RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  152/2013  /  czerwiec

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie

- Serce Jezusa dobroci i miłości pełne
- Przemieniająca moc modlitwy
- Pokoncertowych myśli kilka...
- Wycieczka na Dziki Zachód
- Jak dawniej wyrabiano masło
- Idzie, idzie Bóg prawdziwy
- II Gminny Konkurs Języka Angielskiego
- W dokumentach historycznych
- Jaki ten świat mały
- Nekrologi
 

 

Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie
(Mk 10,14)

„Już się zbliżył miesiąc maj, już rozkwita ziemski raj. Dziś swej Matce i swej Pani, każdy cześć i chwałę daj.” Tradycyjnie w polskiej pobożności miesiąc ten poświęcony jest szczególnej czci Matki Bożej. Lud Boży gromadzi się w sanktuariach maryjnych, miejskich świątyniach i wiejskich kościółkach, dekoruje przydrożne kapliczki z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, Licheńskiej, Anielskiej czy Nieustającej Pomocy. Piękne to i głębokie, że ta sama jedna Maryja - cicha Dziewczyna z Nazaretu, pokorna Służebnica Pańska, Oblubienica św. Józefa, Matka Jezusa, wyniesiona do chwały nieba, zasiadająca na duchowym tronie, jako Królowa nieba i ziemi – znajduje miejsce w sercach wielu ludzi, czczona jest w różnych sanktuariach całego świata. Stąd też różne tytuły Maryi: Matki Bożej z Jasnej Góry, Piekarskiej, Uśmiechniętej z Pszowa, z Lourdes, Fatimy, La Salette, czy Guadalupe w Meksyku. „Chwalcie łąki umajone /.../, Chwalcie z nami Panią Świata /.../ Ona dzieł Boskich korona, nad Anioły wywyższona. Choć jest Panią nieba, ziemi, nie gardzi dary naszymi”.

Okraszony pobożnością maryjną, miesiąc maj jest również czasem inicjacji eucharystycznej dzieci. Uczniowie klas drugich oraz niektóre dzieci w wieku przedszkolnym przystępują do pierwszej, uroczystej Komunii świętej. I chociaż w laickich mediach czas komunijny przeliczany jest tylko na koszty i wydatki, pierwsza Komunia to piękne i święte wydarzenie w życiu dziecka, rodziny i całej wspólnoty parafialnej.

Serce dziecka ma w sobie wielki potencjał ufnej prostoty i szczerości. Właściwie kształtowane i otoczone miłością rodziców, jest najbliższe Panu Bogu. „Jeśli nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego”.

Przygotowanie do 1 Komunii świętej rozpoczyna się już w dniu chrztu świętego, kiedy rodzice poświęcają swoje dziecko opiece Bożej i zobowiązują się pod przysięgą, że dołożą wszelkich starań, aby dziecko wychowywać w duchu wiary, a modląc się, uczestnicząc w niedzielnej i świątecznej mszy, przystępując do spowiedzi i Komunii świętej, własnym przykładem przygotowują dziecko do praktyk religijnych. Katecheza przedszkolna i szkolna pomaga w formacji religijnej.

W ostatnich dniach kwietnia odbyła się pierwsza „prawdziwa”, sakramentalna spowiedź dzieci. W ten sposób rozpoczął się ostatni etap przygotowania do 1 Komunii. Trzeba było widzieć to przejęcie, prawdziwe zaangażowanie dzieci, błysk w oczach! Nie wierzę w to, że dzieci są nastawione na prezenty, na „bycie gwiazdą” w tym dniu. To raczej dorośli rozpraszają uwagę dzieci obietnicami atrakcyjnych prezentów. Nieraz prawdziwym problemem mamy czy babci jest wybór sukienki, która przyćmi inne dzieci. U nas zgodnie rodzice decydują się na stroje bliskie liturgicznym, za co jestem bardzo wdzięczny.

