RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  025/2001  /  maj

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Była cicha i piękna jak wiosna

- Skarbnica łask Bożych
- Spotkanie z Matką
- Matka
- Wszystkim Mamom
- Sukcesy naszych tenisistów
- Wiosenne pielgrzymowanie
- Zaczęło się

- Módl się za hodowców
- Spostrzeżenia
- Szczerbiczanin w bitwie pod Grunwaldem
- 2 maja - świętego Atanazego, biskupa i Doktora Kościoła
- 2 czerwca - świętych męczenników Marcelego i Piotra
- Odwołani do wieczności
- Obdarowani godnością dzieci Bożych
- A one też mają prawo do szczęścia
- Ośrodek Kultury w Czernicy zaprasza
- Dni Czernicy
- Dla wszystkich dzieci
- Śląskie godanie w zameczku
- Pierwszy rajd Dzieci Maryi
 

 

Była cicha i piękna jak wiosna

Prześliczny polski maj, miesiąc szczególnej czci Matki Najświętszej, miesiąc pełen kwiecia i rozśpiewany pieśniami maryjnymi, jak Polska długa i szeroka. Świeża zieleń zalewa świat wszystkimi odcieniami. Ptaki powracają i śpiewają w drzewach.
Maj to miesiąc, w którym skarbce bożych łask są szeroko otwarte dla czcicieli Bożej Rodzicielki. W kościołach odprawiane są nabożeństwa majowe, a późnym wieczorem Apele Jasnogórskie. Ludzie gromadzą się pod figurami Matki Bożej i śpiewają Litanię Loretańską. Jakąż Ona musiała być dziewczyną, matką i kobietą. Ileż dobroci, czułości i wrażliwości jest w Niej:

"Matka, która wszystko rozumie,
sercem ogarnia każdego z nas.
Matka zobaczyć dobro w nas umie,
Ona jest z nami w każdy czas".

Łącząc się z Maryją duchowo przez modlitwę i śpiew dosięgną nas promienie łask i cudów.

E.K.

do spisu treści
 


 

Skarbnica łask Bożych

Skarby łask Bóg złożył Matce
w jej kochane dłonie.
Ona hojnie je rozdaje,
gdy się zwrócisz do Niej.

Ona zawsze Ci pomoże
Udzieli błogosławieństwa.
Dużo możesz więc uprosić
na majowych nabożeństwach.

Matko, prosząc Cię o łaski,
Pochylamy głowę.
Coraz liczniej przychodzimy,
co dnia na majowe.

W hołdzie Matce Jasnogórskiej
uroczyste są apele.
Zobacz Matko ukochana,
jaki tłum w kościele.

K.M.

do spisu treści
 


 

Spotkanie z Matką

Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.

Byłem wtedy mały jak muszelka,
a czarna suknia matki szumiała
jak Morze Czarne.

Noc.

Dopala się nafta w lampce.
Lamentuje nad uchem komar.
Może to ty, matko, na niebie
jesteś tymi gwiazdami kilkoma?

Albo na jeziorze żaglem białym?
Albo falą w brzegi pochyłe?
Może twoje dłonie posypały
mój manuskrypt gwiaździstym pyłem?

A możeś jest południowa godzina,
mazur pszczół w złotych sierpnia pokojach?
Wczoraj szpilkę znalazłem w trzcinach od włosów.
Czy to nie twoja?

Konstanty Ildefons Gałczyński

do spisu treści
 


 

Matka

Głowa nisko pochylona,
oprószona srebrem.
Palce, delikatnie przebierają
koraliki różańca.
Cicho, cichutko usta
szepczą modlitwę.

Serce Twe mamo czułe,
drżące jak liść
na wietrze.
Cicho, cichutko serce
szepcze modlitwę.

Patrzysz z nadzieją
na życie.
Tlące się w Tobie.
Patrzysz z nadzieją
na świat.

Popatrz niebo błękitne,
jak Twoje oczy
Patrzące w dal,
Szukają czasu,
który minął.

I znowu usta cicho,
cichutko
szepczą modlitwę.

Grażyna Gunia

do spisu treści
 


 

Uśmiechu i radości

Wszystkim Mamom

życzy REDAKCJA

do spisu treści
 


 

Sukcesy naszych tenisistów

Co roku w marcu uczniowie naszej szkoły sprawdzają swoje umiejętności w tenisie stołowym. Podczas szkolnych eliminacji najlepszymi okazali się wśród dziewcząt:
1. Gabriela Pielczyk kI. V,
2. Karolina Rutkowska kI. V,
3. Natalia Nowak kI. VI,
4. Małgorzata Mandrysz kI. V,
5. Zuzanna Hałacz kI. VI,
6. Magdalena Stachera kI. V
7. Żaneta Alickun kI. V,
8. Karina Wieczorek kI. V,
9. Edyta Mrozek kI. V,
10. Danuta Spandel kI. V.

wśród chłopców
1. Marcin Wieczorek kI. VI,
2. Bartosz Pustołka kI. V,
3. Zbigniew Forajter kI. VI,
4. Łukasz Sobeczko kI. V,
5. Mariusz Nawrot kI. V,
6. Bartosz Krawczyk kI. VI,
7. Tomasz Styrnol kI. V,
8. Patryk Tomaszek kI. V,
9. Rafał Cieślak kI. VI,
10. Łukasz Łata kI. VI.

