RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  174/2015  /  wrzesień

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Rodzina Bogiem silna

- Medjugorie na trasie wakacyjnych wędrówek
- Wychowywać do pełni człowieczeństwa
- Język - zwierciadło duszy
- Plenerowe studio Radia 90 w naszej parafii
- Uroczyste zakończenie roku szkolnego 2014/2015
- Półkolonie letnie 2015
- Nekrologi
 

 

Rodzina Bogiem silna

Z pewnością nikomu nie trzeba przypominać, jak wielką rolę na przestrzeni dziejów chrześcijaństwa odgrywała i nadal odgrywa małżeństwo i rodzina; i to nie tylko dla życia Kościoła, ale i całego świata. Zwłaszcza dzisiejsze, trudne czasy znaczone kryzysem małżeństwa i rodziny, paradoksalnie zdają się tę prawdę w sposób jeszcze bardziej dramatyczny potwierdzać. Dziś więc, jak może nigdy dotąd, świat i Kościół potrzebują dobrych, trwałych i świętych rodzin, potrzebuje ich namacalnego sprzeciwu wobec powszechnego relatywizmu w dziedzinie wiary i moralności.
U źródła i na straży każdej takiej rodziny stoi jeden z największych darów, jaki człowiek mógł otrzymać od Boga – dar sakramentu małżeństwa.

Z darem tym każde młode małżeństwo i rodzina powinna współpracować pielęgnując swoją miłość, wzajemną współodpowiedzialność za siebie i swoje dzieci, otwierając się na przyjęcie każdego nowego życia. Tymczasem bolesną raną w życiu rodzinnej wspólnoty, która powinna być miejscem rodzenia się i budowania najwyższych wartości, są coraz liczniejsze dziś rozwody, a także związki niesakramentalne ludzi, którzy przyznają się do swojej chrześcijańskiej tożsamości.
Kościół od dawna pragnął także takich swoich członków objąć swoją duszpasterską troską. Świadczą o tym choćby niedawno wypowiedziane słowa papieża Franciszka. 5 sierpnia powiedział on m.in.: „W minionych latach Kościół doprawdy nie był ani niewrażliwy, ani też leniwy. Dzięki pogłębieniu dokonanemu przez pasterzy, kierowanemu i potwierdzonemu przez moich poprzedników bardzo wzrosła świadomość, że konieczne jest braterskie i uprzejme przyjęcie w miłości i prawdzie ochrzczonych, którzy zawarli nowy związek po rozpadzie małżeństwa sakramentalnego. Osoby takie nie są ekskomunikowane i nie powinny być traktowane jako takie: zawsze są one częścią Kościoła”. Choć osoby te nie mogą w pełni uczestniczyć w życiu sakramentalnym, mogą i powinny nadal rozwijać i pogłębiać swoją więź z Kościołem, który pragnie im w tym pomóc. Papież mówi więc dalej: „…Stąd powtarzające się wezwanie pasterzy do okazywania otwarcia i konkretnie gotowości wspólnoty, by ich przyjąć i dodać im otuchy, żeby żyli i coraz bardziej rozwijali swą przynależność do Chrystusa i do Kościoła, przez modlitwę, słuchanie Słowa Bożego, uczestnictwo w liturgii, chrześcijańskie wychowanie dzieci, miłosierdzie i posługę ubogim, zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości i pokoju”, a powołując się na adhortację Evangelii gaudium, dodaje: „Wszyscy mogą w jakiś sposób uczestniczyć w życiu Kościoła; wszyscy mogą należeć do wspólnoty... Kościół ... jest ojcowskim domem, gdzie jest miejsce dla każdego z jego trudnym życiem”.