Dzieci przez cały rok regularnie uczestniczyły w niedzielnych i świątecznych mszach, brały udział w nabożeństwach różańca w październiku i drogi krzyżowej w wielkim poście, w adwentowych roratach oraz nabożeństwach ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa w pierwsze piątki miesiąca. Ta formacja przybliżyła do Kościoła i praktyk religijnych rodziców, nawet tych, których kiedyś trudno było spotkać w kościele. Oby tak pozostało. Ostatecznie wiara jest służbą Panu Bogu a nie kapłanowi. Bóg oceni i w odpowiedni sposób nagrodzi wierność i zaangażowanie.

Wszystkim dzieciom komunijnym oraz ich rodzicom życzę, aby w ich sercach trwało nieustanne święto spotykania prawdziwego, żyjącego i kochającego Boga, który przychodzi do nas pod postacią białej HOSTII.

Ks. Eugeniusz
 

o spisu treści

 


 

Serce Jezusa dobroci i miłości pełne

Są to słowa z litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa, którą na ogół uroczyście śpiewa się w kościołach w pierwszy piątek każdego miesiąca. Nabożeństwo pierwszopiątkowe ma określone cele:
   - dokonanie przebłagania: „Panie Jezu Chryste, oto my zgromadzeni… Świadomi naszej niewdzięczności i lekceważenia
     Twojej miłości, Chcemy najpierw przeprosić Cię za nasze grzechy,
   - drugi cel nabożeństwa to złożenie hołdu: „Przyjm nasze hołdy, przyjm nasze serca, ofiarujemy je Tobie dziś”.

Kult Najświętszego Serca Jezusowego w Kościele Katolickim ma uzasadnienie biblijno - teologiczne i autorytet Kościoła, i papieży w oficjalnym nauczaniu w encyklikach, począwszy od Klemensa XIII, który w roku 1765 ustanowił osobne święto Serca Pana Jezusa. Przypada ono na pierwszy piątek po Oktawia Bożego Ciała, na wyraźne polecenie Pana Jezusa dane świętej Małgorzacie Marii Alacoque w kaplicy klasztornej w Paray-le-Monial: „Żądam, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała, był odtąd poświęcony, jako osobne święto, ku czci Mojego Serca i na wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki pobożne, jakich doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mi cześć i przyczynią się do jej rozszerzenia”.
10 czerwca 1675 roku, kiedy siostra Małgorzata klęczała przed tabernakulum w czasie nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, ukazał się jej Jezus, odsłonił swoje Serce i powiedział: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie oszczędziło niczego, aż do zupełnego wyniszczenia się dla okazywania im miłości, a w zamian za to doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw. „Dlatego żądam, aby pierwszy piątek (...)”, wtedy Jezus wypowiedział słowa już wyżej napisane. Stolica Apostolska po dokładnych badaniach zezwoliła na obchodzenie święta, jak również na cześć wizerunków Serca Jezusowego w formach dziś powszechnie przyjętych. Pierwszym papieżem, który zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa, był Klemens XIII w roku 1765 - a więc prawie w sto lat po objawieniach. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca Pana Jezusa na cały Kościół.

Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa biblijnie i teologicznie rozpracował niegdyś papież Jan Paweł II. Powołuje się na słowa ewangelii: „Jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda”. Te słowa inspirują wezwania litanii do Serca Jezusowego.
- „W przebitym Sercu możemy rozważać i kontemplować synowskie posłuszeństwo Jezusa, który otrzymaną od Ojca miłością, odważnie spełnia je aż do końca: „A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się i skłoniwszy głowę oddał ducha” (J 19,30).
- Kontemplować możemy Jego braterską miłość do ludzi, których do końca umiłował: „ Jezus widząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował” (J 13,1).
- Przebite Serce Jezusa, jak dalej zauważa papież: „ Jest znakiem pełni owej miłości wertykalnej i horyzontalnej - jak ramiona krzyża”, czyli w relacji do Boga i do ludzi.
- Przebite Serce Jezusa jest także symbolem nowego życia danego ludziom w Duchu Świętym i w Sakramentach. Gdy żołnierz przebił włócznią bok Chrystusa „natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19,34).