To właśnie oni reprezentowali naszą szkołę na zawodach gminnych. Tam pokazali na co ich stać. Udowodnili, że potrafią grać, wkładając w rozgrywane przez siebie mecze wiele wysiłku, oraz ogromną ambicję. Nie poddawali się po przegranych meczach, mobilizowali siebie i kolegów do dalszej gry. W zawodach gminnych wzięło udział 64 uczniów, 32 dziewczynki i 32 chłopców. Stawką było wejście do reprezentacji Gminy na zawody powiatowe (powiat rybnicki), na które miało pojechać 5 najlepszych zawodniczek i 5 najlepszych zawodników. Wśród dziewcząt I miejsce zajęła uczennica SP Gaszowice Justyna Grzenik, II miejsce Gabriela Pielczyk SP Czernica, III miejsce Maria Żegocińska SP Gaszowice, IV miejsce także uczennica z Sp Gaszowice, V miejsce Karolina Rutkowska SP Czernica. Wśród chłopców I miejsce Łukasz Sobeczko SP Czernica, II miejsce Bartosz Pustołka SP Czernica, III miejsce Marek Łatka SP Gaszowice, IV miejsce Sebastian Marcol SP Gaszowice, V miejsce Mariusz Nawrot SP Czernica. Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe dyplomy.

23 marca 200lr. nasi reprezentanci stawili czoło koleżankom i kolegom ze szkół Adamowic, Lysek, Pstrążnej, Jankowic, Gaszowic, Świerklan. Nie było łatwo wejść do reprezentacji powiatu. Lecz i tym razem naszym uczniom nie zabrakło szczęścia. Bartek Pusto łka wywalczył V miejsce. Jeszcze większy sukces odniosła Gabriela Pielczyk, która zajęła III miejsce.
3 kwietnia 200lr. uczestniczyli w zawodach kolejnego szczebla rejonu rybnicko-raciborskiego. Nasi reprezentanci bardzo dobrze się spisali. Karolina Rutkowska zajęła wysokie 7 miejsce, Bartek Pustołka 9, Łukasz Sobeczko zajął 11, a Gabrysia Pielczyk 14. Wszystkim gratulujemy, życząc dalszych, jeszcze większych sukcesów w przyszłym roku.

Zenobia Mrozek

do spisu treści
 


 

Wiosenne pielgrzymowanie

Już w styczniu na spotkaniu Rycerstwa Niepokalanej zastanawialiśmy się nad wyborem miejsca pielgrzymki. Padały różne propozycje, aż w końcu zdecydowaliśmy, że udamy się do Wambierzyc. I tak 30 marca grupka 28 osób wraz z księdzem Marianem wyjechała do Ziemi Kłodzkiej. Na nocleg zatrzymaliśmy się w Dusznikach Zdroju. Po smacznej kolacji grupa wybrała się na wieczorny spacer po parku zdrojowym, aby "zakosztować" zdrojowej wody. Następnego dnia po "bardzo spokojnej nocy" udaliśmy się do wambierzyckiej bazyliki, gdzie nasz ksiądz wikary odprawił mszę św. w intencji Rycerstwa i wszystkich obecnych na pielgrzymce. Podczas mszy każdy z nas powierzał Matce Bożej swoje troski i prośby, jak również dziękował za otrzymane łaski. Po mszy św. Pani przewodnik oprowadzając nas po kościele, przedstawiła historię Matki Boskiej Wambierzyckiej i burzliwe dzieje powstania kościoła - dzisiejszej bazyliki. Następnym etapem zwiedzania wzgórz warnbierzyckich była ruchoma szopka i część kaplic drogi krzyżowej. Utrudzeni, głodni i spragnieni wróciliśmy do Dusznik na obfity obiad, po czym opuściliśmy dom wczasowy "POLONEZ". Wracając w słonecznej pogodzie odwiedziliśmy park zdrojowy odbudowanej po powodzi pięknej Polanicy. Z niedosytem i smutkiem, że czas tak wspaniałego odpoczynku i odprężenia szybko minął, opuszczaliśmy miejsca naszej wycieczki. W godzinach wieczornych bardzo radośni wróciliśmy do Czernicy.

