież Gimnazjum oraz byłych uczniów klas ósmych na przestrzeni pierwszych dwóch kwartałów zorganizowano dla nich tryptyk teatralny p. t. "Christine F", "Piwnica" oraz "Dom na szkle". Przedstawienia traktowały o różnych, często spotykanych problemach, walki z pokusami nałogów i agresji oraz pokazywały skuteczne sposoby walki. Po przedstawieniach prowadzone były zajęcia z psychologami oraz pedagogami odpowiadającymi na pytania widzów. Cykl przedstawień zamknął się kwotą 5.400 zł. Na przestrzeni pierwszego półrocza we wszystkich szkołach odbywały się zajęcia profilaktyczne i wyrównawcze w ramach godzin dodatkowych, które niejednokrotnie były jedyną możliwością pomocy dla dzieci, które nie mają warunków do przyswajania wiedzy w domach. Kwota jaką przeznaczono na ten cel nie pokryła w pełni zapotrzebowania i wyniosła 29.900 zł na wszystkie szkoły. Na ten cel przeznaczono także pod koniec 2000 roku dodatkową kwotę 10.000 zł, ponieważ już od września nie było takich zajęć. Pozwoliło to w niewielkim stopniu pokryć zapotrzebowania na takie zajęcia. W ciągu roku przeznaczono także kwotę 2.810 zł na rzecz dożywiania w szkołach.

Jak już wcześniej wspomniałem zajęcia prowadzone były zawsze przez wyspecjalizowaną kadrę, dla której w 1999 roku zorganizowano szkolenie ;,II Elementarz", którego koszty w kwocie ok. 8.500 zł pokryto dopiero z budżetu roku 2000. Dofinansowano także prasę lokalną: "Życia Gminy" - 4.000 zł, i "Znak Pokoju"  - 5.400 zł. Dokonano także zakupu szeregu czasopism dla szkół oraz bibliotek, a także zakupiono kilkadziesiąt pozycji książkowych dla bibliotek gminnych na kwotę około 1.100 zł.

Dostrzegając działające na terenie gminy liczne organizacje postanowiono wspomóc je w realizacji zadań z zakresu profilaktyki po przedstawieniu przez nie konkretnych planów. I tak dla chóru "BEL CANTO" przeznaczono 2.000 zł, dla Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Czernicy 1.000 zł, dla zespołów "Impuls" i "Bezimienni" łącznie 2.000 zł. Powyższe kwoty zostały rozliczone, a ich wydatkowanie było zgodne z planem.

Od stycznia do grudnia 2000 roku przyjęto od stron siedem podań o leczenie odwykowe osób z terenu gminy, pośród których trzy dotyczyły mieszkańców Szczerbic, trzy mieszkańców Czernicy, a jedno Gaszowic. Z przeznaczonej na szkolenia kwoty 5.000 zł wykorzystano niewiele ponad 1.200 zł dla dwóch członków Komisji, pozostałe środki przeznaczając na inne cele. Komisja zbierała się czternaście razy w ciągu roku, za co jej członkowie pobrali wynagrodzenia o łącznej kwocie 5.620 zł brutto. Mam nadzieję, że praca całej Komisji miała pozytywny oddźwięk wśród społeczeństwa lokalnego. Wierzę, że nasze zaangażowanie przy realizacji przedsięwzięć aprobowanych przez Zarząd oraz Radę Gminy przyniosło oraz nadal będzie przynosiło efekty, a nasz wysiłek zostanie zauważony i doceniony przez mieszkańców oraz społeczność spoza gminy.

Chciałbym przy tej okazji w imieniu całej Komisji podziękować Panu Wójtowi, Członkom Zarządu, innym Komisjom oraz wszystkim Radnym i osobom, bez których nasze plany byłyby niemożliwe do wykonania. Wierzę, że podjęty przez Was trud zostanie wynagrodzony przez trzeźwość, zdrowie, mądrość umysłów oraz prawość młodych obywateli, stanowiąc zarazem motywację do dalszej współpracy.

Przewodniczący Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Gaszowicach
Adam Wawoczny

do spisu treści
 


 

Najmłodsi czytelnicy biblioteki

Książka odgrywa bardzo ważną rolę w życiu człowieka. Kontakt z nią rozpoczyna się około drugiego roku życia. Dziecko ogląda książkę, rysuje, rozpoznaje zwierzęta i przedmioty. Pięciolatek chętnie słucha baśni, legend i krótkich opowiadań o zwierzętach. Przedszkolaki pragną, by świat był dobry i sprawiedliwy, a bohater zawsze odnosił zwycięstwo. W pierwszej klasie szkoły podstawowej dzieci poznają litery alfabetu, uczą się czytać i sięgają po pierwszą książkę•
Aby zachęcić dzieci do samodzielnego czytania, biblioteka w szkole organizuje co roku dla uczniów klasy pierwszej uroczyste pasowanie na czytelnika. Tak było i w tym roku. 14 marca uczniowie klasy la i Ib w obecności wychowawczyń i dyrektora szkoły złożyli uroczyste przyrzeczenie i zostali pasowani na czytelników biblioteki szkolnej. Na pamiątkę otrzymali identyfikatory biblioteki oraz kolorowe zakładki. Uroczystość ubogacona była scenką "O znudzonej królewnie" oraz zabawnymi wierszykami w wykonaniu kolegów i koleżanek z kasy VIa i Vlb. Po części oficjalnej uczniowie samodzielnie wybrali pierwszą książkę z biblioteki. Obecnie są najaktywniejszymi czytelnikami. Chętnie odwiedzają pomieszczenie biblioteki i są w nim zawsze mile widziani.