Tu Jan Paweł II rozważa: „Cios włóczni świadczy o prawdziwości śmierci Jezusa. Naprawdę umarł, naprawdę się narodził i naprawdę zmartwychwstał we własnym ciele”. O tym fakcie przekonał niewiernego Tomasza: „ Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż do mego boku i nie bądź niedowiarkiem lecz wierzącym.” (J 20,27).
Ciekawe odniesienie czyni papież: woda, która wypłynęła z przebitego boku Jezusa, ma wymowę symboliczną - do wody ze skały. W Księdze Liczb czytamy, że na polecenie Boga: „podniósł Mojżesz rękę dwukrotnie, uderzył laska o skałę, a wtedy woda wypłynęła obficie, pił ją lud i jego trzoda.” ( Lb 20,11).
Tak jak z uderzonej przez Mojżesza skały wypłynęła na pustyni woda, tak z przebitego włócznią boku Jezusa trysnął strumień wody, która miała ugasić pragnienie nowego ludu Bożego.
„Ten strumień jest darem Ducha Świętego, który ożywia w nas życie Boże: „Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: „Jeśli ktoś jest spragniony a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije”. Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z Jego wnętrza. A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (J 7,37-39).
Z przebitego boku Chrystusa rodzi się Kościół, jak zauważa wspomniany papież: „Jak z żebra śpiącego Adama powstała jego oblubienica Ewa, tak na krzyżu, jak głosi tradycja patrystyczna pierwszych stuleci - z otwartego boku Chrystusa, który zasnął snem wiecznym, zrodził się Kościół jego oblubienica. Kościół tworzą woda i krew - chrzest i Eucharystia.
Soborowa konstytucja o liturgii stwierdza: „Z boku umierającego na krzyżu Chrystusa, zrodził się przedziwny sakrament całego Kościoła”.

Dlatego Kościół w nabożeństwie do Serca Jezusowego chce rozbudzić w sercach ludzi wzajemną miłość ku Bogu.
Nadto - sam Jezus nadał temu nabożeństwu kierunek ekspiacyjny, mianowicie ma nas ono uwrażliwić na grzech, mobilizować w imię miłości Chrystusa do walki z nim oraz do wynagradzania za tych, którzy najwięcej ranią Serce Boże.
Bóg jest miłością. Z miłości Bożego Serca istnieje wszechświat i rodzaj ludzki: „I rzekł Bóg: Uczyńmy ludzi na obraz nasz i podobnych do nas” (Rdz 1,26). Kiedy człowiek sprzeniewierzył się Bogu swojemu Stwórcy, Bóg nadal nie przestał go miłować. Dowodem tej niepojętej miłości było to, że dał swojego Syna. Uosobieniem tej największej miłości Bożej jest najświętsze Serce Jezusowe. Ta miłość kazała Jezusowi przyjść na ziemię, przyjąć mękę i śmierć na krzyżu, by odnieść zwycięstwo nad grzechem,
piekłem i szatanem - dla zbawienia wszystkich ludzi.
Z miłości tego Serca powstał Kościół i sakramenty święte, a wśród nich - Eucharystia Miłości.