Uczestnicy

do spisu treści
 


 

Zaczęło się

Po zimie Polski Związek Hodowców Gołębi Pocztowych rozpoczyna sezon lotowy gołębi starych. Loty gołębi pocztowych to sprawdzian, jak gołębie zostały przygotowane, to znaczy jak przeżyły w jesieni okres pierzenia, jak przezimowały, jakie warunki stworzył im hodowca w swoim gołębniku. Każdy gołąb powinien mieć zapewnione swoje miejsce. Bardzo ważne jest (tak samo jak u ludzi), by dobrze były dobrane w pary. Gołąb musi dobrze czuć się w swoim gołębniku, bo tylko wtedy chętnie do niego powraca. Z wielkim niepokojem hodowcy obserwują wydarzenia na świecie w związku z chorobami zwierząt. Z tego powodu może nie odbędzie się planowany lot z DEN HAAG. Natomiast loty krajowe sądzimy, że zostaną przeprowadzone zgodnie z następującym planem:
1. 28.04 - Brzeg,
2. 01.05 - Ostrów Wielkopolski,
3: 06.05 - Rawicz,
4. 13.05 - Szamotuły,
5. 20.05 - Gorzów Wielkopolski,
6. 27.05 - Gorzów Wielkopolski,
7. 03.06 - Świnoujście,
8. 10.06 - Gorzów Wielkopolski,
9. 17.06 - Świnoujście,
10. 24.06 - Gorzów Wielkopolski,
11. 01.07 - Łeba,
12. 08.07 - Piła,
13. 13.07 - Den Hag?
14. 14.07 -Piła (Władysławowo),
15. 22.07 - Władysławowo.

Bardzo liczymy na wstawiennictwo naszego patrona św. Franciszka z Asyżu, dlatego rozpoczęliśmy 28 kwietnia o godzinie 14.00 sezon lotowy Mszą Św. w naszym kościele. Naszemu patronowi dedykujemy poniższy wiersz napisany specjalnie na moją prośbę przez Krystynę Mandrysz.

DOBRY LOT

Joachim Bobrzyk

Módl się za hodowców

Swojego patrona my hodowcy mamy,
To Franciszek z Asyżu Święty bardzo znany.
Z nauki religii każdy z nas pamięta,
Iż ten święty kochał ludzi i zwierzęta.

A my żyć pragniemy za przykładem jego,
O opiekę prosząc tego świętego.
Byśmy w życiu mieli coraz mniej kłopotów,
A gołąbki zawsze powracały z lotów.

By nam zawsze przynosiły wspaniałe wyniki,
Powracając nawet z krajów bardzo dzikich,
By Bóg nas błogosławił, był zawsze w pobliżu
Módl się za hodowców Franciszku z Asyżu!

K.M.

do spisu treści
 


 

Spostrzeżenia

Minęło dwa lata jak powstało parafialne pismo "Znak Pokoju". Przeglądając i porównując to sprzed dwóch lat z dzisiejszym widać jak bardzo się wzbogaciło. Ciągle przybywa w nim artykułów na różne tematy, wiersze. Parafianie tak się rozpisali iż zabrakło stron dla każdego. Niektórzy są załamani, ze po napisaniu nie mogą przeczytać swoich wierszy czy artykułów z powodu braku miejsca. Ze względu na to, trzeba by zwiększyć objętość pisma.

Droga Redakcjo należałoby o tym pomyśleć bo:
Do gazetki wszyscy chętnie piszą,
Żeby ją wzbogacić z tym się liczą.
Przeglądając gazetkę załamani są,
Że artykuł ich nie "przeszedł", bo zabrakło stron.
I tu redakcja musi się zastanowić,
Co z tym dalej zrobić,
By gazetka grubsza była
Wszystkim miejsca dostarczyła
Gdy format się zmieni
Ludzie będą zadowoleni.

Parafianka

do spisu treści
 


 

Szczerbiczanin w bitwie pod Grunwaldem

W ostatnim okresie udało mi się dotrzeć do zgoła sensacyjnej informacji. W kilku źródłach znalazłem zapis o udziale w bitwie pod Grunwaldem rycerza ze Szczerbic. Informacja ta dlatego jest zaskoczeniem, gdyż pierwsza wzmianka o Szczerbicach pochodziła z 1510 roku. Była ona potwierdzona przez kilku historyków badających dzieje naszego regionu, między innymi przez Ludwika Musioła.
Szymon Koszyk w monografii "Opolanie w bitwie pod Grunwaldem" - Opole 1960, na podstawie Codex epistolaris Vitoldi Cracoviae - 1882, podaje wykaz 34 rycerzy śląskich (opolsko-raciborskich) walczących po stronie polskiej 15 lipca 1410 roku pod Grunwaldem. Wśród tych rycerzy znajduje się Jan ze Szczerbiec (Jan von Sczirbitz). Wykaz ten podaje również Ewa Maleczyńska - "Udział Śląska w zmaganiach polsko niemieckich w pierwszej połowie XV wieku" - Wrocław 1946. W spisie tym znajdują się rycerze z Kietrza, Cerekwi, Chałupek, Prudnika, Zimnej Wódki, Zębowic i innych miejscowości naszego regionu.

