RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  161/2014  /  kwiecień - maj

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Artykuł     ŚWIATŁO w CIEMNOŚCI    /ks. Eugeniusz/
- Świąteczne życzenia

- Artykuł    NAJŚWIĘTSZA MARYJA PANNA WZOREM MATKI    /ks. Ryszard/
- Rekolekcje wielkopostne   6 - 9 kwietnia 2014r.
- Trasa Bożego Ciała
- Międzygminny Konkurs Recytatorski
- Międzyszkolny Konkurs Matematyczny
- Coś o śmierguście
- Na tropach smoka wawelskiego
- Okiem szarego człowieka, czyli jak ja to wszystko rozumiem...
- Powiatowe zawody w łyżwiarstwie szybkim
- Zwycięstwo w powiatowym turnieju halowej piłki nożnej
 


 

Światło w ciemności

Ewangeliści zgodnie zanotowali, iż „około godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło /…/”. Nastała ciemność, którą moce szatańskie radowały się od dnia, kiedy pierwsi ludzie: człowiek (aramejski adam) i matka (aramejska ewa) dali posłuch podstępnemu i kłamliwemu słowu: „na pewno nie umrzecie, ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło”. Będziecie równi Bogu. Jakaż potężna musiała być to pokusa!

Nie przeminął jeszcze w ustach smak zakazanego owocu, a rzeczywiście otworzyły się ich oczy. Zamiast obiecanej wielkości spostrzegli jednak, że są NADZY. Ujrzeli swoją małość. Nie dochowali wierności Bogu, zaprzepaścili Jego dary. Obiecane szczęście okazało się przekleństwem. Przekonali się, że nie zasługują na szczęście przebywania w raju. Nastała duchowa ciemność, mrok ogarnął ziemię, mrok grzechu. Stan grzechu pierworodnego przekazywany jest z pokolenia na pokolenie nie w genach, ale dlatego że wszyscy dokonujemy podobnych wyborów.
Starotestamentowy okres proroków, to czas oczekiwania na wypełnienie się obietnicy Mesjasza, który naprawi to, co zepsuł grzech. Dlatego natchniony mocą Ducha Świętego autor Psalmu 37 wieści prorocze słowa: „On sam będzie działał i sprawi, że twoja sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, a słuszność twoja - jak blask południa”. Podobnie starzec Symeon widząc wnoszonego właśnie do świątyni jerozolimskiej małego Jezusa, nazywa Go „światłem na oświecenie pogan i chwałą ludu Twego, Izraela” (Łk 2,32).

Zanim jednak w pełni mogło objawić się Światło, potrzebne były godziny ciemności. „Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Przyszła do swojej własności, a swoi Jej nie przyjęli" (parafraza: Słowo = Światłość), (por. J 1,9.11).
Około godziny szóstej Jerozolima pogrążyła się w mroku. Ciemność w godzinie konania Jezusa na krzyżu ma wiele wymiarów. Natura - słońce, ziemia i niebo, dzieło mądrości Boga – nie chce oglądać męki konania ich Stwórcy. Ciemność oznaczać może również chwilę pozornego tryumfu szatana. To jest jego godzina i panowanie ciemności (porównaj Łk 22,53).
Mel Gibson w filmie „Pasja” wykreował tajemniczą, czarną postać, która z iście szatańskim grymasem śmiechu, w scenie Golgoty, kluczy pomiędzy faryzeuszami i rzymskimi żołnierzami, pomiędzy Maryją, Janem Apostołem i kobietami czuwającymi pod krzyżem. Postać ta zdaje się tryumfować, napawa się chwilą zwycięstwa – bo oto Mesjasz umiera. Duchową ciemność niosą w sobie uczniowie zdążający do Emaus. Pogrążeni myślami o śmierci nie umieją dostrzec Żyjącego. Rozmawiają z Nim, słuchają wyjaśnienia nauki proroków Starego Testamentu, ich serca pałają nieznanymi emocjami. A jednak smutek sprawia, że oczy ich są jakby na uwięzi. „A myśmy się spodziewali…”.