Nabożeństwo do Serca Jezusowego nakłania nas do pewnych zobowiązań: człowiek nie powinien nadużywać dobroci Bożego Serca. Ważne jest nieograniczone zaufanie do Niego, by uciekać się do Jezusa we wszystkich swoich potrzebach. Kiedy jednak słabość ludzka pchnie nas w zło i w niewolę nałogu albo szatana, mamy prawo zawsze ufać w miłosierdzie, które gotowe jest przyjść nam z pomocą i nas wyzwolić.
Nabożeństwo do Serca Jezusowego ma wymiar społeczny w znaczeniu wynagradzania swoją miłością i miłością Kościoła za grzechy braci i sióstr, którzy ani modlitwą, ani aktami pokuty tego nie czynią.
Wolą Bożą jest zbawienie wszystkich: aby żaden człowiek „nie zginął, ale miał życie wieczne”.
Zauważmy, że „Serce Jezusa dobroci i miłości pełne”:
- jest pełne miłości świata
- pełne miłości człowieka
- pełne miłości stworzenia
Ta pełnia nigdy się nie wyczerpuje” Jan Paweł II.

Zasoby materialne ziemi, umniejszają się i stopniowo wyczerpują, w miarę ich eksploatacji, zwłaszcza na skutek nadmiernego i przyśpieszonego ich czerpania. Przeciwnie jest z miłością Serca Bożego - ta pełnia nie wyczerpuje się i nigdy się nie wyczerpie.

ks. Ryszard

do spisu treści

 


 

Przemieniająca moc modlitwy
2.06.2013 r. – godzinna globalna adoracja w Roku Wiary

Modlitwa jest przemianą, przemiana jest modlitwą. Jest częścią w całości i całością w cząstce. Modlitwa jest mozolnym powiększaniem przestrzeni wokół siebie i w sobie o każdy nowy gest, nową myśl, oddech, aż w chwili łaski stanie się Nieskończonością. Jest niewidocznym przechodzeniem od bolesnego, ślepego „ja”, które zachłannie pragnie zagarnąć wszystko, co staje na jego drodze, do wolności i wyrzeczenia się „ja”. Chwila prawdziwej modlitwy, bez „ja”, chwila prawdziwego zamilknięcia przed Bogiem jest już głęboką przemianą. Może ona być niewidoczna od razu, może się wydawać, że wcale jej nie ma, ale to właśnie ona przesądza o innym widzeniu „rzeczy świata tego”. Jest momentem, kiedy już wiesz, że ty sam jesteś niczym, twoje mniemanie o własnej ważności jest tragiczną pomyłką, lecz dzięki sile modlitwy zyskujesz moc przemieniania siebie i innych. To jest środek twojej religijności i twojego życia w ogóle.
Przemiana jest uwagą, a nawet więcej, czujnością i koncentracją. Jest prawdziwym i uważnym zwróceniem się w stronę tego, co naprawdę ważne. Jest trudną sztuką poruszania się w życiowych realiach, świadomy wybór i umiejętność rozróżniania dobra od zła, „bez światłocienia”.
Przemiana jest odwagą stawania lepszym. Jesteś osobą. Jesteś rzeźbą zamkniętą przez Stwórcę w nieociosanym granicie twojego ciała. Całe twoje życie jest mozolnym stawaniem się prawdziwym sobą. Obłupywaniem kamienia, który przykrywa twoją prawdziwą twarz. Tylko od ciebie zależy czy ta twarz odzyska swoje prawdziwe rysy, czy stanie się wyrazistą, niepowtarzalną twarzą ukształtowanego człowieka, bez rys i pęknięć. Czy też pozostanie zamazanym, pozbawionym indywidualnego wyrazu tworem. Zależy to od ciebie, ponieważ tylko ty sam, bez względu na warunki w jakich się znajdujesz, możesz uświęcić albo upodlić swoje życie. Każda sytuacja z jaką się spotykasz może być dla ciebie szansą lub przekleństwem.
Dzięki modlitwie twoja twarz wynurza się z kamienia powoli i nie bez trudu, bowiem przemienia się mając przed sobą wzór doskonały – Boga.

„Kształtem miłości piękno - i tyle,
Ile ją człowiek oglądał na świecie,
W ogromnym Bogu albo sobie – pyle,
Na tego Boga wystrojonym dziecię;
Tyle o pięknem człowiek wie i głosi –
Choć każdy w sobie cień pięknego nosi
I każdy – każdy z nas – tym piękna pyłem.