Materiały źródłowe wymieniają także jednego rycerza opolsko-raciborskiego walczącego po stronie Zakonu Krzyżackiego. Był to rycerz Twardawa z księstwa kozielskiego. Po stronie Zakonu walczyła za to zdecydowana większość rycerstwa księstw dolnośląskich. Warto w tym miejscu nadmienić, że na jedną kopię rycerską w wojnie przypadało minimum 3 ludzi (rycerz, giermek, strzelec), a często dodatkowo dwoje ze służby (pachołkowie), więc udział mieszkańców Szczerbic w bitwie pod Grunwaldem mógł być liczniejszy. Jednak źródła historyczne podają wyłącznie przedstawicieli stanu rycerskiego, biorących udział w kampaniach wojennych.

Henryk Borek w pracy "Górny Śląsk w świetle nazw miejscowych" - Opole 1988 podaje, iż na Śląsku znana była tylko jedna miejscowość o nazwie Szczerbice, toteż z pewnością Jan von Sczirbitz pochodził z "naszych Szczerbic". Rycerze śląscy zostali włączeni do XIII Wieluńskiej Chorągwi Królestwa Polskiego, składającej się z około l 000 ludzi. Chorągiew ta wyruszyła 20 czerwca 1410 roku do wyznaczonego punktu koncentracji wojsk w Wolborzu, gdzie dotarły również chorągwie małopolskie oraz zaciężne oddziały czeskie.
Rycerze śląscy, zgodnie z ówczesnym zwyczajem, wypowiedzieli wojnę Zakonowi przesyłając do Malborka na ręce Wielkiego Mistrza listy następującej treści: "...zawiadamiamy Waszą Łaskawość, że oświeconego księcia i pana Władysława dworzanami jesteśmy, dlatego ostrzegamy się przeciwko Wam i przeciwko wszystkim waszym wraz z wszystkimi waszymi pomocnikami ... " .

Po bitwie pod Grunwaldem, w 1414 roku rozpoczęła się nowa wojna z Zakonem. Po stronie polskiej stanął już cały Śląsk, również z rycerstwem dolnośląskim.

Marek Masarczyk

do spisu treści
 


 

2 maja - świętego Atanazego, biskupa i Doktora Kościoła

Św. Atanazy, wielki wyznawca wiary, urodził się w Aleksandrii około roku 296 z rodziców chrześcijańskich. Wychowywał się pod okiem Aleksandra, późniejszego biskupa Aleksandrii, czyniąc wielkie postępy w nauce i cnocie. W roku 313 po Aleksandrze biskupem patriarchą został Achillas; dwa lata późnij św. Atanazy został pustelnikiem; przez jakiś czas przebywał w samotni wraz ze św. Antonim.
W roku 319 został diakonem; wkrótce wezwano go, aby włączył się do walki z rodzącą się właśnie herezją Ariusza, ambitnego kapłana aleksandryjskiego, który zaprzeczy boskości Chrystusa. Walka z arianizmem miała stać się życiowym zadaniem św. Atanazego.
W roku 325 wraz ze swym biskupem wziął udział w soborze nicejskim, gdzie po raz pierwszy zaznaczył się jego wpływ. Pięć miesięcy później Aleksander zmarł, zalecając jako swego następcę św. Atanazego. Św. Atanazy został jednogłośnie wybrany na patriarchę w roku 328. Jego stanowczy sprzeciw wobec herezji ariańskiej ściągną na niego wiele intryg i prześladowań. Z czterdziestu sześciu lat swego biskupstwa siedemnaście spędził na wygnaniu. Po cnotliwym i pełnym cierpień życiu nieulękły wyznawca wiary katolickiej, największy człowiek swoich czasów, zmarł 2 maja 373 roku.

do spisu treści
 


 

2 czerwca - świętych męczenników Marcelego i Piotra

Podczas prześladowań za czasów Dioklecjana w roku 304 rzymski kapłan Marceli i egzorcysta Piotr zostali pochwyceni i wtrąceni do więzienia. W więzieniu gorliwie podtrzymywali na duchu innych wiernych i nowo nawróconych, wśród których był dozorca Arteniusz oraz jego żona i córka. Wszyscy zostali skazani na śmierć; Marcelego i Piotra potajemnie ścięto w lesie zwanym Silva Nigra, aby miejsce ich wiecznego spoczynku pozostało nieznane.
Wyrokiem Boskiej Opatrzności ich nazwiska, które skazano na zapomnienie, zostały włączone do Kanonu Rzymskiego (Pierwsza Modlitwa Eucharystyczna) we Mszy św., gdzie przetrwały przez wieki. Papież Damazy ułożył epitafium na cześć obu męczenników, w którym stwierdził, że właśnie dzięki nim został chrześcijaninem.

