RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  031/2001  /  listopad

 
 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Listopadowa zaduma

- 1 listopada - Wszystkich Świętych
- 2 listopada - wspomnienie Wszystkich Zmarłych
- Każda śmierć zostawia ślad
- Prośba

- Ludzie Ludziom
- Dlaczego należę do Rycerstwa Niepokalanej
- Moje spotkania z Maryją
- Kup i buduj
- Co zrobiono w Czernicy i Łukowie Śl.
- Wizyta u przyjaciół w Krompachach
- Jak samemu przepowiadać pogodę
- Święty Ignacy Antiocheński - starty na mąkę
- Święta Cecylia - złoto za błoto
- Ksiądz Franciszek Blachnicki - podwójnie ułaskawiony
- Święty Andrzej Apostoł - schowany w świetle
- Stypendium roku akademickiego 2001-2002
- Krótki film o...
- A tego można było uniknąć
- Koncert zespołu YERUZAL
 

 

Listopadowa zaduma

Listopad to czas śmierci: przekwitły kwiaty, opadły z drzew liście, czarne drzewa straszą drutami pustych gałęzi. Krótkie dni. Coraz późniejsze wschody, coraz wcześniejsze zachody. Coraz dłuższa noc. A i w dzień często niskie chmury zakrywają niebo. Zimno. Deszcze, błoto.
Na początku tego miesiąca jest święto Wszystkich Świętych, wszystkich zbawionych i tych, którzy dążą do zbawienia. Święto nasze wspólne. Bo, podobnie jak Pan Bóg, dusze zmarłych nie są gdzieś tam daleko w niebie. Dusza nie ma ciała, nie jest więc ograniczona przestrzenią, nie jest tu, albo tam. Podobnie jak Pan Bóg, święci i wszyscy zbawieni są zawsze przy tobie. Możesz się z nimi kontaktować, kiedy tylko zechcesz. Ale przeważnie o tym zapominasz. Po to jest to święto, żebyś raz do roku w sposób szczególny cieszył się ich obecnością. Chociaż dopiero następny dzień to Dzień Zaduszny, to już w święto Wszystkich Świętych ludzie przychodzą na cmentarze. Również i ty tam idź. Dzień wcześniej, czy nawet parę dni wcześniej trzeba, żebyś wysprzątał groby twoich bliskich. Trzeba omieść je z liści, może odnowić napisy mówiące, kto w tym grobie leży, jak długo żył, kiedy umarł. W samo święto przynieść kwiatek i znicz. Wrócą wspomnienia, na zimne nagrobne płyty spadnie niejedna łza. Wszystko to ważne i potrzebne, ale sprawa najważniejsza to pomoc duchowa duszom czyśćcowym. Listopad jest miesiącem poświęconym szczególnej modlitwie za zmarłych.

E.K.

do spisu treści
 


 

1 listopada - Wszystkich Świętych

Święto to było obchodzone już w VII wieku; okazją do wprowadzenia go stało się poświęcenie starożytnego Panteonu i przekształcenie go w świątynię chrześcijańską. Ta słynna budowla została wniesiona przez Marka Agrypę za jego trzeciego konsulatu, w roku 27 przed Chrystusem, choć jest prawdopodobne, że Agrypa tylko odrestaurował i powiększył już istniejącą. Historycy nie są zgodni co do pochodzenia jej nazwy, ale Pliniusz mówi, że poświęcona była Jowiszowi Mścicielowi.
Na początku VII wieku cesarz Fokas podarował ją papieżowi Bonifacemu IV, który w roku 608 przekształcił ją w kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny i Wszystkich Świętych. W roku 731 papież Grzegorz III przeznaczył jedną z kaplic w bazylice Św. Piotra na nabożeństwa ku czci Wszystkich Świętych; od tego czasu dzień Wszystkich Świętych uroczyście obchodzono w Rzymie. Papież Grzegorz IV rozszerzył obchody tego święta na ziemie Galii.
Kościół, oddając cześć świętym, głosi misterium Chrystusa w Jego sługach, więc są dla nas wzorem do naśladowania i stawiają się za nami do Boga. Czcimy świętych z różnych narodów, warstw społecznych i epok historycznych. Osiągnęli świętość, idąc przez życie różnymi drogami, ale wszyscy czerpali z jednego źródła Chrystusowej łaski i nauki.

Tego dnia czcimy świętych w szczególny sposób, prosząc ich o wstawiennictwo u Boga. Według zwyczaju panującego w Polsce, odwiedzamy w ten dzień cmentarze, groby naszych zmarłych i modlimy się za nich.

do spisu treści
 


 

2 listopada - wspomnienie Wszystkich Zmarłych

Drugiego lub trzeciego listopada (jeżeli drugiego listopada przypada w niedzielę) Kościół modli się za wszystkich swoich zmarłych. Białe szaty z dnia Wszystkich Świętych ustępują kolorowi czarnemu, oznaki żałoby są wyrazem miłości Kościoła do tych spośród swoich dzieci, które cierpią w czyśćcu. Święto to jest wyrazem wiary że wszyscy, którzy umierają w grzechu powszednim lub nie odpokutowali do końca za inne grzechy wędrują do czyśćca, i że wierni na ziemi mogą im pomóc i przyspieszyć przyjęcie ich do nieba pokutą, modlitwą i jałmużną, a zwłaszcza ofiarą Mszy św. Święto to jest stare jak samo chrześcijaństwo; od wieków dzień drugiego listopada był co roku poświęcany zmarłym w Kościele obrządku łacińskiego.