Ciemność konania to również - a może przede wszystkim – zadanie, jakiego podjął się Mesjasz: z mroku grzechu i odmętów śmierci wyprowadzić człowieka do światła łaski i zbawienia. Chrystus Zmartwychwstały wychodzi z grobu, jako Światłość, która zwyciężyła mrok. „Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim” (Dz 2,25). Chrystus triumfuje nad mocami piekielnymi, życie nad śmiercią, łaska i przebaczenie nad grzechem. Przywrócił nam radość i nadzieję. Na nowo możemy siebie nazywać Dziećmi Bożymi, bo rzeczywiście nimi jesteśmy.
Wszystkim przeżywającym radość Zmartwychwstania Jezusa życzę światełka autentycznej wiary w sercu, które przypominać będzie, że On jest naszym zmartwychwstaniem.

ks. Eugeniusz

do spisu treści

 


 

Alleluja, czas się dokonał...

„Czas się dokonał. Przybliżyło się Królestwo Boże! Nawróćcie się i zawierzcie Ewangelii.”
(Mk 1,15)

Radosna Nowina o Zmartwychwstaniu jest wezwaniem do zmiany naszego życia, albowiem przybliża prawdę o wszechmocy, wielkości i miłości Boga. Nasze zwrócenie się do Pana zostało poprzedzone narodzeniem, męką i zmartwychwstaniem Chrystusa. Jezus zwiastując Królestwo Boże, równocześnie swoimi czynami je uobecnił. On jest Bożą Ewangelią. Wielkanoc, jako pamiątka Jego przejścia z otchłani śmierci do nowego życia, z ciemności do światła, to dla nas czas sposobny, aby odpowiedzieć na Jego wezwanie i nauczanie, Jego prawdę. Otwórzmy się zatem w te Święta na światło Bożej mądrości, na skarb, na perłę i talent. Królestwo bowiem domaga się „sprzedania wszystkiego” dla zakupu roli czy perły (Mt 13,44-46) i „puszczenia talentów w obieg dla zyskania drugich pięciu” (Mt 25, 14-30), domaga się nawrócenia całego człowieka z konsekwencjami wyraźnymi w jego codziennym postępowaniu. W ten sposób wiara otwiera nas na inną rzeczywistość, na nowość, na przyszłość, na nieśmiertelność.

Radosnego przeżywania Świąt życzy Redakcja

do spisu treści

 


 

Najświętsza Maryja Panna wzorem matki
z okazji Dnia Matki

Miesiąc maj poświęcony jest Matce Bożej, obfituje we wspomnienia Maryjne. 3 maja przypada uroczystość N M P Królowej Polski, a w naszej parafii odpust ku Jej czci. 7 maja wspomnienie N M P Matki Łaski Bożej, 13 maja N M P Fatimskiej, 24 maja N M P Wspomożenia Wiernych, 31 maja święto Nawiedzenia N M P.
Dobrze, że w tym miesiącu matki mają swoje święto jako Dzień Matki. Matki katolickie mają więc szczególne odniesienie do Matki Jezusa Chrystusa, a zarazem duchowej Matki chrześcijan: „Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19,27).
Jak wynika z tych słów: Matka Jezusa stała się matką duchową Jana apostoła, a on „wziął Ją do siebie” i do całego kolegium apostolskiego oraz Kościoła, którego byli fundamentem. Tak Maryja z woli Pana Jezusa stała się Matką Kościoła i wzorem Matki - dla wszystkich chrześcijańskich matek.

W tym celu spójrzmy na wydarzenia z Jej życia.

Dziewczyna z Nazaretu, czystego serca, pełna łaski, posłuszna córka Joachima i Anny, kochająca swoich rodziców w miłości Boga. Poznawała Pisma Proroków, modliła się słowami Psałterza. Jej ukazał się Archanioł Gabriel zwiastując, że zostanie Matką Syna Bożego. Aniołowi stawia mądre pytanie odnośnie poczęcia i otrzymuje odpowiedź: „Duch Święty zstąpi na ciebie (Łk 1,34-35). Mówi „TAK” poczęciu i życiu Syna Bożego w Niej. Bóg każdego człowieka wzywa po imieniu, powołuje do współpracy z sobą, ale czeka na jego TAK.
Powołanie każdej matki jest szczególnie bliskie rzeczywistości Zwiastowania. Każda matka, która daje swoje „tak” dla życia, bo je przyjmuje, staje się „służebnicą Pańską,” ponieważ pełni służebną rolę wobec nowego życia, przyjęła wobec niego zobowiązania w wymiarze biologicznym i duchowym. Wobec ogromu zadań konieczne jest trwanie w miłości ku Bogu, czyli otwarcie się na Boga w posłuszeństwie i ufności Bogu, na wzór Maryi: „Oto Ja służebnica Pańska niech mi się stanie według Twego słowa”.