Modlitwa: Boże, który chronisz nas chwalebną odwagą Twoich świętych męczenników Marcelego i Piotra, spraw, abyśmy brali z nich przykład. Niechaj wspomagają nas swoimi modlitwami. Amen.

do spisu treści
 


 

Odwołani do wieczności

Śp. Wacław MICHEL, zam. Czernica, ul. Sobieskiego, przeżył 80 lat, pogrzeb 02.01.2001

Śp. Ernestyn PRZYBYŁA, zam. Rybnik, ul. Wrębowa, przeżył 58 lat, pogrzeb 10.01.2001

Śp. ks. kan Jan KAPOŁKA, zam. Łaziska Górne, ul. 1 Maja, przeżył 82 lata,

Miłosierny Boże, spraw, aby Twój sługa, kapłan Jan, którego w ziemskim życiu zaszczyciłeś świętym posłannictwem, radował się wiecznie w niebieskiej chwale. Amen
/z liturgii pogrzebu kapłana/

Śp. Bernard MICZEK, zam. Łuków, ul. Leśna, przeżył 89 lat, pogrzeb 20.01.2001

Śp. Bronisław BIRONT, zam. Czernica, ul. Osadowa, przeżył 84 lata, pogrzeb 25.01.2001

Śp. Aniela JONDERKO, zam. Łuków, ul. Leśna, przeżyła 63 lata, pogrzeb 05.02.2001

Śp. Karol KOWALSKI, zam. Czernica, ul. Podleśna, przeżył 70 lat, pogrzeb 08.02.2001

Śp. Paweł TRZCIONKA, zam. Czernica, ul. Jana, przeżył 80 lat, pogrzeb 09.03.2001

Śp. Edmund TRACZ, zam. Wodzisław, ul. Wyszyńskiego, przeżył 51 lat, pogrzeb 04.04.2001

Śp. Józef BOBER, zam. Czernica, ul. Podleśna, przeżył 46 lat, pogrzeb 05.04.2001

"O jedno tylko proszę Boga, o to zabiegam,
żebym mógł stale przebywać w Jego domu".
/z Psalmów/

do spisu treści
 


 

Obdarowani godnością dzieci Bożych

Kamil Andrzej CIMIĘGA, zam. Czernica, ul. Buczyna, ochrzczony 18.02.2001

Piotr Grzegorz KLYSZCZ, zam. Czernica ul. Wolności, ochrzczony 18.02.2001

do spisu treści
 

 

A one też mają prawo do szczęścia

Mówiąc o pomocy dla dzieci z rodzin uzależnionych od alkoholu, mamy zazwyczaj wiele pomysłów, rad, gotowych i prostych rozwiązań, począwszy od najbardziej skrajnych typu: nie pomagać, nie dać, a kto pomoże moim dzieciom mnie też jest ciężko, odebrać dzieci, zmusić do zajęcia się nimi. Innym takim najczęściej wymienianym pomysłem dotyczącym walki z alkoholizmem, jest budowa sal gimnastycznych, pływalni, boisk sportowych, organizacja rekreacji, różnego rodzaju kół zainteresowań. Oczywiście mądre zagospodarowanie wolnego czasu naszych pociech daje możliwość wyżycia się, rozładowania emocji, energii, daje chwile zapomnienia. Posiada jeszcze tę dodatkową zaletę, że z tych form mogą korzystać wszystkie nasze pociechy. Organizowanie, zajęć sportowych, gier rekreacji, na pewno jest ważnym elementem w wychowaniu naszych dzieci, a szczególnie dzieci z rodzin uzależnionych.