Nieco innym wyzwaniem dla wspólnoty Kościoła jako „ojcowskiego domu” są pary, które decydują się trwać w związkach niesakramentalnych, choć w wielu takich przypadkach brak jakichkolwiek doktrynalnych przeszkód, które uniemożliwiałyby zawarcie małżeństwa połączonego z łaską sakramentalną. Czemu tak łatwo rezygnują z tylu błogosławieństw, jakie niesie z sobą sakrament małżeństwa? Czemu pozbawiają się obecności Chrystusowej miłości i Jego pomocy w swoim związku?
Przyczyn może być bardzo wiele. Z doświadczeń duszpasterskich wynika, że niektóre z nich są bardzo prozaiczne i często wynikają po prostu z nieświadomości. Na przykład osoby owdowiałe boją się zawrzeć nowy związek małżeński w obawie przed utratą świadczeń emerytalnych po zmarłym małżonku. Niekiedy też wzbraniają się przed nowym małżeństwem, lękając się w przyszłości swarów pomiędzy dziećmi przy okazji podziału majątku… A przecież wszystkie te „przeszkody” nie mają nic wspólnego z sakramentem małżeństwa. Można przecież wstąpić w sakramentalny związek małżeński bez konsekwencji prawnych, wynikających np. z tytułu tzw. małżeństwa konkordatowego czy cywilnego. Wystarczy złożyć stosowne oświadczenie swojemu proboszczowi, aby ten zgodził się asystować z ramienia Kościoła podczas składania małżeńskiego ślubowania. Takie małżeństwo w oczach Boga i we wspólnocie Kościoła ma taką samą wartość i pociąga za sobą takie same zobowiązania i skutki, z wyłączeniem skutków prawnych zagwarantowanych przez polskie prawo.

Warto o tym pamiętać nie tylko dla spokoju własnego sumienia i życia w zgodzie z nauką Chrystusa, ale także dla ogromnych korzyści duchowych, jakie przynosi z sobą Chrystus zaproszony do małżeńskiego i do rodzinnego życia.

Proboszcz

do spisu treści
 


 

Medjugorie na trasie wakacyjnych wędrówek

Lato sprzyja wakacyjnym wyjazdom. Podróżujemy po kraju, wyjeżdżamy za granicę w bardziej lub mniej odległe zakątki. Cele wyjazdu bywają różne.
Poznajemy historię i kulturę miejsc, do których docieramy. Odkrywamy ich tajemnice i rozkoszujemy się otaczającym nas pięknem. Czasem wędrujemy w celu uczczenia miejsc kultu religijnego. Czerwcowy wyjazd do miejscowości Makarska w Chorwacji, zorganizowany przez czeskie biuro podróży za pośrednictwem p. Jerzego Kawuloka, zaspokoił nasze oczekiwania. Piękna, słoneczna pogoda, szerokie plaże, błękitna woda, cudowne widoki oraz wspaniała atmosfera sprawiły, że pozostały miłe wspomnienia. Nie tylko bierne odpoczywanie, ale wysiłek fizyczny i ofiary jakie ponosimy w trakcie letnich wędrówek zapamiętujemy na dłużej. Z wyjazdów zaproponowanych przez organizatora, największym zainteresowaniem cieszyła się całodniowa wycieczka do Medjugorie. Efektowna, wykuta w skale droga, wijąca się serpentynami prowadziła nas przez Mostar do znanego centrum pielgrzymkowego.

Medjugorie to miejscowość w Bośni i Hercegowinie położona na południowy- zachód od Mostaru. W 1981 roku kilkorgu dzieciom objawiła się w tej okolicy Matka Boska. Od tego czasu miejscowość stała się magnesem, przyciągającym tysiące katolików z całego świata.
Chociaż objawienia w Medjugorie są odrzucane przez papieża i Stolicę Apostolską, to liczne rzesze pielgrzymów odwiedzają to miejsce. Droga krzyżowa usytuowana na skalistym zboczu jest dla wielu nie lada wyzwaniem do pokonania. Żar lejący się z nieba, ostre krawędzie kamieni, strome podejście oraz nie zawsze odpowiednie obuwie są dla wielu prawdziwą „drogą przez mękę”. Każdy kto decyduje się podjąć taką ofiarę, ma jakiś cel do spełnienia, a siła którą otrzymuje pozwala pokonać własne słabości. Może to nasza energia wewnętrzna, a może miejsce o szczególnym znaczeniu!

Przytoczę słowa Wojciecha Giertycha pochodzące z art. pt. Kubeł zimnej wody”
„...Nie ulega wątpliwości, że zachodzące w Medjugorie wydarzenia są nadzwyczajne. Czy jednak są one nadprzyrodzone, pochodzące od Boga?... Czy powtarzające się wizje, fizyczne poruszenia wizjonerów, dotykanie "twardej jak metal" sukni objawiającej się postaci, oraz liczne przekazywane orędzia są tylko naturalnym zjawiskiem parapsychologicznym, nie zbadanym jak dotąd przez naukę, czy też mamy tutaj skutek jakichś nienaturalnych duchowych sił?...”