Żywy kontakt z Bogiem - to głębia modlitwy.
Maryja przyjmuje Jezusa w Zwiastowaniu, aby przekazać Go światu, tak jak chrześcijańska matka przyjmuje Jezusa w Eucharystii nie tylko dla siebie, ale dla swojej wspólnoty, dla rodziny, a także dla świata. Ten wzór wychowawczy przekazuje swoim dzieciom.
Po zwiastowaniu, Maryja wybrała się do Elżbiety. Szła w trudzie kilkudniowego mozołu, by zanieść swej krewnej Elżbiecie Dobrą Nowinę - Ewangelię poczętego Jezusa. Wypowiedziała Magnificat, w którym sławiła swoje wybranie - wspaniały dar Boga. Radość Maryi jest wezwaniem do matek, by przeżywały podobną wdzięczność i radość za poczęte życie, by rozumiały błogosławieństwo życia.

W tym miejscu warto przeczytać proroczy hymn maryjny, Jej natchnionego autorstwa, czyli w Duchu Świętym, aktualnego na wszystkie czasy - Magnificat z Ewangelii św. Łukasza (1,46-55). Jest to najdłuższa wypowiedź Matki Bożej na kartach Ewangelii. Ten hymn wypowiada pełna radości dziewczyna z Nazaretu, choć ma świadomość, że nie czeka jej łatwe życie. Jednak zawierzyła je Bogu całkowicie i na zawsze. To zawierzenie stanowiło moc i radość Jej życia. W Bożym planie zbawienia Maryja została obdarowana nadzwyczajnym, betlejemskim miejscem narodzenia Syna Bożego. Nie narzekała na skromne miejsce owczej stajni. „Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie” (Łk 2,7). Ze żłobu jadły owieczki i baranki. Jezus, leżał w żłobie zapowiadając, że będzie paschalnym barankiem, na ołtarzach sprawowanej Eucharystii. Z ołtarza - pokarmem owczarni Kościoła.
Tej Komunii Baranka Bożego towarzyszy pieśń „Daj mi Jezusa o Matko moja…” Oto ciekawe słowa trzeciej zwrotki: „O daj mi Matko, Jezusa Serce * Daj Jego Ciało i Jego Krew * Niech mnie ratuje w każdej rozterce * Niech rzuca w duszę swej łaski siew *.
Strzec życia własnego dziecka, ale i bronić każdego zagrożonego życia, szczególnie tego zagrożonego przez człowieka lub nieludzkie prawo. Dane jest nam w opiekę to, co najbardziej kruche i bezbronne, to, co jedynie w bezpieczeństwie miłości rozwijać się może najpełniej. O wiele łatwiej jest wypełniać macierzyńskie powołanie - naśladując Maryję. Stwórca Jej powierzył Syna, a matkom to arcydzieło, którym jest każde dziecko, we wspólnym dziele miłości małżeńskiej i rodzicielskiej matki i ojca.

W nawiązaniu do tradycyjnego Dnia Matki, życzę wszystkim Matkom - by każda swoim życiem wyśpiewała Bogu na wzór Maryi Matki - Magnificat - pochwalny i dziękczynny hymn, kochającym sercem miłości.

Ks. Ryszard

do spisu treści

 


 

Rekolekcje wielkopostne   6 - 9 kwietnia 2014r.

W czasie tegorocznych Rekolekcji, prowadzonych przez ks. Prałata Franciszka Skórkiewicza, staliśmy się uczniami w „szkole” wiary, w „szkole” Jezusa Chrystusa. W ciągu 4 dni poszukiwaliśmy odpowiedzi na pytanie „ w co ja wierzę i jak ja wierzę ?” Był to zatem czas zadumy nad naszą wiarą, nad tym czy na co dzień staramy się poznać, kochać i naśladować Chrystusa, aby mieć siłę kroczenia za Nim i świadczenia o Nim.