                                                 (C.K. Norwid, „Promethidion”)

Redakcja
 

do spisu treści

 


 

Pokoncertowych myśli kilka...

7 maja b.r. w naszym Kościele Parafialnym odbył się pierwszy z czterech koncertów, składających się na Festiwal Muzyczny im. H. M. Góreckiego „U źródeł sławy”. Koncert czernicki nosił nazwę „Tam, gdzie jest mój dom rodzinny”.

Tak już jest, że jeśli się kogoś poznało osobiście, jeśli tego kogoś darzyło się podziwem i szacunkiem, jeśli ten ktoś rozsławił naszą Małą Ojczyznę, to takie wydarzenie przywołuje wspomnienia i pobudza do refleksji. Z dumą wspominam datę 19 czerwca 2003 r., kiedy to gościliśmy w Czernicy słynnego Kompozytora wraz z rodziną, a ja, jako ówczesny Przewodniczący Rady Gminy, miałem zaszczyt pełnić rolę gospodarza. Po tej wizycie Pan Profesor przesłał mi list z podziękowaniem za miłe i ciepłe przyjęcie, zawierający też wzruszającą prośbę: „Błagam. Proszę. Pilnujcie tej Ziemi. Dbajcie o tę Ziemię. Szanujcie tę Ziemię.” Potem były jeszcze trzy spotkania – w Katowicach z okazji 70 rocznicy urodzin, w czasie niespodziewanej wizyty w Czernicy oraz prywatne w domu Kompozytora.
Z pokorą przyznaję, że nie jestem znawcą muzyki, a muzyki poważnej w szczególności. Odbieram ją raczej emocjonalnie i subiektywnie, niż intelektualnie. Muszę jednak przyznać, że kompozycje H. M. Góreckiego poruszają słuchacza do głębi, otwierają wyobraźnię na jakieś nieznane światy, na to co nazywamy, nie waham się użyć tego określenia, doznaniem metafizycznym.

Uczestnicy koncertu mieli okazję wysłuchać następujących utworów:
• H. M. Górecki – „Zdrowaś Maryja”, „Ach, jak smutne jest rozstanie” – pieśni Maryjne na chór mieszany a cappella, op.54,
• H. M. Górecki – „Już się zmierzcha” - muzyka na kwartet smyczkowy, op. 62,
• I. Szymala – kwartet smyczkowy (prawykonanie),
• L. van Beethowen – kwartet smyczkowy F – dur op.135.

Wykonawcy, Chór Bel Canto z Gaszowic oraz Kwartet Śląski, przygotowali słuchaczom prawdziwą „ucztę duchową”.

   

J. M. Redakcyjny Dziadek

do spisu treści

 


 

Wycieczka na Dziki Zachód

13 maja uczniowie klas pierwszych i drugiej SP w Czernicy odwiedzili niezwykle nowoczesny i atrakcyjny Westernowy Park Rozrywki w Żorach. Twinpigs to miasteczko kowbojskie z gustownie stworzonymi zabudowaniami typowymi dla Dzikiego Zachodu, wśród których nie mogło zabraknąć oczywiście Biura Szeryfa. Budynki połączone są na całej długości tarasem, dlatego centralną część Parku można oglądać z poziomu pierwszego piętra. Pojedynki rewolwerowców, napady na bank, Desperados, Kula Parowa, Karuzela Trapera, Zjeżdżalnia Apacza, płukanie złota, ścianka wspinaczkowa, to tylko nieliczne atrakcje czekające na odwiedzających. Niesamowite pokazy i niepowtarzalna atmosfera dostarczyły dzieciom i opiekunom wielu emocji i sprawiły, że chcemy tam jeszcze wrócić.