Ale czy najważniejszym? Czy jedynym? Czy stawianie na sport, jako panaceum na problemy uzależnień i nałogów nie nabiera już przypadkiem cech stereotypu? A co z tymi dziećmi, z tą młodzieżą, która nie potrafi lub nie może uprawiać sportu. W tym miejscu należało by zadać pytanie, jeżeli to jest takie proste, jeżeli walka z nałogami ma zależeć tylko od ilości wybudowanych boisk, pływalni czy hali sportowych, to dlaczego kraje które na to stać również nie potrafią sobie poradzić z nałogami wśród młodzieży. Młodzież z rodzin uzależnionych, zawsze musi wrócić do swojego domu. Domu, w którym alkohol jest ważniejszy od niej. Wracając nigdy nie wie czy będzie mogła odrobić zadanie, przeczytać książkę, zająć się swoim hobby, bo w domu może mieć miejsce kolejna pijacka balanga, czy awantura, lub też trzeba będzie z niego uciekać, bo tata poszedł do baru na "kilka głębszych". Nasz parlament, tworząc ustawę o wychowywaniu w trzeźwości w sposób prawny wymusza skierowanie opłat za koncesje na handel alkoholem na ściśle określone cele, przeciwdziałające alkoholizmowi i jego skutkom. I sport nie jest w niej uwzględniany. Bo do propagowaniu i rozwoju sportu żadnej władzy nigdy nie była i nie jest potrzebna ustawa o wychowywaniu trzeźwości. W moim przekonaniu opłaty za koncesje nie są żądnym aktem, łaski, miłosierdzia, czy też litości od jakiejkolwiek władzy. Są to pieniądze zarobione, utratą dzieciństwa, utratą życiowych szans, są to pieniądze zarobione niespełnionymi marzeniami i nadziejami. Wydając te pieniądze musimy pamiętać, że to własne dzieci z rodzin uzależnionych są najbardziej zagrożone nałogiem alkoholizmu. Wydając te pieniądze musimy bardzo uważać, by przy podejmowanych decyzjach nie okraść ich po raz wtórny. Problem pomocy tej młodzieży nie tkwi tylko w zagospodarowaniu jej wolnego czasu, ale przede wszystkim w udzieleniu pomocy i rady, jak przetrwać, jak przygotować się do życia. Najważniejszym celem na jaki moim zdaniem powinny być skierowane te środki jest: edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. To jest organizowanie dodatkowych zajęć lekcyjnych. Zajęć na których nauczyciele będą mogli poświęcić takim dzieciom więcej czasu. Zajęć na których będą mogły w sposób nieskrępowany pytać i dyskutować. Szczególnie na tych zajęciach nauczyciele nie powinni ograniczać swojej roli tylko do przekazywania wiedzy. Organizowanie tych zajęć ma jeszcze tę dodatkową zaletę, że mogą z nich korzystać wszystkie dzieci, te które mają problemy z poszczególnymi przedmiotami i te które chcą podnieść poziom swojej wiedzy. Innym równie ważnym zadaniem jest przygotowanie tych dzieci do życia, jest nauczenie ich jak, mają sobie radzić w swojej niedoli. A do tego potrzebny jest ktoś, komu można się zwierzyć, ktoś, kto zdobędzie ich zaufanie, ktoś, z kim można o wszystkim porozmawiać, ktoś, kto potrafi wydobyć z nich uzdolnienia i talenty. A do tego potrzebne są miejsca w których można by się było spotkać, oraz ludzie, którzy swoje umiejętności i dyplomy mają "sercem stemplowane".

I tak rozmyślając nad losem dzieci z rodzin uzależnionych od alkoholu musimy w każdej chwili i w każdym momencie mieć świadomość, że tymi, którzy w tych rodzinach są najbardziej poszkodowanymi, tymi którzy płacą najwyższą cenę, tymi, którym alkohol wyrządza największą krzywdę były i są niestety zawsze dzieci. One przecież też mają prawo do radości, spełnienia swoich marzeń, do beztroskiego uśmiechu i szczęścia.

Redakcyjny dziadek

do spisu treści
 


 

Ośrodek Kultury w Czernicy zaprasza
na

WCZASY:

JAROSŁAWIEC - "GRYFIA" 10 DNI TERMIN: 10.06-19.06
Ośrodek położony 150 metrów od morza, posiada pokoje 2,3,4 osobowe z pełnym węzłem sanitarnym.

USTRONIE MORSKIE - SIANOŻĘTY 10 DNI TERMIN: 01.09-10.09
Ośrodki "Fenix", "Neptun", "Janina" położone 50 metrów od morza, posiadają pokoje 2,3,4 osobowe z pełnym węzłem . sanitarnym.
JAROSŁAWIEC -"GRYFIA" 10 DNI TERMIN: 05.09-15.09
Ośrodek położony 150 metrów od morza, posiada pokoje 2,3,4 osobowe z pełnym węzłem sanitarnym.
KOSZT 620 zł od osoby Obejmuje: transport, noclegi, wyżywienie (3 posiłki).