W każdym kraju i w każdej duszy chrześcijańskiej rozbrzmiewa wtedy żałobna modlitwa za zmarłych: "Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju".

Od 1915 roku każdy kapłan może odprawić w tym dniu trzy Msze święte: jedną za wszystkich wiernych zmarłych, drugą w intencji papieża, trzecią w intencji odprawiającego.

do spisu treści
 


 

Każda śmierć zostawia ślad

Choć nam bliskich śmierć zabiera
pamięć o nich nie umiera.
Na cmentarze przychodzimy
nad grobami się modlimy.

Chociaż czerń i rozpacz minie
pamięć o nich nie zaginie.
Zamawiamy msze, zalecki
kupujemy znicze, świeczki.

A co roku w Wszystkich Świętych
żal nas dławi niepojęty
I w zadumie stoją wszyscy
tam, gdzie spoczywają bliscy.

Bo choć bliskich śmierć zabiera,
pamięć o nich nie umiera.
Odkąd tylko istnieje świat
każda śmierć zostawia ślad

Krystyna Mandrysz

do spisu treści
 


 

Prośba

W obliczu narastającego ubożenia naszego społeczeństwa do Stowarzyszenia zwraca się coraz więcej osób o udzielenie pomocy w postaci bonów żywnościowych. Nasze Stowarzyszenie w miarę posiadanych środków, jak i posiadanych bonów żywnościowych udziela pomocy żywnościowej. Za przyznaną pomoc nie można kupić alkoholu, papierosów czy też regulować długów.

Korzystając z naszej gazetki apelujemy i zwracamy się z gorącą prośbą do wszystkich tych z naszej Czernicko-Łukowskiej społeczności, których na to stać, którzy mogą sobie na to pozwolić, aby zechcieli przekazać naszemu Stowarzyszeniu chociaż część swoich bonów żywnościowych, aby w ten sposób pomóc innym. Darowane bony będą odbierane za podpisem i księgowane. O wartości zebranych bonów, jak też o wartości udzielonej pomocy będziemy okresowo informowali szanownych Czytelników na łamach naszej gazetki.

Bony przyznawane będą po złożeniu pisemnego wniosku i pozytywnym zaopiniowaniu naszej społecznej komisji. Bony można składać:
- u naszych Duszpasterzy w zakrystii po mszach św.
- w bibliotece gminnej w Łukowie u p. Ewy Kowol
- na ulicy Buczyna u p. Piotra Bugdoła
- na ulicy Wolności u p. Janusza Miliona

Kończąc jeszcze raz zwracamy się z gorącą prośbą do wszystkich tych, którzy mogą udzielić pomocy innym o zrozumienie.

przewodniczący Stowarzyszenia Rodzin Katolickich
Janusz Milion

do spisu treści
 


 

Podziękowanie
"Ludzie Ludziom
"

Przewodniczący Koła Gospodyń Wiejskich w Czernicy, Rycerstwa Niepokalanej, oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich składają członkom swoich organizacji serdeczne słowa podziękowania za pomoc i zaangażowanie w przygotowaniu i obsłudze festynu na rzecz powodzian pod hasłem "Ludzie Ludziom" oraz za całkowite wywiązanie się ze zleconych przez organizatorów zadań.

Elżbieta Kawulok
Ewa Kowol
Janusz Milion

do spisu treści
 


 

Dlaczego należę do Rycerstwa Niepokalanej?

Moje spotkanie z grupą Rycerstwa Niepokalanej miało miejsce przez przypadek w kwietniu 1999 roku. W grupie tej znalazłem się dzięki mojej mamie, która należy do grupy od początku jej istnienia. Spotkanie nastąpiło podczas pielgrzymki do Sanktuarium Matki Boskiej w Niepokalanowie. Podczas tej pielgrzymki zaskoczyła mnie miła atmosfera panująca w grupie. Już w autobusie jadącym do Niepokalanowa podjąłem decyzję o wstąpieniu do tej wspaniałej grupy. Ale jak to zrobić? Rozwiązanie tej zagadki nasunęło się samo. Podczas mszy św. ksiądz Wikary zapytał się kto chce wstąpić do Rycerstwa Niepokalanej. Wtedy ja i jeszcze kilka osób, które wtedy nie należały do Rycerstwa wyszło przed ołtarz w kaplicy, gdzie odprawiana była msza św. i złożyło przyrzeczenia Matce Niepokalanej. Nieważne czy masz 20 czy 50 lat, wiek w tej grupie nie gra żadnej roli. Do grupy należą dzieci uczęszczające do szkoły podstawowej gimnazjum, jak też osoby starsze. Nasze spotkania odbywają się w jedną środę miesiąca w całym roku oprócz lipca i sierpnia. Jeśli masz trochę czasu i chcesz go spędzić w miłej atmosferze i wśród życzliwych osób zapraszam na spotkanie grupy Rycerstwa Niepokalanej. Termin każdego spotkania podawany jest podczas mszy św. w niedzielę poprzedzającą spotkanie. Ja w tej grupie czuję się wspaniale i odpoczywam od codziennych spraw. Trochę oddechu i zastanowienia w zagonionym świecie przyda się każdemu z nas. Przynależność do grupy, to nie tylko spotkania w miłej atmosferze, ale także wykonywanie prac przy kościele. Cała grupa Rycerstwa Niepokalanej brała czynny udział w budowie naszej groty. Członkowie grupy mają wkład w powstawanie i rozpowszechnianie "Znaku Pokoju".