Na te pytania nie mamy jeszcze jednoznacznej odpowiedzi.
Jedno jest pewne - warto zwiedzać i odwiedzać różne miejsca na ziemi, poznawać ich piękno i moc!

E.K.

do spisu treści
 


 

Wychowywać do pełni człowieczeństwa
List Pasterski Episkopatu Polski z okazji V Tygodnia Wychowania
13-19 września 2015 r.

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia,
Drodzy Rodzice, Nauczyciele i Wychowawcy,
Droga Młodzieży, Kochane Dzieci!

Z woli Bożej Opatrzności wchodzimy w nowy rok szkolny. Dla jednych będzie on początkiem nowego etapu życia, dla innych kontynuowaniem zdobywania wiedzy o człowieku, świecie i Bogu. Wszystkich, a zwłaszcza rodziców i wychowawców, zachęcamy do refleksji nad wszechstronną formacją człowieka. Temu zagadnieniu będzie poświęcony V Tydzień Wychowania, który rozpoczniemy w przyszłą niedzielę, 13 września.
Przykładem całościowego wychowania człowieka jest działalność św. Jana Bosko (1815-1888), założyciela rodziny salezjańskiej, którego dwusetna rocznica urodzin przypada w tym roku. Zaproponował on system wszechstronnego wychowania młodego człowieka, przygotowując dzieci i młodzież do uczestnictwa w życiu społecznym, zawodowym i kulturalnym.

1. Jezus Chrystus na drodze naszego rozwoju
W Ewangelii według św. Marka, którą przed chwilą usłyszeliśmy, jest przedstawiona scena uzdrowienia człowieka głuchoniemego. Zdumieni świadkowie tego wydarzenia skomentowali je jednoznacznie: „Dobrze uczynił wszystko” (Mk 7, 37). Opinię tę możemy odnieść do całego życia i działania Jezusa Chrystusa, który właśnie dobro człowieka uczynił celem swojej zbawczej działalności. W pojęciu dobra mieści się zarówno troska o kondycję fizyczną, jak i duchową. Chrystus przyszedł bowiem po to, aby człowiek miał życie i to w całej pełni.

2. W służbie rozwoju pełnego człowieka
Zarówno myśl, jak i praktyka wychowawcza, która zakłada pełny rozwój człowieka, jest wciąż pielęgnowana w Kościele. Święty Jan Bosko zawarł swoje zasady w trzech pojęciach: rozum, religia i miłość wychowawcza. Całej formacji nadał zaś kierunek prewencyjny, czyli zapobiegawczy.
a) Rola rozumu w wychowaniu
Rozumne wychowanie przejawia się w postawach wyrozumiałości, cierpliwego dialogu, mądrego rozwiązywania zaistniałych konfliktów, jak również w poszukiwaniu wartości pociągających młodego człowieka. Dzisiaj obserwujemy niepokojący wzrost działań wychowawczych, w których neguje się wszelki rodzaj wysiłku, mądrej dyscypliny, a przyzwala się na spełnianie zachcianek dziecka. W tym kontekście rozum jawi się jako czynnik wprowadzający potrzebną równowagę.

b) Znaczenie religii w wychowaniu
Religia jest uznaniem prawdy o zdolności otwierania się człowieka na Boga. Uwzględnianie jej w procesie wychowawczym ukierunkowuje na prawdę i dobro oraz pozwala człowiekowi na trafny wybór wartości.
Według św. Jana Bosko, głębokie zjednoczenie z Panem Jezusem wyzwala człowieka od lęku przed złem i śmiercią, obdarza niezbędną siłą do zmagań o dojrzałą wiarę, zdolną do obrony osobistych przekonań religijnych.
Obecność religii w procesie wychowawczym nadaje mu o wiele głębszy sens. Temu też służy między innymi katecheza w szkole. To właśnie praca dydaktyczna katechetów stanowi nieocenioną pomoc w realizowaniu zadań wychowawczych szkoły.