Wychowawcy klas: Ia, Ib, II.

do spisu treści

 


 

Jak dawniej wyrabiano masło?

W kwietniu w zajęciach regionalnych wzięła udział pani Maria Berger, za co jej serdecznie dziękujemy.
Wykorzystując 5-litrową korbową maselnicę pokazała dzieciom, jak dawniej robiono masło. Co ważne, każdy chętny mógł spróbować wyśmienitego smaku masła „własnej roboty", podanego na tradycyjnym chlebie. Wszyscy zajadali się pysznościami, popijając je maślanką.


Iwona Kwiatoń

do spisu treści

 


 

Idzie, idzie Bóg prawdziwy

Idzie, idzie Bóg prawdziwy
polami, miedzą i szosą.
W Przenajświętszym ksiądz Go niesie,
a baldachim, wierni niosą.

Idzie, idzie Bóg prawdziwy
łukowskimi ulicami,
dzieci z koszyczkami w rączkach
znaczą Mu drogę kwiatkami.

Idzie, idzie Bóg prawdziwy
po tym kwiecistym kobiercu.
Dzieci kwiatuszki sypały
mając Boga w sercu.
 
Błogosławi ludziom w darze,
bo lud tutaj się bardzo krzątał,
stawiając cztery ołtarze
na łukowskich kątach.

Idzie, idzie Bóg prawdziwy
i Swym świętym okiem
patrzy w zadbane zagrody
i do przystrojonych okiem.

I procesja kroczy długa,
ludzi tu niemało,
którzy z czcią niezłomną wierzą
w Święte Boże Ciało.
 

Krystyna Mandrysz

do spisu treści

 


 

II Gminny Konkurs Języka Angielskiego

7 maja 2013 roku w Szkole Podstawowej im. Henryka Mikołaja Góreckiego w Czernicy odbył się II Gminny Konkurs Języka Angielskiego. W konkursie wzięły udział 3 szkoły podstawowe z terenu gminy Gaszowice. Tematyka i zakres konkursu ściśle łączyły się z wymaganiami określonymi w podstawie programowej z języka obcego. Celami, które przyświecały organizacji konkursu było: popularyzowanie języka angielskiego wśród uczniów, motywowanie do nauki języka obcego, rozwijanie uzdolnień uczniów, zachęcanie do współzawodnictwa i rozbudzanie zainteresowania kulturą krajów obszaru anglojęzycznego.
Wszyscy uczestnicy prezentowali wysoki poziom umiejętności oraz dzielnie walczyli do samego końca. Zwycięzcami II Gminnego Konkursu Języka Angielskiego w poszczególnych kategoriach wiekowych zostali:

Klasa II
I miejsce – Patrycja Mikołajczuk (SP Gaszowice)
II miejsce – Emilia Męcińska (SP Czernica)
III miejsce – Mateusz Suchanowski (SP Szczerbice)

Klasa III
I miejsce – Maciej Dudzik (SP Gaszowice)
II miejsce – Filip Bryłka (SP Szczerbice)
III miejsce – Tomasz Śmietanka (SP Czernica)

Klasa IV
I miejsce – Kacper Kałusek (SP Czernica)
II miejsce – Szymon Nowak (SP Szczerbice)
III miejsce – Monika Mazurek (SP Gaszowice)

Klasa V
I miejsce – Adam Zientek (SP Czernica)
II miejsce – Bianka Korbel (SP Szczerbice)
III miejsce – Dawid Miera (SP Gaszowice)

Klasa VI
I miejsce – Anna Chowaniec (SP Gaszowice)
II miejsce – Paulina Wojaczek (SP Szczerbice)
III miejsce – Robert Zdrzałek (SP Czernica)

Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali nagrody oraz dyplomy ufundowane przez Radę Rodziców przy SP w Czernicy. Podziękowania za przygotowanie uczniów do konkursu otrzymały anglistki: Aleksandra Stachera, Justyna Maćczak, Karolina Marcol oraz Małgorzata Wetzler-Kolarczyk.