Każdego roku w rocznicę powstania grupy, 8 grudnia w święto Matki Boskiej Niepokalanej odprawiana jest uroczysta msza św., podczas której cała grupa odnawia swoje przyrzeczenia. Na własnym przykładzie mogę stwierdzić, że dzięki tej grupie stałem się może trochę lepszym człowiekiem. Wiem, że nie dokucza mi już to, że jestem sam. W każdej chwili mogę się zwrócić do Matki Boskiej Niepokalanej, która wysłucha moich próśb. Grupa organizuje również pielgrzymki do sanktuariów Matki Boskiej. Byliśmy już w Niepokalanowie i Wambierzycach. Jeśli chcesz wstąpić do grupy Rycerstwa Niepokalanej nie ma nic prostszego, przyjdź na nasze spotkanie, a grupa przywita Cię z otwartymi ramionami.

Bogdan Gunia

do spisu treści
 


 

Moje spotkania z Maryją

Już dawno zaufałam bezgranicznie Matce Boskiej i jej wielkiej miłości do mnie. Gdy jest mi ciężko modlę się do Mojej Matki w niebie. Będąc na mszy św. patrzę na figurkę Matki Boskiej, znajdującej się na ołtarzu, widzę jak się do mnie uśmiecha, zaraz mi lżej. Maryja kocha mnie jak swoje najdroższe dziecko. Od niej otrzymuję radość codziennego życia. Maryja sprawia że przez trudy codziennego życia idzie mi się łatwiej. Matka Najświętsza napełnia moje serce radością. Od Maryi doznaję opieki w życiu codziennym. Ufam jej gorąco. Jestem przekonana o matczynej trosce Maryi. 8 grudnia 1998 r. ks. wikary Marian Tatura założył grupę Rycerstwa Niepokalanej. W tym dniu grupa osób chcących należeć do Rycerstwa, wśród których byłam i ja, złożyła pierwsze przyrzeczenie. Przyrzeczenia są odnawiane każdego roku w święto Matki Boskiej Niepokalanej. Wtedy była nas garstka, ale z miesiąca na miesiąc było nas coraz więcej. Spotykamy się raz w miesiącu, śpiewamy pieśni Maryjne, rozmawiamy na różne tematy. Czytamy Rycerza Niepokalanej małą gazetkę znajdującą się na stoliku w kościele. W grudniu mamy spotkanie opłatkowe, składamy sobie nawzajem życzenia, śpiewamy przy wtórze gitary piękne polskie kolędy. Są wśród nas dzieci, osoby młode i starsze, które z radością przychodzą na nasze spotkania bez względu na pogodę. Tworzymy jedną wielką rodzinę. W domu zostawiam troski, smutki i idę z radością na spotkanie. Nie żal mi czasu, bo z niecierpliwością czekam na kolejne spotkania wśród swoich przyjaciół.

"Serdecznie więc zapraszamy Wpisujcie się do nas
Bo w naszym miłym gronie Ciągle brakuje Was"

Krystyna Mandrysz
Grażyna Gunia

do spisu treści
 


 

Kup i buduj

Zarząd Gminy Gaszowice informuje mieszkańców o możliwości zakupu działek budowlanych w sołectwie Piece. Drugi przetarg ustny odbędzie się około 15 listopada. Bliższych informacji w Urzędzie Gminy udziela Pan Bogusław Łata pok. Nr 16, tel. 4305567,4305593 wew. 25

Wykaz działek:
-1545/194 - pow. 810 m2
-1546/194 - pow. 790 m2
-1547/194 - pow. 805 m2
-1548/194 - pow. 799 m2
-1551/194 - pow. 887 m2
-1552/194 - pow. 859 m2
-1554/194 - pow. 815 m2
-1555/194 - pow. 801 m2
-1556/194 - pow. 789 m2
-1557/194 - pow. 782 m2
-1558/194 - pow. 814 m2
-1559/194 - pow. 810 m2
-1560/194 - pow. 821 m2
-1561/194 - pow. 775 m2

do spisu treści
 


 

Co zrobiono w Czernicy i Łukowie Śl.

W 2001 roku prowadzono roboty na terenie sołectwa Czernica i Łuków Śl. Były to roboty inwestycyjne i remontowe.

Wykonano:
- 185 mb kanalizacji i krawężnik pod chodnik od SP do ZAMECZKA;
- wymieniono 16 okien w budynku komunalnym "KAZAMAT";
- wymieniono 8 okien w Przedszkolu w Czernicy;
- sfrezowano 1063 mb poboczy na ul. Wolności i Kolejowej w Czernicy i Łukowie ŚI.;
- wykonano nowy odcinek wodociągu przy ul. Kolejowej w Łukowie 325 m. Ø 160, 200 m. Ø 90 i 210 m. Ø 63;
- zabudowano nawierzchnię ze ścinek asfaltowych na drodze łączącej ul. Podleśną z Powstańców (220 mb);
- zabudowano nawierzchnię ze ścinek asfaltowych na drodze łączącej ul. Dworską z ul. Lipową (157 mb);
- zabudowa nawierzchni ze ścinek na ul. Zielonej - 145 mb;
- z początkiem października rozpoczęto wykonanie nawierzchni ul. Granicznej, Młyńskiej i Wąwozowej w Czernicy;
- przygotowano teren pod parking dla pacjentów Ośrodka Zdrowia przy skrzyżowaniu ul. Wolności z ul. Buczyna;
- wykonano podbudowę z kamienia na ul. Czernickiej; postawiono tablice z nazwami ulic w Łukowie 15 szt.
  i w Czernicy 19 szt.