c) Istota miłości wychowawczej
To miłość pobudza i mobilizuje wychowawców. Sprawia, że są oni gotowi do poświęceń i trudów, nie bacząc na pojawiające się przeciwności. Święty Jan Bosko mówił do swoich wychowanków: „Dla was żyję, dla was pracuję, dla was jestem gotowy oddać moje życie”. Tak też było. To dla młodzieży tworzył oratoria, szkoły, wydobywał zagubionych z więzień i przygotowywał ich do wejścia w życie społeczne, zawodowe i kulturalne.
Niezwykle istotne jest, aby wspólnota, w której wzrasta młody człowiek, była przeniknięta klimatem miłości, stając się w pewien sposób jego rodziną. Człowieka można wychować tylko wtedy, gdy znajdzie on przyjazne i pełne miłości środowisko. Tylko miłość jest w stanie wydobyć z człowieka to, co najbardziej piękne i szlachetne.

3. Potrzeba wychowania do pełni człowieczeństwa

Spośród zagrożeń, jakie pojawiają się w naszych czasach, najbardziej niebezpieczne wydają się te, które promują wybiórcze, fragmentaryczne spojrzenie na wychowanie. Akcentowanie kwestii ekonomicznych i ograniczanie zainteresowań do przyjemności, pomijając sferę duchową człowieka, zmierza do jego niepełnego wychowania.
Przed rodzicami, nauczycielami, katechetami i duszpasterzami pojawia się zatem pilne zadanie troski o wszechstronne wychowanie, prowadzące do pełni i piękna życia. Zwracamy się więc do Was z gorącym apelem, abyście podjęli trud całościowego wychowania człowieka. Pamiętamy, z jaką aprobatą ze strony samych młodych spotkało się zdanie wypowiedziane przez św. Jana Pawła II: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” (Częstochowa, 18 czerwca 1983 r.). Wychowanie bez wyrzeczeń, poświęcenia i ducha ofiarności, bez stawiania wymagań nie osiągnie celu, jakim jest ukształtowanie pełnego człowieczeństwa.
Zachęcamy wszystkich, by na miarę swoich możliwości włączyli się w przeżywanie tegorocznego Tygodnia Wychowania. Pamiętajmy przede wszystkim o osobistej i wspólnotowej modlitwie za wychowawców i wychowanków. Bierzmy udział w spotkaniach i konferencjach poświęconych wychowaniu. Odważnie podejmujmy refleksję nad wychowaniem, jakie dokonuje się w naszych rodzinach, szkołach i parafiach. Szukajmy przy tym sposobów wzajemnej współpracy. Wspierajmy cenne przedsięwzięcia służące wychowaniu młodzieży, jak oratoria, świetlice czy inne.

Na piękny i odpowiedzialny trud wychowywania do pełni człowieczeństwa wszystkim z serca błogosławimy i polecamy Maryi, Wychowawczyni Syna Bożego.


Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi
obecni na Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie
w dniu 10 czerwca 2015 r.

do spisu treści
 


 

Język - zwierciadło duszy?

Czy język jest zwierciadłem duszy człowieka ? Czy język, którym mówi naród jest odbiciem jego siły moralnej ?
Najczęściej oceniamy współczesnego człowieka i całe narody w odniesieniu do ich stanu wiedzy, osiągnięć technicznych, rozwoju cywilizacyjnego. Czy nie warto czasem pokusić się o ocenę tego, co dane było na początku, czyli języka, którym się posługują, wszak „na początku było słowo”.
Dziś, gdy świat gramoli się z kolejnych kryzysów ekonomicznych, politycznych, społecznych, mało kto zastanawia się nad językiem, jakim mówimy, jakim się komunikujemy, jako rodzina, społeczność lokalna, jako naród. Kto wie, czy w ten sposób nie tracimy szansy, rozwiązania bardzo wielu problemów, które w dużej mierze są rezultatem współczesnej wieży Babel, czyli braku umiejętności porozumiewania się człowieka z człowiekiem.
Nie ulega wątpliwości, że mowa ludzka jest wynikiem umowy społecznej i bez społeczności nie mogła by się rozwinąć. Społeczeństwo daje bowiem jednostce mechanizm do używania języka, ale to jednostka, albo grupa ludzi może ubogacić lub zubożyć język, może wprowadzić mechanizmy językowe, tworząc tzw. nowomowę, która zamiast nazywać rzeczywistość będzie ją zakłamywać - w niedawnych latach mieliśmy wiele tego typu przykładów.
Komunikacyjna niedrożność współczesnego języka, jest głównie brakiem prawdy.