Rekolekcjonista przypomniał, że Pan Bóg dał nam nadzwyczajny środek, który zaprowadzi nas bezbłędnie do Niego. To Jego specjalny list, mówiący jak tego dokonać. Tym listem jest Pismo Św., a w nim doskonałe drogowskazy, którymi mamy się kierować, czyli przykazania. Na górze Synaj Pan dał Mojżeszowi 10 Przykazań, określających relacje z Bogiem oraz z ludźmi. Zaś Jezus na pytanie, które przykazanie jest największe odpowiedział krótko i jednoznacznie: „Będziesz miłował Pana Boga twego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.” (Mt 22,37-40)

W Nowym Testamencie przykazanie miłości zyskuje sens powszechny: opiera się na pojęciu bliźniego, które nie zna granic. Ewangelia wprowadza nowy, nieznany dotąd rys miłości bliźniego - miłość nieprzyjaciół. Na tym polega nowość chrześcijaństwa, Chrystus bowiem umierając na krzyżu przekreślił zasadę odwetu, modląc się za oprawców i szyderców: „Ojcze przebacz im, bo nie wiedza co czynią”. Jaka ma być miłość bliźniego? Rekolekcjonista przypomniał kilka jej przejawów: dobroć, życzliwość, wyrozumiałość, dobrze rozumiana tolerancja, wspaniałomyślność, pomoc potrzebującym, wielkoduszność, dobroczynność i przebaczenie.
A także to, że cnotę miłości nieprzyjaciół osiąga się tylko na drodze autentycznej modlitwy.

Kolejnym środkiem, jaki Pan Bóg dał nam na drodze naszego życia, który ma nas prowadzić codziennie do Niego jest Sumienie, podpowiadające nam co czynić, a czego unikać. Żeby było spokojne i czyste należy często przeprowadzać rachunek sumienia, należy wrócić do codziennego rachunku sumienia. Bóg czeka na każdego z nas, bo tylko On może podnieść nas z grzechu, udzielając Swego przebaczenia. Bez łaski Bożej trudno żyć. Dlatego daje nam łaskę Sakramentu Pojednania, czyli Spowiedź Św.

W czwartym dniu rekolekcji parafialnych omawiany był ostatni dar Boga, dar Eucharystii, Komunii Św. W Eucharystii - Bóg staje się dla nas chlebem, prawdziwym pokarmem. Adam i Ewa zostali zwiedzeni fałszywym pokarmem, bo wydawał im się atrakcyjny. Mimo tylu lat ten fałszywy pokarm, ten zakazany owoc ciągle na nowo kusi człowieka. Ulegamy mu dla wygody, dla korzyści, dla przyjemności. Pan Jezus stał się nie tylko chlebem, ale też naszym niewolnikiem zamkniętym w tabernakulum. Tam codziennie na nas czeka, pragnąc abyśmy Go jak najczęściej zabierali z kościoła do naszych serc, bo dzięki temu trafia do naszych domów, do naszych rodzin, do naszych miejsc pracy. Kościół zrealizował to pragnienie, wydając Nowy Kodeks Prawa Kanonicznego podpisany 25.01.1983 r. przez Jana Pawła II. Na mocy, którego możemy przyjąć Komunię Św. dwa razy w ciągu dnia, uczestnicząc w Mszy św.
W Piśmie Świętym ofiara eucharystyczna ma wiele znaczeń jest: dziękczynieniem, wieczerzą – ucztą, ofiarą, przebłaganiem Boga, wyrazem pojednania, darem i łaską. Jest wreszcie siłą, którą Pan daje swojemu ludowi w najtrudniejszych momentach życia. Dlatego jako chrześcijanie powinniśmy jak najczęściej zapraszać Jezusa do swych serc, aby nie był tylko Gościem odświętnym.
W ostatnim dniu nauk rekolekcyjnych, wszyscy pilni uczniowie „szkoły” wiary uzyskali świadectwo - cenzurę w postaci Odpustu Zupełnego.

Redakcja

.......................................................................................................................................................................................................