Ponadto ZOK w ciągu całego roku wykonywał naprawę istniejących dróg. W sumie na terenie sołectwa Czernica i Łuków dostarczono 40t klińca ok. 1,5 t. masy asfaltowej.

do spisu treści
 


 

Wizyta u przyjaciół w Krompachach

W dniach 21-23 września w Krompachach na Słowacji przebywała delegacja Urzędu Gminy w osobach z-cy Wójta P. Kulika i wiceprzewodniczącego Rady Gminy P. Kubka. Wraz z nimi przebywał także chór "BEL CANTO" z Gaszowic. Wszyscy razem brali udział w tradycyjnych "Dniach Krompachów". Chór BEL CANTO występował w tamtejszym kościele parafialnym oraz na estradzie podczas festynu. W trakcie pobytu nasi przedstawiciele i chórzyści zawarli wiele nowych znajomości. Omawiano sprawę dalszej wymiany młodzieży naszej Gminy z młodzieżą słowacką. Prawdopodobnie już w czasie najbliższych ferii zimowych grupa naszej młodzieży spędzi tam kilka dni na pięknych stokach narciarskich.
Nasza delegacja przywiozła dla wszystkich mieszkańców naszej gminy serdeczne życzenia od przedstawicieli miasta Krompachy.

WÓJT GMINY GASZOWICE

do spisu treści
 


 

Jak samemu przepowiadać pogodę?

Pogodę można stosunkowo dobrze przepowiadać. Trzeba tylko uważnie obserwować otaczającą nas przyrodę, zwierzęta, ptaki, rośliny, przedmioty martwe, chmury itp. Poszczególne jej elementy informują dosyć precyzyjnie i ze sporym wyprzedzeniem, co się będzie z pogodą działo. Oto kilka wybranych przepowiedni pogody na najbliższe dni i miesiące.

DĘBY
Ostra zima z wielkimi śniegami koło Bożego Narodzenia nadchodzi, jeśli dęby w żołędzie obrodzą, zwłaszcza około św. Michała. Zima raczej powinna być łagodna, gdy urodzaj żołędzi jest bardzo mały.

OSTY
Jesień będzie pogodna, jeżeli jest dużo ostów na ugorach, pastwiskach i miedzach.

WRZOS
Łagodna zima będzie jeżeli wrzos słabo kwitnie. Mrozów w grudniu i styczniu spodziewać się można, jeżeli kwiaty rozwijają się najpierw w górnej części pędu; jeżeli rozwijają się najpierw w środkowej części, mrozy wystąpią w styczniu i lutym, jeżeli w dolnej części pędu, mrozy pojawią się w lutym i marcu.

CEBULA
Łagodną zimę można rozpoznać po ilości łusek na cebuli. Jeżeli jest ich mniej niż zazwyczaj, mrozy nie powinny być zbyt długie i srogie.

WIŚNIA
Zima nie nadejdzie, większych mrozów jeszcze nie będzie, dopóki z wiśni nie opadną wszystkie liście, niezależnie od stanu utrzymującej się pogody.

MGŁY
Gdy rankiem pojawiają się gęste mgły będzie ładna pogoda. Po licznych jesiennych mgłach, zazwyczaj nadchodzi śnieżna zima.

KOGUT
Zmiana pogody nastąpi, jeżeli kogut pieje wieczorem.

PIES
Zmianę pogody sygnalizuje zazwyczaj częste nocne szczekanie. Ochłodzenie się zbliża gdy pies leży zwinięty w kłębek.

KRET
Mroźnej zimy można się spodziewać, gdy jesienią krety robią głębokie korytarze.

MYSZY
Duża ilość myszy jesienią z reguły zapowiada łagodną zimę. Daleko jeszcze do zimy, jeżeli zauważymy myszy w listopadzie.

PTAKI LEŚNE
Gdy ptaki żyjące w lasach, szczególnie małe, zbliżają się późną jesienią do ludzkich siedzib, częściej szukają pożywienia, liczniej odwiedzają karmniki, spodziewać się można zimy srogiej, ostrej i długo trwającej.

JASKÓŁKI I GILE
Późny odlot jaskółek pozwala wyrokować, że jesień będzie dosyć długo ciepła i zimna nadejdą stosunkowo późno. Przyloty gilów są zapowiedzią zimy.

MRÓWKI
Ostra zima będzie, jeżeli z początkiem listopada przygotowują się do zimowania i wchodzą głęboko w ziemię.

MUCHY
Jeżeli późną jesienią muchy jeszcze żyją w domach, pokojach mieszkalnych, są na dodatek aktywne, mróz jeszcze nie pojawi się tak szybko.

PAJĄKI
Powrotu ciepła i ładnej pogody jesienią spodziewać się można jeżeli pająki tradycyjnie znikają w połowie października i potem znowu się pokazują.

ODCZUCIA LUDZI
Zmianę pogody, najczęściej na pochmurną, wietrzną, deszczową, zapowiada też pogorszenie się samopoczucia osób cierpiących na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Te dolegliwości szczególnie dokuczliwe są jesienią, zimą i wiosną.

do spisu treści
 


 