Aleksandra Stachera

do spisu treści

 


 

W dokumentach historycznych

Wiadomości o miejscowościach parafii w czasie okupacji niemieckiej. Informacje pochodzą z opracowania: Alphabetisches Verzeichnis der Stadt-und Landgemeinden mit den dazugehörigen Ortsteilen, Kolonien, Siedlungen usw. Daty wydania nie ma, ale informacja we wstępie podaje że dane liczbowe pochodzą z października 1940 roku.

Czernica Czernitz, gmina, powiat Rybnik, poczta Czernica
Liczba mieszkańców 1600, budynków 470. Obszar gminy 481 ha. Liczba radnych gminnych 6, naczelnik gminy Bürgermeister Johann Lukoschek.
NSDAP: Ortsgruppe Czernica, Kreisleitung Rybnik
Stacja kolejowa, osobowa i towarowa Charlottengrube 3 km, przystanek autobusowy Czernica 3 km.
Na terenie gminy znajdują się dwie szkoły ludowe (dwa budynki), gipsołom i majątek ziemski.

Łuków Lukow, gmina, powiat Rybnik, poczta Lyski
Liczba mieszkańców 490, budynków 120. Obszar gminy 275 ha. Naczelnik gminy Bürgermeister Johann Felbier.
NSDAP: Ortsgruppe Czernica, Kreisleitung Rybnik
Stacja kolejowa, osobowa i towarowa Charlottegrube 2,5 km, przystanek autobusowy Czernitz-Karlssegen 2 km. Gmina posiada sieć elektryczną.

W tym opisie dopatrzeć się można kilku nieścisłości. Stacja kolejowa Charlottegrube, to obecna stacja Rydułtowy (taką nazwę nosiła w czasie I i II Wojny Światowej). Nie mogło do niej być bliżej z Łukowa niż z Czernicy. Gdzie mógł być przystanek autobusowy „Czernica” w odległości 3 km od Czernicy, trudno się domyślić. Był to na pewno ten sam, który podany jest przy Łukowie „Czernitz-Karlssegen”. Obecnie to przystanek „Rydułtowy Skrzyżowanie” (przy ulicach Raciborskiej i Bema). Przy Łukowie podana jest informacja, że posiada sieć elektryczną. Przy Czernicy takiej wzmianki nie ma, co nie świadczy, że w Czernicy prądu nie było. Jak widać, do wszystkich informacji, nawet oficjalnych, trzeba podchodzić z pewną rezerwą.

Andrzej Adamczyk
 

do spisu treści

 


 