Ks. Prałat Franciszek Skórkiewicz

Urodził się 12 stycznia 1944 roku w Regulicach (powiat chrzanowski). Święcenia kapłańskie przyjął 2 czerwca 1968 roku w katedrze w Katowicach. Pracował jako wikariusz w Rybniku, Skoczowie, w Wiedniu, w Katowicach, Wodzisławiu Śląskim. Od 1982 r. był proboszczem w Dębowcu k. Skoczowa, od 1992 w Siemianowicach, a w latach 1997-2010 proboszczem parafii św. Jadwigi w Rybniku – Nowinach. Obecnie, jako emeryt mieszka w Pstrążnej.
Na wniosek arcybiskupa Damiana Zimonia, Ojciec Św. Jan Paweł II mianował ks. Franciszka Skórkiewicza Kapelanem Jego Świątobliwości (popularnie zwanym prałatem).

do spisu treści

 


 

Trasa Bożego Ciała

Tegoroczna procesja Bożego Ciała przejdzie od Kościoła Parafialnego następującymi ulicami: Starą (ołtarz u pp. Adamczuk), Barcioka (ołtarz u pp. Janoszów oraz pp. Sopów), „Rusbaną”, Sobieskiego (ołtarz przygotują mieszkańcy ul. Sobieskiego).
 

do spisu treści

 


 

Międzygminny Konkurs Recytatorski

2 kwietnia w Szkole Podstawowej im. H. M. Góreckiego odbył się Międzygminny Konkurs Recytatorski pod hasłem Wiersze Juliana Tuwima. Uczestniczyło w nim 9 recytatorów z klas I-III ze szkól podstawowych w Gaszowicach, Jejkowicach, Szczerbicach i Czernicy. W rolę konferansjera wcielił się szóstoklasista Adam Zientek. Imprezę rozpoczął występ uczniów z klasy IIa, którzy w leśnej i bajkowej scenerii zaprezentowali inscenizację „O wiośnie w lesie i wiewiórki ważnym interesie”. Następnie uczestnicy konkursu z dużym wyczuciem i zaangażowaniem recytowali ponadczasowe wiersze słynnego poety.

Komisja konkursowa oceniała wykonawców w trzech kategoriach wiekowych. Werdykt jury był następujący:

   I miejsce – Milena Pasierbska z kl. I ( SP Czernica), Paulina Appel z kl. IIa ( SP Czernica), Magdalena Buczek kl. III
                      (SP Gaszowice),
  II miejsce – Maciej Wojaczek z kl. I (SP Jejkowice), Natalia Dziubany z kl. II (SP Jejkowice), Piotr Kołek z kl. III (SP Jejkowice),
 III miejsce – Aleksandra Salwiczek z kl. II (SP Szczerbice), Filip Zynek z kl. III (SP Szczerbice).

Uczestniczył również uczeń z kl. III Mikołaj Mróz, który zajął IV miejsce w kategorii klas trzecich.

Laureaci otrzymali z rąk pani dyrektor Iwony Witek pamiątkowe dyplomy oraz nagrody rzeczowe, natomiast nauczyciele podziękowania za przygotowanie uczniów do konkursu. Tegoroczną imprezę przygotowały nauczycielki: Bożena Papierok i Grażyna Musiolik.

Bożena Papierok
 

do spisu treści

 


 

Międzyszkolny Konkurs Matematyczny

26 marca 2014r. uczniowie z klas II-III Szkoły Podstawowej im. H. M. Góreckiego w Czernicy reprezentowali szkołę w Międzyszkolnym Konkursie Matematycznym, który odbył się w Szkole Podstawowej im. Jana III Sobieskiego w Jejkowicach. Wykazali się dużą wiedzą i znajomością pojęć matematycznych. Wyniki są następujące:

• w kategorii klas drugich: Karol Brzezinka z kl. IIa – I miejsce, Szymon Gunia z kl. IIb – IV miejsce,
• w kategorii klas trzecich : Filip Szmajduch – V miejsce.