Święty Ignacy Antiocheński - starty na mąkę

Ignacy, zwany Teoforem - tak podpisywał swoje listy jeden z pierwszych biskupów Syrii, Św. Ignacy Antiocheński. Miało to znaczyć, że chce zawsze i wszędzie "nosić Boga". Był już starcem, kiedy został aresztowany podczas prześladowania chrześcijan za panowania rzymskiego cesarza Trafiana. Ignacego przewieziono do Rzymu, aby tam w czasie igrzysk rzucić go na pożarcie dzikim zwierzętom. Jego liczni przyjaciele jednak zamierzali go odbić. Kiedy Ignacy dowiedział się o tym, napisał w trakcie podróży list. Prosił w nim, aby nikt nie przeszkadzał mu w oddaniu życia za Chrystusa. Znalazły się w nim następujące słowa: ,,Pozwólcie mi stać się pożywieniem dla dzikich zwierząt, dzięki którym dojdę do Boga. Jestem pszenicą Bożą i w męce niech mnie ścierają zęby dzikich zwierząt, bym się stał czystym chlebem Chrystusa ... Błagajcie Chrystusa za mną, abym właśnie przez te narzędzia stał się Bożą ofiarą'. Sędziwy biskup zapewniał, że jest bezgranicznie szczęśliwy, mogąc ponieść męczeństwo w imię Pana Jezusa. Tak się też stało. Ignacy oddał życie w roku 107 na arenie rzymskiego cyrku i stał się jednym z największych świętych wczesnego Kościoła.

do spisu treści
 


 

Święta Cecylia - złoto za błoto

Walerianie, chciałabym ci powierzyć moją tajemnicę, pod warunkiem, że zachowasz ją tylko dla siebie - tajemniczym głosem powiedziała Cecylia do Waleriana, młodzieńca, za którego, według postanowienia rodziny, miała wyjść za mąż. Kiedy Walerian złożył przyrzeczenie, powiedziała: Jestem chrześcijanką i serce swoje oddałam już Jezusowi. Gdybyś chciał mnie tknąć. na straży mojej cnoty stoi mój anioł stróż. Walerian uwierzył słowom dziewczyny, ale chciał zobaczyć anioła. - Dopóki nie przyjmiesz chrztu świętego, nie zobaczysz go - powiedziała Cecylia. Ponieważ historia działa się w Rzymie, Walerian wybrał się do papieża którym wtedy był Urban I, i poprosił go o chrzest. Kiedy już się to stało i wrócił do domu Cecylii, ujrzał ją modlącą się, a przy niej stojącego anioła. W ręku trzymał dwa wieńce. Powiedział: - Te wieńce przyniosłem wam od Boga. Będąc czystymi, zachowacie je nietknięte. Czy Cecylia i Walerian widzieli anioła, jak głosi starożytna tradycja, nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że Cecylia całe swoje życie poświęciła Jezusowi. Nie zgodziła się wyjść za mąż za Waleriana. Cały swój majątek rozdała, a pochodziła z bardzo bogatej rodziny. Kiedy kilka lat później wybuchło prześladowanie. nie przestraszyła się. Żołnierze oczarowani jej pięknością prosili, żeby nie narażała swojego życia. To samo zrobił sędzia rzymski. Odpowiedziała mu: - Za kawał błota kupuję złoto. Opuszczam dom zbudowany rękami ludzi, ale zamieszkam na zawsze w pałacu Chrystusa. Nawet kat był pod wrażeniem jej piękności i nie miał odwagi zabić jej mieczem. Kiedy wreszcie to zrobił, przyjaciele chrześcijanie zebrali jej krew jako najcenniejszą relikwię.

do spisu treści
 


 

Ksiądz Franciszek Blachnicki - podwójnie ułaskawiony

Franciszek siedział na krześle w kącie swej celi i czytał książkę. Między kartkami ktoś zostawił fragmenty Ewangelii z Kazania Pana Jezusa na Górze. - Przy jednym zdaniu - wspomina Franciszek - przeżyłem coś takiego, jakby w mej duszy ktoś przekręcił kontakt elektryczny, tak iż zalało ją światło. Światło od razu rozpoznałem i nazwałem po imieniu, gdy powstałem i zacząłem chodzić po celi, powtarzając w duszy: "Wierzę, wierzę". Franciszek Blachnicki w 1942 roku otrzymał wyrok: śmierć przez ścięcie na gilotynie. Czekał cztery i pół miesiąca. Wyroku nie wykonano. Karę śmierci zamieniono na 10 lat więzienia. - Zostałem podwójnie ułaskawiony powiedział. - Ludzie skazali mnie na śmierć przez ścięcie, a sam skazałem się na śmierć wieczną. Franciszek miał wtedy 21 lat. Odtąd nie chciał już żyć dla siebie. W więziennej celi Jezus tak cudownie się w nim narodził, że chciał żyć już tylko dla Niego. Po wojnie został księdzem. Bardzo chciał pomagać młodym ludziom w szukaniu Jezusa. To on stworzył Ruch Światło - Życie, czyli oazę.

do spisu treści
 


 

Święty Andrzej Apostoł - schowany w świetle

Andrzej Apostoł to ten, od którego wzięły się andrzejki. Miał nie byle jakiego brata, bo pierwszego papieża, czyli Szymona Piotra. Nie wiadomo, czy w dzieciństwie obydwaj byli grzecznymi chłopcami i któremu z nich udawało się łowić większe ryby w Jeziorze Genezaret. W każdym razie kiedy Andrzej dorósł i spotkał Jezusa, oszalał na Jego punkcie. Chciał o Nim opowiadać wszystkim ludziom. Podobno piechotą dotarł aż nad brzegi Dniepru i Donu. Zginął w mieście Patras na terenie dzisiejszej Grecji. Kiedy tam przybył, namiestnik rzymski kazał go aresztować, a potem skazał na śmierć na krzyżu o kształcie litery "x". Andrzeja zaprowadzono na ogromny plac, gdzie zebrało się dwanaście tysięcy ludzi. Dotarłszy na miejsce, Andrzej zdjął ubranie i oddał je katom. Ci zaś dźwignęli go na krzyż, napięli jego ciało powrozami i zawiesili go tak, jak im kazano. Wtedy cały tłum zażądał uwolnienia apostoła. Ale Andrzej nie zgadzał się na to.
Wołał z krzyża: ,,Panie, Jezu Chryste, nie pozwól, aby mnie zdjęto z krzyża, zanim nie oddam Ci mojej duszy". Kiedy to mówił, otoczyła go olśniewająca jasność, tak że nie można było na niego patrzeć. Trwało to około pół godziny. Kiedy jasność ustała Andrzej już nie żył. Tradycja podaje, że było to 30 listopada około 65 roku.