MARIAŃSKIE ŁAŹNIE - CZECHY 7 DNI , TERMIN: 04.11-11.11
Mariańskie Łaźnie to najpiękniejszy region uzdrowiskowo - wypoczynkowy w zachodniej części Czech z licznymi źródłami mineralnymi. Cena obejmuje: zakwaterowanie w pokojach 2 osobowych z pełnym węzłem sanitarnym, całodzienne wyżywienie, transport, ubezpieczenie. Imprezy dodatkowe: W trakcie pobytu będą organizowane wycieczki do Karłowych Warów, do Niemiec itp. Istnieje także możliwość korzystania z zabiegów, kąpieli leczniczych oraz imprez organizowanych na miejscu.
KOSZT: 520 zł

CZECHY: FRYNSZTAT - WECZINA ZWIEDZANIE: Frydek Mistek, sanktuarium M. B. Śląskiej, Noszowice - zwiedzanie browaru, Frynsztat- Małe "Palarnie". Degustacja, zakupy. Restauracja "Weczina" gorący posiłek: gulasz, impreza przy muzyce. TERMIN: do uzgodnienia KOSZT 60 zł Cena obejmuje: transport, bilety wstępu, posiłek, ubezpieczenie

JAWORZE Z BIESIADĄ
Kwiaty doniczkowe, krzewy ozdobne, gospodarstwo agroturystyczne - hodowla strusi, skansen Jaworze - kawa, kołocz, wyjazd w góry, hodowla pstrąga, powrót do skansenu, degustacja miodu. Biesiada z zespołem regionalnym, wspólna zabawa. Możliwość zakupu miodu, pstrąga. Koszt 25zł

JAWORZE Z BIESIADĄ
Kwiaty doniczkowe, krzewy ozdobne, gospodarstwo agroturystyczne - hodowla strusi, skansen Jaworze - kawa, kołocz, wyjazd w góry, hodowla pstrąga, powrót do skansenu, degustacja miodu "miodonka". Obiad: pstrąg smażony, frytki, surówki. Biesiada z zespołem regionalnym, wspólna zabawa. Koszt 40zł

KOLONIE LETNIE - SUCHA k. ZAKOPANEGO.
Pensjonat "Sylwia". Termin 16.07-26.07.2001r. Bogaty program. Koszt 650 zł (zakwaterowanie, wyżywienie - 3 posiłki, transport, bilety wstępu, przewodnik w czasie wycieczek, opieka wychowawcy, opieka lekarska).

Zapisy w Ośrodku Kultury

do spisu treści
 


 

Dni Czernicy

26 i 27 MAJA 2001r.

Biesiada, Występy, mnóstwo atrakcji.
Gwiazdy- Krystyna Giżowska, Andrzej Różycki.

Szczegóły na plakatach.
patronat medialny RADIO "VANESSA"

do spisu treści
 


 

Dla wszystkich dzieci

Wam, dzieciom w pachnących becikach,
Wam, beztroskim z piaskownicy
Wam, dzieciom z Łukowa i Czernicy.

My wszystkie Was kochamy
Bo wszystkie jesteście nasze,
Gorące życzenia składamy,
Gdyż dzisiaj jest święto Wasze!

I tym bawiącym się na zamkowych dziedzińcach,
Zdrowym, radosnym na szkolnych balach,
I tym żyjącym gdzieś w sierocińcach,
I tym łkającym w szpitalnych salach.

Uśmiechów wam dziś życzymy
Niech zawsze wam słonko świeci,
Bo księżyc oraz gwiazdki
Dla wszystkich świecą dzieci.

K.M.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Z okazji DNIA DZIECKA
wszystkim dzieciom  składamy serdeczne życzenia

REDAKCJA

do spisu treści
 


 

Śląskie godanie w "zameczku"
czyli III Dzień Śląski

No i nareszcie mogliśmy se pogodać po naszemu, posłuchać pięknej gwary, przypomnieć zwyczaje może zapomniane i pośpiewać śląskie pieśniczki. Już po raz trzeci uczniowie pod opieką nauczycieli ze Szkoły Podstawowej w Czernicy zorganizowali Dzień Śląski. Zaproszeni goście mogli obejrzeć owoc ich przygotowań 6 lub 7 kwietnia w czernickim "Zameczku". Program składał się z dwóch części. Na pierwszą z nich złożyły się skecze, scenki, inscenizowane piosenki, dowcipy i tańce, ubarwione śpiewem kółka wokalnego. Widzowie obserwowali losy Śląska od stworzenia świata do współczesności i żywot Ślązaka od kolebki do starości. Widzieliśmy, jak mały Francik chodził do szkoły, potem jak zolycił, jak pracował, jak się stroił i jak bawił się po szychcie.
Druga część była inscenizacją specjalnie na tę okazję napisanej baśni pt. "Jak trzech karlusów szukano baby" . Mogliśmy podziwiać dziś już rzadką starą gwarę śląską w ustach młodych królewiczów, wyznających uczucia baśniowym wybrankom.