E.K.

do spisu treści
 


 

Sprawozdanie z działalności Uczniowskiego Klubu Sportowego UKS Czernica

UKS Czernica rozpoczął działalność w styczniu 2000 roku . W tym czasie zorganizowano zajęcia treningowe na salce w których brało udział 48 chłopców i dziewcząt. Szesnaście z nich otrzymało rowery wyścigowe i rozpoczęło treningi szosowe oraz starty w wyścigach kolarskich ( 56 startów) . W lipcu zorganizowano zgrupowanie kolarskie w Sobótce koło Wrocławia. Systematyczna praca z młodzieżą zaowocowała zajęciem trzeciego miejsca kategorii "młodzik" w klubowej klasyfikacji drużynowej Województwa Śląskiego.
Z otrzymanej dotacji Urzędu Gminy Gaszowice zakupiono osiem kompletów strojów kolarskich, dwa rowery wyścigowe oraz pokryto koszty ubezpieczenia zawodników, prowadzenia zajęć, wyjazdów na wyścigi oraz opłat startowych. Podkreślić należy także pomoc Ludowego Klubu Kolarskiego "Feniks" SKR w całkowitym zabezpieczeniu urządzeń treningowych na salce oraz udostępnieniu szesnastu rowerów wyścigowych, części zamiennych, warsztatu , strojów, butów i kasków kolarskich.

WYNIKI SEZONU 2000

Złoty medal w Torowych Mistrzostwach Województwa Śląskiego w wyścigu australijskim zdobył Szymon Kachel, a brązowy medal w Torowych Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe indywidualnej na czas Szymon Chmielewski. Brązowy medal w Torowych Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe drużynowej na czas Szymon Kachel, Szymon Chmielewski , Paweł Kirszniak, Edward Alickun.
4 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe indywidualnej na czas zajęła Barbara Dragon, 8 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe parami na czas Szymon Kachel , Szymon Chmielewski, 10 miejsce w Torowych Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe indywidualnej na czas Grzegorz Dąga, 11 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe indywidualnej na czas Szymon Chmielewski, 12 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe parami na czas Marcin Franke , Tomasz Sopa, 14 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe parami na czas Adam Miłek, Paweł Kowol, 17 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe indywidualnej na czas Edward Alickun, 17 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego ze startu wspólnego Szymon Kachel, 18 miejsce w Mistrzostwach Województwa Śląskiego w jeździe indywidualnej na czas Paweł Kirszniak. Udział w wyścigach ogólnopolskich (Nadzieje Olimpijskie) w Grudziądzu , Stalowej Woli i Elblągu.

Inne wyścigi:
1 miejsce w wyścigu MTB w Rydułtowach Grzegorz Donga,
2 miejsce w kryterium ulicznym w Pajęcznie Barbara Dragon,
2 miejsce w wyścigu ulicznym w Rydułtowach Grzegorz Donga,
2 miejsce w wyścigu ulicznym w Rydułtowach Barbara Dragon,
4 miejsce w wyścigu ulicznym w Rydułtowach Szymon Kachel,
4 miejsce w wyścigu ulicznym w Rydułtowach Marcin Porwoł,
4 miejsce w wyścigu MTB w Rydułtowach Barbara Dragon,
6 miejsce w kryterium ulicznym w Koniecpolu Szymon Kachel ,
7 miejsce w wyścigu klasycznym w Malcu Szymon Kachel,
8 miejsce w kryterium ulicznym w Głubczycach Grzegorz Donga,
8 miejsce w kryterium ulicznym w Gliwicach Szymon Kachel,
9 miejsce w wyścigu na czas w Wilkowicach Szymon Kachel,
9 miejsce w kryterium ulicznym w Pszczynie Szymon Kachel,
10 miejsce w wyścigu ulicznym w Rydułtowach Edward Alickim
11 miejsce w wyścigu ulicznym w Rydułtowach Paweł Kirszniak
11 miejsce w wyścigu MTB w Rydułtowach Marcin Porwoł,
11 miejsce w wyścigu klasycznym w Malcu,
13 miejsce w kryterium ulicznym w Pajęcznie Szymon Kachel
15 miejsce w wyścigu klasycznym w Korfantowie
15 miejsce w kryterium ulicznym w Koniecpolu,
17 miejsce w kryterium ulicznym w Głubczycach Edward Alickun,
19 miejsce w kryterium ulicznym w Głubczycach Paweł Kirszniak.

Dariusz Skupień

do spisu treści