do spisu treści
 


 

Stowarzyszenie pisze

Stypendium roku akademickiego 2001-2002

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich informuje studentów uczelni wyższych naszej parafii o możliwości wznowienie wypłat stypendium w roku 2001-2002 z ustanowionego Parafialnego Funduszu Stypendialnego. Zainteresowanych pragnących uzyskać świadczenia stypendialne informujemy:
- druki wniosków wyłożone będą na stoliku prasowym w naszym kościele,
- wnioski należy składać do 11 listopada 2001 r. u naszych duszpasterzy.

Złożone wnioski rozpatrywać będzie powołana w tym celu komisja, w skład której wchodzą po jednym przedstawiciel z: Stowarzyszenia, Kościoła, Rady Sołeckiej Czernicy, Rady Sołeckiej Łukowa oraz Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Poniżej przypominamy zasady przyznawania stypendium.
Zasady Przyznawania Świadczeń z Parafialnego Funduszu Stypendialnego Ustanowionego przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich przy Parafii NMP Królowej Polski w Czernicy.
I. Środki parafialnego funduszu stypendialnego stanowią środki zgromadzone przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich zwane, dalej Stowarzyszeniem, pochodzące z wszelkich prawych źródeł oraz dochodów własnych Stowarzyszenia.
II. Środki PFS gromadzone są na koncie Stowarzyszenia działającego przy parafii NMP Królowej Polski w Czernicy.
III. Stowarzyszenie powołuje i odwołuje komisję PFS rozpatrującą i wnioskującą o przyznanie świadczeń.
IV. Komisja działa na podstawie regulaminu uchwalonego przez Stowarzyszenie.
V. Środki PFS przyznaje Stowarzyszenie na wniosek komisji PFS
VI. Stowarzyszeni powołuje osobę ze swojego grona wypłacającą świadczenia.
VII. Rodzaje świadczeń:
     1. Stypendium socjalne
     2. Zapomogi finansowe
VIII Stypendium socjalne:
     1. Przyznawane jest niepracującym studentom wyższych uczelni dziennych, wieczorowych i zaocznych na okres semestru
         z możliwością przedłużenia do 1 roku akademickiego.
     2. Student ubiegający się o przedłużenie wypłaty stypendium na drugi semestr zobowiązany jest do złożenia
         ponownego wniosku.
     3. Otrzymuje je student, będący w trudnej sytuacji materialnej.
     4. Wysokość stypendium ustala Stowarzyszenie biorąc pod uwagę:
         - miejsce zamieszkania studenta w czasie nauki,
         - dojazd,
         - opłatę czesnego,
         - koszt nauki, itp.
     5. Wysokość stypendium może być podwyższona lub obniżona w trakcie trwania semestru, jeśli w rodzinie
         nastąpią znaczące zmiany finansowe.
     6. Student zobowiązany jest zgłosić znaczące zmiany, mające wpływ na przyznanie i wysokość stypendium.
     7. Ponadto student korzystający z P.F. Stypendialnego zobowiązany jest do przedłożenia na  życzenie
         Stowarzyszenia dokumentów świadczących o aktualnych środkach utrzymania i dochodach. Nie przedłożenie
         w/w dokumentów spowoduje wstrzymanie wypłaty stypendium.
     8. Do każdego wniosku należy dołączyć:
         - komplet dokumentów świadczących o aktualnych środkach utrzymania,
         - zaświadczenie uczelni o nie korzystaniu z żadnej formy pomocy stypendialnej.
     9. Wypłata stypendium zostaje wstrzymana w momencie przerwania nauki przez studenta.
   10. Wnioski o przyznanie stypendium może składać zainteresowany student osobiście,
   11. Świadczenia nie będą wypłacane za okres wakacyjny.
   12. Wypłaty dokonuje się raz w miesiącu.
   13. Świadczeniobiorca na żądanie wypłacającego zobowiązany jest do przedstawienia dowodu osobistego i indeksu
   14. Forma wypłaty: gotówka.
 IX. Zapomogi finansowe
     1. Zapomogi przyznaje Stowarzyszenie na wniosek komisji PFS w formie doraźnej pomocy studentom, którzy
         z przyczyn losowych znaleźli się w trudnych warunkach finansowych.  O udzielenie jednorazowej zapomogi
         ubiegać się mogą również pracujący studenci, będący w trudnej sytuacji materialnej.
     2. Wniosek o zapomogę na piśmie składa do komisji PFS:
         - sam zainteresowany student
         - członek rodziny studenta
     3. Zapomogę wypłaca się za potwierdzeniem, do rąk własnych zainteresowanego.