Bożena Papierok


do spisu treści

 


 

Coś o śmierguście

Kedyś, pora lot nazod, mono ze 4 lata, pisałach o Jorgusiowych przigodach śmiergustowych. Teraz chca przypomnieć nojbardzi młodym, bo starsi to na pewno spominajom, że jak się to godo piyrwyj było blank inakszy. Nie było czegoś takiego, żeby kero dziołcha we śmiergust uciekała, abo sie kryła, a i choby, to synki i tak jom dopadły i jeszcze wiyncy się i dostało. A tak po prowdzie, czy to nie było wesoło jak dziołchy piszczały, a synki lotały z kiblami dookoła chałupy, albo i w doma, nikedy to trza było pora razy wyciyrać delina. Teraz to ludzie majom w doma wyciaciane i drogi lojfry, i taki szpas by nie przeszedł. Było też bardzo grzeczne loci na dworze przed chałupami. Synki przychodziyły całom klikom i jak loli wodom, to na przedbjyżka, tak że te synki ze zadku były bardzi mokre, niż dziołcha kero stoła na przodku. Jo osobiście pamiyntom jak jedyn ujec, to już chodziył sztelować kroszonki dwa tydnie przed świyntami, a we śmiergust chodziył z malutkom flaszeczkom z wodom i to mu stykło na cało ulica. Drugi ujec chodziył wczas rano, był odzioty płachtom, mioł kibel z wodom i kielnia. Piyrszo wylazowała mama, potym siostra i na koniec jo, kożdo była gichnyto z kelnie. Nikere karlusy to już chodziyli zaroz po północy, śpiywali pod oknami i grali na harmoszce i na gitarze. Puszczało się ich do chałupy, czynstowało zistom i szolkom tyju. Jak te karlusy były już po osimnostce, to się ich też czynstowało sznapsym, ale co ponikerzi, to po takim śmierguście ani na obiod du dom nie dociepli. Śmiergustniki dostowali oczywiście od dziołchów kroszonki, to było ogromnie zocne. A po połedniu, jak frela miała już swojego karlusa, czekała na niego z kroszonkom z cukru. albo z czekulady. Karlus posikoł dziołcha parfinym, a potym i reszta tego parfinu zostawiył. Pod wieczor szło się na wiejsko muzyka, bo w tych czasach to wszyndzi grali. Spomniało mi się jeszcze, że jak tak somsiod nie prziszeł posikać, to we wtorek somsiadka szła go odwjydzić z cołkim garcym wody, albo choć yno ze szolkom. Wielki dziynki, że u nas to jeszcze chodzom śmiergustniki, ci co pamiyntajom. Pamiyntejcie synki, żeby posikać, a nie yno somsiadka, ale też te dziołchy kere miyszkajom trocha dali, one się bydom radować, bo się zajś bydom mogły przeblyc do nowych lontów.

Życza Wom na te świynta błogosławiyństwa od Pon Boczka Zmartwychwstałego. Dużo radości, fajnych, udanch kroszonek, smacznej zisty cytrynowej i żeby Wom wszystko szmakowało co żejście se na te świynta naszykowali. No i żeby Wom synki żodyn wody nie zakryńciył!

Małgorzata Mika


do spisu treści

 


 

Na tropach smoka wawelskiego
 

31 marca 2014 roku Gminna Biblioteka Publiczna w Czernicy wraz z Biblioteką Szkolną gościły niezwykłego przybysza. Pan doktor Marek Sikorski, który jest historykiem sztuki, podążył wraz ze swymi słuchaczami tropem smoka wawelskiego, by odkryć sekrety kryjące się w jego postaci. Głównymi odbiorcami wystąpienia, byli uczniowie czernickiej szkoły podstawowej, którzy wykazali żywe zainteresowanie prezentowanym tematem.