Pierwszego dnia byliśmy dodatkowo publicznością w dwóch konkursach: dzieci z klas pierwszych starały się jak najpiękniej zaprezentować śląską piosenkę a szóstoklasiści zdawali egzamin z wiedzy o Czernicy.

W programie wystąpiło około 100 uczniów z klas I - VI. Przedstawienia przygotowały Danuta Doleżych i Aleksandra Tkocz, oprawą muzyczną zajęła się Irena Frątczak, piękne dekoracje i kostiumy stworzyła Barbara Budka. Śląskie tańce dzieci przygotowały z Zenobią Mrozek, a wiedzę o Czernicy sprawdziła w konkursie Hanna Mordeja. Wystawę o naszej wsi i jej okolicach zrobiły Ewa Kowol i Ilona Paluch, a dziećmi w konkursie piosenki zaopiekowały się Grażyna Bugla i Iwona Kwiatoń. Nad całością przedsięwzięcia czuwał dyrektor Eugeniusz Brodniak. Zaangażowanie uczniów i nauczycieli docenili widzowie i nagrodzili brawami. Należy więc sądzić, że spotkamy się na podobnej imprezie za rok. Zapraszam.

Aleksandra Tkocz

do spisu treści
 


 

Pierwszy rajd Dzieci Maryi
Istebna 2001

W dniach 31-1 kwietnia 2001 Dzieci Maryi naszej parafii wyjechały do Istebnej-Zaolzia, do malowniczo położonego schroniska PTSM. Dziewczyny już w czasie jazdy samochodem rezerwowały sobie miejsca do spania w schronisku, koniecznie przy ścianie. Ich życzenie się spełniło. Po przyjeździe wszystkich oczarował urok schroniska, położonego z dala w pięknej okolicy.
Pierwszego dnia wyruszyliśmy na szlak. Naszym celem było dojście do jaskini pod górą Ganczorką (909 m. npm). Cała wyprawa opierała się na zasadzie podchodów tzn. pierwsza grupa wymyślała zadania dla grupy drugiej podążającej za nią. Niektóre z zadań były szczególne np. przysiady z miauczeniem , zbieranie śmieci do kapelusza czy też lepienie bałwana z resztek śniegu. Niestety pogoda pokrzyżowała nam plan. Musieliśmy zmienić trasę wycieczki. Padało nam na głowy, lecz mimo tego z uśmiechem na twarzy szliśmy w kierunku schroniska. Muszę przyznać, że Dzieci Maryi są dobrymi wędrowniczkami. Ulewa, błoto na szlaku, odklejona podeszwa buta jednej z uczestniczek, wcale nam nie przeszkadzały. Jestem pewna, że wyprawa ta długo pozostanie w naszej pamięci. Wszyscy byliśmy uradowani, kiedy dotarliśmy do schroniska. Po obiadokolacji i odpoczynku zgromadziliśmy się, aby wspólnie śpiewać i bawić się. Była to okazja, żeby lepiej się poznać. O 21.00 przy akompaniamencie gitary Mirka Pytlika, wspólnie odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski, później każdy z nas indywidualnie złożył dziękczynienie Matce Bożej za dobrze i ciekawie przeżyty dzień. Cisza nocna była jak zwykle o godz. 22.00.
W słoneczną niedzielę po posiłku wyruszyliśmy na Mszę Św. do pięknego, drewnianego kościółka na Stecówce. A później był czas na robienie zdjęć, odpoczynek czy "opalanie się" w fantastycznym słoneczku. Część grupy wyruszyła szybciej w kierunku naszej "rezydencji" , aby przygotować posiłek dla wszystkich. Musimy przyznać, że obiad był wyśmienity: przepyszna zupa "z paczki", pieczone kiełbaski z cebulką, ryż z różnymi dodatkami, herbata. Niestety czas rajdu dobiegał końca. Trzeba było spakować nasze śpiwory, posprzątać i oczywiście zrobić ostatnie, pamiątkowe zdjęcie.

Ze łzą w oku opuszczaliśmy to piękne i zaciszne miejsce. Rajd był bardzo udany, pełen nowych wrażeń, przygód, radości i uśmiechu. Szkoda, że trwał tak krótko. Z niecierpliwością czekamy na kolejny rajd naszej grupy Dzieci Maryi.

UCZESTNICY:
Katarzyna Pytlik, Żaneta Alickun, Gabriela Pielczyk, Kamila Cieślok, Joanna Kopiec, Magda Piontek, Anna Chmielewska, Daria Rasek, Daria Gańczarska, Alicja Gańczarska, Beata Kaszta, Renata Pielczyk, Aleksandra Krupa, Mirosław Pytlik, Tomasz Krupa, An. Agnieszka Nowak, An. Agnieszka Janczewska, An. Katarzyna Sopa.

ANIMATORKI

do spisu treści