Przewodniczący Stowarzyszenia
Janusz Milion

do spisu treści
 

 

Krótki film o...

z archiwum
... 10.10.01 r. trzej młodzi mieszkańcy będąc w stanie nietrzeźwości brutalnie pobili kobietę lat 68, a następnie skradli na jej szkodę portfel z zawartością 20 zł ... (następnego dnia zostali ujęci przez policję. Następnie oskarżeni i osądzeni. Wyroki po 8 lat pozbawienia wolności, kary grzywny).
... dnia 18 .10.01r. w godzinach popołudniowych jadący z dużą szybkością sam. osobowy Fiat 126 p gwałtownie zjechał na przeciwległy pas ruchu, po czym zderzył się czołowo z nadjeżdżającym samochodem ciężarowym w wyniku czego został zmieciony z drogi uderzając w jadącego prawidłowo rowerzystę ... (Rowerzysta poniósł śmierć na miejscu, kierowca samochodu ciężarowego z lekkimi obrażeniami ciała został odwieziony do szpitala, kierowca Fiata 126 p ze złamanym kręgosłupem i pękniętą podstawą czaszki już nigdy nie będzie chodził o własnych nogach - analiza krwi wykazała u niego 2,5 promila alkoholu).
... w maju b.r. w miejscowości (x) dwóch 15 - latków i jeden 13 - latek bawiło się w okolicach kanału na rzece Warta, w trakcie czego z nieustalonych przyczyn jeden z nich powiesił się na metalowej lince ponosząc śmierć na miejscu, jak ustalono podczas prowadzonego śledztwa dwaj starsi koledzy postanowili przekonać się o wytrzymałości materiału ¬linki zakręcając ją wokół szyi młodszego z nich - wszyscy wcześniej pili alkohol oraz palili słomę makową. Orzeczeniem Sądu Rodzinnego i Nieletnich umieszczeni zostali w zakładach poprawczych.
... ojciec dwojga małych dzieci po powrocie do domu znajdując się w stanie upojenia alkoholowego wszczął awanturę z żoną kilkakrotnie uderzając ją tępym narzędziem w głowę i kopiąc po całym ciele doprowadził do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, następnie agresja jego przeszła na dzieci, które wyrzucił przez okno mieszkania na 10 stopniowy mróz. (poszło o to, że żona nie dała kolejnych pieniędzy na libacje alkoholowe męża tłumacząc, że dzieci nie maja już czego jeść). Wyrokiem Sadu Okręgowego skazany na 4 lata pozbawienia wolności, pozbawiony praw rodzicielskich, matka dzieci nie odzyskała już pełni zdrowia i sama wymaga opieki.

chwila refleksji ...
Któż z nas nie słyszał o takich zdarzeniach? Może powstają one na naszych oczach, może to my jesteśmy ich bohaterami? Niejednego z nas dotykają krzywdy wyrządzone przez alkohol i jego niszczącą moc, ale czy zastanawiamy się nad tym jak temu zapobiec? Czy zastanawiamy się nad skutkami zachowania się człowieka pijanego? Dopiero patrząc z boku widzimy do czego zdolni są tacy ludzie. Mówimy nieraz, że to niemożliwe co on wyprawia, normalny by tego nie zrobił. Rzeczywiście tragedie takie rozgrywają się na naszych oczach ale ciągle myślimy, że nas nie dotyczą. Jednak nikt z nas tak naprawdę nie chciałby być ofiarą, czy to pijanego kierowcy, czy to pijanego agresywnego męża, czy też nieposłusznych dzieci wpadających w krąg uzależnienia.
Z czysto prawnego punktu widzenia należy podkreślić fakt, że każdy sprawca jakiegokolwiek czynu zabronionego będący pod działaniem alkoholu w który to stan wprowadził się dobrowolnie podlega pełnej odpowiedzialności za swoje czyny, przy czym okoliczność ta jest dla niego obciążającą. Statystyki kryminalne oraz inne źródła prasowe donoszą, że wysoki procent pobić, znęcania nad rodziną oraz wypadków drogowych popełniają osoby nietrzeźwe.

Ale czy to jest najważniejsze, że jeden czy drugi zostaną osądzeni i po kilku lub kilkunastu latach znowu przebywają na wolności? Czy więzienie jest tą największą dolegliwością? Przecież życia nikt już nie przywróci ich ofiarom. Niejednokrotnie przychodzi patrzeć na okaleczonych ludzi, rozbite i nieszczęśliwe rodziny. Alkohol powoduje tragedię ludzkich sumień, których tak naprawdę nie da się do końca naprawić ani uzdrowić. Przecież obraz martwego człowieka pod kołami samochodu, płaczących dzieci rozdzielanych od rodziców a niejednokrotnie od siebie, to obrazy niezmazywalne w pamięci. Czy warto poświęcać całe życie swoje i innych, dla chwilowych przyjemności i całej wieczności ludzkich cierpień?!

JEST SZANSA...
Spostrzeżmy w tym niedługim, trochę refleksyjnym tekście powagę sprawy. Żaden tekst ani prasowe obrazki nie oddają pełnej rzeczywistości tego co chciałbym wam przekazać. Nie potrafię tymi wersami spowodować, że staniemy się inni. Potrzebna jest do tego praca nad sobą, wiele wyrzeczeń. Arcyważne jest to, aby nie odwracać się od ludzi pochłoniętych przez alkohol idących w zatracenie, gdyż pozostając z boku przyczyniamy się do nieszczęść innych . Dopiero stanowcze, wyraźne i solidarne działanie pozwoli na zrozumienie temu człowiekowi, że coś jest nie tak jak P0'~ winno. Może wtedy uświadomi sobie co robi i co traci w życiu, a wtedy nastąpi ta długo oczekiwana zmiana, która będzie wielkim zwycięstwem nie tylko jego ale i nas, czułych na ludzką niedolę, rozpacz, wołanie o pomoc innego człowieka.
Któż z nas nie marzy o bezpieczeństwie dzieci wracających późno ze szkoły idących ulicami miast i wsi? Któż nie marzy o szczęśliwych i zgodnych rodzinach, życzliwych i spokojnych sąsiadach. Człowiek potrzebuje autorytetów, wzorów do naśladowania. Czerpmy ze źródeł ich mądrości. Stańmy się lepsi. Stańmy się trzeźwiejsi.