Demitologizacja legendy o smoku wawelskim przybliżyła zgromadzonemu audytorium prawdę, dotyczącą tego narodowego mitu. Słuchacze dowiedzieli się m.in., że legenda o potworze zamieszkałym w Smoczej Jamie zrodziła się z biblijnego opisu zgładzenia smoka babilońskiego przez proroka Daniela. Opis ten znajdujący się w Księdze Daniela (Dn 14, 25) jest bardzo zbliżony do tego, który znaleźć można w Rocznikach autorstwa Jana Długosza. Unicestwienie smoka przez Księcia Kraka zostało uwiecznione nie tylko na kartach kroniki Jana Długosza, lecz także w „Starej baśni” Józefa Ignacego Kraszewskiego, gdzie autor utrwalił podobny opis otrutego podstępem smoka. Kolejna tajemnica, odkryta podczas wykładu, związana była z pomnikiem smoka wawelskiego, wykonanym przez Bolesława Chromego w 1969 roku. Jak się okazało, pierwotnie rzeźba ta nie miała być uosobieniem smoka zamieszkałego w jaskini na Wawelu, lecz hydry, czyli węża wodnego podobnego do smoka, o wielu głowach. W 1972 roku pomnik hydry, który znajdował się w Wiśle i miał służyć do pomiaru poziomu wody w rzece, umieszczono w pobliżu Smoczej Jamy, jako pomnik smoka wawelskiego.

Przedstawione powyżej fakty historyczne, jaki i wiele innych ciekawostek związanych z mitem o smoku wawelskim można znaleźć we wzbogacającym całe wystąpienie źródle, którym jest książka doktora Marka Sikorskiego pod tytułem Smok wawelski w kręgu mitu i historii. Książka ta, dostępna jest do wypożyczenia w Gminnej Bibliotece Publicznej w Czernicy.

E. Kowol
I. Paluch
 

do spisu treści

 


 

Okiem szarego człowieka, czyli jak ja to wszystko rozumiem...

Szanowni Czytelnicy, ostatnio wiele się mówi o tak zwanej ideologii, czy też kulturze gender. Spotykając się po raz pierwszy z tym terminem pytałem sam siebie i innych, co to takiego, to „społeczne, czy też kulturowe rozumienie zmiennej roli płci” ?
Chcąc wypowiadać się na jakiś temat, trzeba mieć odwagę zaprezentowania swojej wizji świata. Otóż ja, szary człowiek, począwszy od pieluch, aż do ukończenia szkoły i podjęcia pracy zawodowej utrzymywany i wychowywany byłem przez cudowne niewiasty. To one mnie uczyły, co znaczy być mężczyzną, za co do dzisiaj jestem im wdzięczny.
Jestem osobą wierzącą i wierzę, że wszystko co nas otacza, cały nasz świat, w tym człowieka, kobietę i mężczyznę stworzył Bóg na swój obraz i podobieństwo i nakazał: „Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną;” (Genesis, 1, 28)

Wyznaczając, jako najważniejsze, zadanie prokreacji Bóg wyposażył ludzi w odpowiednie atrybuty. Zostali obdarzeni, ze względu na płec, różnymi cechami fizycznymi i psychicznymi. Kobieta, jako rodzicielka otrzymała bardziej odporny organizm oraz cechy charakteru potrzebne do wypełnienia misji macierzyńskiej. Mężczyzna zaś, jako ten, który ma chronić i utrzymywać rodzinę został obdarzony większą siłą fizyczną i cechami charakteru potrzebnymi do bycia ojcem. Stawiając im warunek wzajemnej zależności, bycia jednością mieli razem tworzyć najmniejszą cząstkę społeczeństwa, czyli rodzinę. Otrzymali też coś, co ich odróżniało od innych istot żywych - sumienie i rozum.

Jako szary człowiek uważam, że na pewno nie wymyśliłem tu niczego nowego, bowiem te role społeczne zostały utrwalone przez wielowiekową tradycję oraz przyjęte normy społecznego współżycia, czyli przez to, co ogólnie nazywamy kulturą. I jakoś w żaden sposób nie mieści mi się w głowie, że można sobie na daną chwilę wybrać, czy chce się pełnić „społeczną\ kulturową” rolę kobiety lub mężczyzny, co postuluje gender.
Szanowni Czytelnicy, w świetle tego, co wyżej napisałem, wydaje mi się, że takie rozumienie kulturowej roli płci jest zwykłym dziwolągiem. Pomysłem, który wprawia w osłupienie, każdego rozsądnego człowieka, ale który powielany i na siłę propagowany może być niebezpieczny dla rozwoju społecznego.