Jaki ten świat mały

29.04.2013r. gościem w naszej czernickiej podstawówce był jej absolwent, współmieszkaniec pan Marek Mandrysz. Zechciał opowiedzieć uczniom o swoim kilkuletnim pobycie w Korei Południowej. Ciekawe świata dzieciaki w niezwykłym skupieniu i z wielką uwagą słuchały o zwyczajach dalekiego kraju. Pan Marek prezentując kolorowe slajdy, pamiątki oraz produkty żywnościowe przeniósł wszystkich w daleki, pełen tajemnic kontynent azjatycki. Po koreańsku przywitał się z nami, a następnie zaprezentował flagę i omówił jej symbole. Składa się ona z niebiesko- czerwonego koła yin-yang w centrum( symbol harmoni), czterech czarnych trigramów w każdym z rogów oraz białego tła. Tło symbolizuje czystość. Symbol Geon przedstawia NIEBO, symbol Gon to ZIEMIA, Gam to WODA i wreszcie Li to OGIEŃ. W zachwyt wprawiały zaprezentowane stroje regionalne oraz wiele ciekawych rekwizytów przedstawiających np. posążki bożków. Podziwialiśmy całkiem niezrozumiałe dla nas pismo koreańskie oraz wysłuchaliśmy gry dziewcząt na bębnach. Niezwykle piękne pejzaże, przedstawiające zarówno krajobraz górski jak i morski wzbudził marzenia o dalekich podróżach. Cudowne ogrody, piękna egzotyczna roślinność oraz opowieść o zdrowej kuchni, w której zjada się głównie warzywa tj. kapustę pekińską, rzodkiewkę, marchewkę, szczypiorek oraz czosnek. Danie główne to kimchi (czyt. kimczi). Nasze maluchy z wielkim zdziwieniem przyglądały się zjadanym ośmiornicom.
Pan Marek, jako były sportowiec, a obecny kibic zainteresował dzieci opowieścią o koreańskich klubach, zaprezentował stadion oraz pozwolił wszystkim dotknąć pamiątkowej piłki i obejrzeć sportowe koszulki. Widzieliśmy też regionalne maski, pałeczki do jedzenia potraw oraz koreańską walutę.
Spotkanie z naszym gościem uświadomiło uczniom, iż warto w życiu uczyć się języków, zdobywać rzetelne wykształcenie, mieć odwagę i być odpowiedzialnym człowiekiem. Należy dodać także, że warto zwiedzać świat, uprawiać turystykę zdobywając niezwykłą wiedzę o planecie, na której przyszło nam żyć.
Serdecznie dziękujemy naszemu gościowi za tę ciekawą, pełną niezwykłych wrażeń lekcję historii, geografii a nawet języka. Życzymy mu dużo satysfakcji z wykonywanej w Korei pracy, wielu sukcesów i radości w życiu prywatnym.

Organizator spotkania
Zenobia Mrozek

   

do spisu treści

 


Nekrologi



Śp. Elżbieta BOBER (ur. 09.11.1924 / zm. 10.05.2013)

Wyrazy współczucia składamy: córce Helenie, wnukom z rodzinami, prawnukom

Msza św. 30-dniowa zostanie odprawiona w niedzielę 09.VI.2013r. o g. 10.30



Śp. Klara PIELCZYK (ur. 18.06.1928 / zm. 26.05.2013)

Wyrazy współczucia składamy: synowi Alojzemu z żoną Jolantą, synowi Jerzemu z żoną Janiną; wnuczce Darii z mężem Radosławem, wnuczce Michalinie z mężem Arkadiuszem, wnukowi Rafałowi z żoną Beatą, prawnukowi Kamilowi

Msza św. 30-dniowa zostanie odprawiona w środę 03.VII.2013r. o g. 17.00

 


28 mają 2013 roku zmarła długoletnia nauczycielka Szkoły Podstawowej w Czernicy,
śp. Adelajda Potyka zd. Musioł. Przeżyła 77 lat (ur. 18.12.1935 r.) Jej pogrzeb odbył się 31 maja w parafii MB Uzdrowienia Chorych na Orłowcu.

Całe życie zawodowe spędziła w tutejszej szkole – od września 1953 do czerwca 1984 roku, kiedy to odeszła na emeryturę. Najstarsi uczniowie pamiętają Ją z lekcji języka rosyjskiego, kolejne roczniki z lekcji języka polskiego i z wizyt w bibliotece.

Była wspaniałym wychowawcą, wymagającym nauczycielem języków, a jednocześnie wielkim przyjacielem dla uczniów. Pełna temperamentu i zapału do pracy pedagogicznej i wychowawczej. Chętnie organizowała uczniom wycieczki klasowe, które do dnia dzisiejszego pozostały w ich pamięci. Śp. Adelajda Potyka potrafiła wymagać od uczniów, ale również od siebie. W pełni zasłużyła na wdzięczną pamięć uczniów i wychowanków z Czernicy i Łukowa Śląskiego.

Msza 30-dniowa zostanie odprawiona 27 czerwca 2013 roku o godz. 17 w parafii MB Uzdrowienia Chorych na Orłowcu. .

 

do spisu treści