Adam Wawoczny

do spisu treści
 


 

A tego można było uniknąć

Życie nie po to jest, żeby tylko żyć. Życie trzeba sobie urozmaicać pracą. Dlatego każdy ma do czegoś zamiłowanie. Ja, od lat prowadzę niewielkie gospodarstwo, ponieważ głęboki spokój znajduje się w odrobinie pracowitości. Chowałam krowę sprawiało mi to satysfakcję i zadowolenie. Starsze pokolenie pamięta czasy, kiedy krowa była żywicielką rodziny. Te czasy już minęły. Krów na wsi jest coraz mniej. Tylko wytrwali, póki im sił starczy z zamiłowania będą hodować bydło. To nie zysk ale pasja, której poświęca się wszystkie wolne chwile nawet niedziele i święta. Każdy hodowca przywiązuje się do swoich zwierząt. Kocha je i pielęgnuje i trudno mu się z nimi rozstać. Ze zwierzętami bywa jak z ludźmi. Nawet człowiek nie pomyśli, kiedy może je stracić. Mnie się to przydarzyło.

Tego feralnego ranka, po ulewnej nocy, później niż zwykle wypędziłam krowę na pastwisko. Intuicja mi podpowiadała by w tym dniu pozostawić ją w oborze. Coś mnie tchnęło i na przekór własnemu sumieniu postanowiłam ją popaść. Miałam jakieś dziwne przeczucie, odczuwałam wewnętrzny niepokój, lecz nie przewidziałam najgorszego. Zadzwonił telefon. Drżący głos szwagierki oznajmił mi, że prawdopodobnie krowa ma wzdęcia. Pobiegłam na łąkę. Widok był przerażający. Krowa leżała martwa. Nogi mi się ugięły. Niesamowity żal przeszył me serce. Co robić? Szwagierka udostępniła mi telefon. Bezskutecznie próbowałyśmy wezwać weterynarza. Los zrządził, że tego dnia w godzinach dopołudniowych znajdował się w terenie. Kiedy wreszcie udało mi się skontaktować z weterynarzem - diagnoza była taka: krowa padła na wzdęcia ze skutkiem natychmiastowym i śmiertelnym. Przyczynę zgonu w tym wypadku stanowiło obfite objedzenie się zwierzęcia młodą mokrą koniczyną. A tego można było uniknąć. Przecież starsi rolnicy niejednokrotnie opowiadali że: koniczyna, lucerna, wyka, liście brukwi, nać ziemniaka i soczyste trawy są roślinami mocna fermentującymi. Niebezpieczeństwo zachorowań wrasta, gdy spasane są po deszczu pokryte rosą lub szronem. Krowa po upadku powinna być niezwłocznie poderżnięta, wtedy mięso mogło być zdatne do jedzenia. Morał z tej przykrej historii opisuję w poniższym wierszu.

1. Chciała baba dużo mlyka
Chciała dużo masła
Na dorodnej koniczynie
Swoja krowa pasła

2. Paść po deszczu na koniczynie
To głupota rajno!
Gazy krowa zadusiyły
I masz babo łajno!

3. Prawda ta choć jest surowa
Już nie bydzie inna
Że ci los tak figla splatał
Samaś babo winna!

4. Bo godają mądrzy o tym
Ty chcesz - to posłuchej,
Na koniczynie i lucernie
Paś kedy są suche.
5. Nać z kartofli, liści z kłakow
I soczyste trawy
Tyż omijej jak są mokre
Byś nie pozbył krowy

6.By po śmierci krowy
Po weterynarzach nie goniyła
Ale choćby kosą
Krowie łeb ucięła

7. To by mięso było,
Mięso by sprzedała,
By choć za ta krowa
Baba ciela miała.


K.M.

P.S.
Nie piszę o tym po to by wzbudzić litość wśród ludzi czy narażać się na złośliwe kpiny, ale po to, by ostrzec innych. Bo naprawdę tego można było uniknąć.

do spisu treści
 


 

Koncert zespołu YERUZAL

Koncert zespołu muzycznego "YERUZAL" kultywującego tradycje art-rocka lat siedemdziesiątych
odbędzie się w czernickim "Zameczku" w piątek 9 listopada 2001 , o godzinie 19:30.

Grupę, oprócz zupełnie nowych na środowiskowej scenie muzycznej twarzy, tworzą osoby wywodzące się z formacji mającej już na swoim koncie trzy długogrające albumy płytowe. Jak podkreślają sami muzycy koncert będzie ostatecznym i najważniejszym sprawdzianem przed zimową sesją nagraniową w studiu Radia Katowice, podczas której nastąpi rejestracja premierowego materiału na debiutancką płytę sekstetu.

W czasie recitalu zespół zaprezentuje dwuczęściową, osiemdziesięciominutową suitę muzyczną ilustrującą teksty Andrzeja Wojaczka, Andrzeja Bursy i Stanisława Grochowiaka podejmujące uniwersalną ponadczasową tematykę i problematykę. Muzykę charakteryzuje m.in. bogata, pełna barokowego przepychu aranżacja, stylowe partie instrumentalne, nowatorskie rozwiązania harmoniczne oraz melodyka osadzona w onirycznym klimacie pogranicza jawy i snu.

J. J. Drzewoz

do spisu treści