J.M. – Redakcyjny Dziadek
 

do spisu treści

 


 

Powiatowe zawody w łyżwiarstwie szybkim

...O PUCHAR STAROSTY

05.03.14r. wczesnym rankiem na lodowisku w Pszowie zostały przeprowadzone zawody łyżwiarskie dziewcząt i chłopców zarówno między szkołami podstawowymi, jak również gimnazjami.

Ekipy naszej szkoły składały się z następujących zawodników:
 -     Dziewczęta: Weronika Bęcała, Marta Gryt, Emilia Żuchowicz oraz Martyna Worek
 -     Chłopcy: Mateusz Weczerek, Łukasz Gembalczyk, Albert Zientek, Tomasz Śmietanka

Dziewczynki biegły na dystansie 100 m i 300 m, a chłopcy 200 m i 400 m. Łyżwiarze stanęli na wysokości zadania i walczyli bardzo zdeterminowani o zwycięstwo lecz niestety zostali pokonani przez rywali. W kategorii dziewcząt zwyciężyły kol. z SP Gaszowice ( 1 s. różnicy), III miejsce zajęły kol. z SP Lyski, a IV z SP Zwonowice.

W grupie chłopców zwyciężyli kol. z SP Lyski, II miejsce SP Gaszowice, III miejsce SP Czernica, IV miejsce SP Zwonowice.
Zawody przebiegały w niezwykle sympatycznej atmosferze i zakończyły się wręczeniem pięknych pucharów dla szkół oraz medali dla zawodników. Satysfakcja i radość z uzyskanych rezultatów wzmacnia charakter i kształtuje wolę młodych łyżwiarzy, tak więc niewątpliwie należą się im gratulacje za udział i podziękowania za pokazywanie dobrego przykładu wszystkim dzieciom.

Uczniowie wraz z opiekunem zostali także wyróżnieni przez panią dyr. Iwonę Witek podczas szkolnego apelu.

Zenobia Mrozek (w-f)
 

do spisu treści

 


 

Zwycięstwo w powiatowym turnieju halowej piłki nożnej

... O PUCHAR STAROSTY RYBNICKIEGO

11.02.2014 r. w pięknej szkole w Świerklanach Górnych odbył się kolejny turniej halowej piłki nożnej. Wzięły w nim udział reprezentacje czterech gmin. Turniej rozegrano systemem „każdy z każdym”. Kolejność meczy przedstawiała się następująco:
SP Czernica : SP Świerklany Górne 2:5, SP Czernica : SP Jejkowice 7:4, SP Czernica : SP Lyski 5:1

21.03. 2014r. w hali sportowej w Czerwionce odbył finał tego turnieju. Wzięło w nim udział pięć najlepszych drużyn. W każdym meczu padały imponujące bramki. Po prawie trzech godzinach gry zwycięzcami okazali się nasi uczniowie. Pokonali drużyny z SP Świerklany 3:2, SP Czerwionka 3:2, SP Bełk 5:0 oraz SP Lyski 4:1. Królem strzelców całego turnieju został Aleksander Folmert, który odebrał piękny pamiątkowy dyplom. Doskonale spisali się pozostali zawodnicy: Konrad Warmiński, Wojciech Holona, Marek Weczerek, Kamil Długosz (bramkarz ), Szymon Bombik, Marcin Abczak, Mateusz Weczerek, Kamil Opolony, Patryk Łanoszka, Łukasz Gembalczyk. Wszyscy zawodnicy zostali nagrodzeni złotymi medalami oraz odebrali z rąk przedstawiciela Starostwa Powiatowego sportowy puchar. Klasyfikacja końcowa przedstawia się następująco: I miejsce SP Czernica, II miejsce SP Świerklany, III miejsce SP Czerwionka, IV miejsce SP Lyski, V miejsce SP Bełk.

Drużyna odebrała gratulacje i podziękowania od pani dyr. Iwony Witek podczas szkolnego apelu, a od całej społeczności ogromne brawa.
Do zwycięstwa przyczynili się wszyscy, którzy trzymali za nas „kciuki”, a więc rodzice, dziadkowie, koledzy i nauczyciele za co im serdecznie dziękuję, a piłkarzom życzę jeszcze wielu zwycięstw i dużo satysfakcji ze wspaniałej gry.

Zenobia Mrozek (w-f)
 

do spisu treści