Słowa nie żyją w prawdzie, bo kłamią, bo ukrywają się w innych znaczeniach, bo udają inne słowa. Bombardowanie bezbronnych wsi, podpalanie domostw, przesiedlanie ludzi – to pacyfikacja, więzienie i mordowanie bez sądu – to eliminacja wrogich elementów. Zabijanie nienarodzonych dzieci doczekało się kilku niezwykle eleganckich językowych przebrań: aborcja, przerywanie ciąży, sztuczne poronienie i jeszcze kilka równie eleganckich. Czyż niewinność brzmienia tych określeń nie oswaja nas z brutalnością czynów, do których się odnoszą.
Z drugiej strony da się zauważyć zjawisko postępującej i akceptowanej społecznie brutalizacji języka. Język mediów, ale też mowa indywidualna, pełne są wulgaryzmów, słów obraźliwych, szkalujących i kłamliwych. Złym słowem można zniszczyć innego człowieka, poniżyć, odebrać mu godność i dobre imię. Nie bez kozery mówi się, że słowem można „zabić”. Zaczynamy bać się języka, bo nie służy porozumieniu, ale dezorientacji i manipulacji.
Wśród medialnego zgiełku, wylewającego wodospady słów, nie słychać dzisiaj głosu Boga. A przecież słowa przez Niego wypowiedziane stały się Ciałem, Prawdą i Życiem.

Trzeba zatem z naszej strony wielkiej uwagi w używaniu języka, tak by dzielić się słowem jak chlebem, aby przywrócić mu wiarygodność. Wielkiej uwagi w odbieraniu komunikatów, aby móc odróżnić ziarno od plew.

AB

do spisu treści
 


 

Plenerowe studio Radia 90 w naszej parafii

„Jak mijają wakacje w Czernicy? Nie tęsknicie za ... szkołą? To usłyszeliśmy w czasie spotkania z mieszkańcami tej małej wsi. Tak wsi, są dumni z tego, że Czernica to wieś, to ich atut. Tak zgranych mieszkańców nie spotkaliśmy dawno...” to tylko urywek nagrania z niezwykłego spotkania w naszej parafii.
21 lipca br. w samo południe kościelne dzwony powitały słuchaczy Radia 90 w studio plenerowym, które zawitało do naszej parafii. Dzięki prośbie ks. Proboszcza Eugeniusza Twardocha Stowarzyszenie Działań Lokalnych „Spichlerz” stało się organizatorem Słoneczna pogoda sprzyjała wizytom gości, którzy licznym gronem odwiedzili studio usytuowane przy Grocie Matki Bożej. Uczestnikami radiowego debiutu naszej czernickiej parafii byli m.in.: ks. Ryszard Lapczyk, Wójt Gminy Gaszowice- p. Paweł Bugdol, p. Starosta Rybnicki - Damian Mrowiec, Sołtys Czernicy - p. Adam Mróz, przedstawiciele wszystkich pokoleń mieszkańców, członkowie SDL „Spichlerz”, zespół Trojak. Otoczenie przyrody, rodzinny klimat , woda z miętą i cytryną oraz jabłecznik sprzyjały rozmowom, których było tak wiele, że nie wszystkie znalazły się antenie radia. Wśród tematów, które zostały poruszone był: plan rozwoju miejscowości, sport i rekreacja, historia kościoła, szkoły, działalność Stowarzyszenia oraz zespołu „Trojak”, który wzbogacił radiową audycję swoim mini koncertem. Sołectwa naszej parafii głosem rdzennych, jak też nowych mieszkańców okazały się miejscami, w których się dobrze mieszka i żyje pełnią życia wśród piękna przyrody i roześmianych ludzi.
Spotkanie to pokazało nam jak niezwykłą społeczność stanowi w połowie roku 2015 Czernica i Łuków. Czernicka parafia stała się miejscem, w którym mieszkają i działają ludzie pełni pasji, ludzie którym dobrze żyje się w dwóch wioskach.

Mieszkańców naszych wsi, którzy nie mieli okazji posłuchania nagrań z audycji zachęcamy do odwiedzenia poniższego linku: http://www.radio90.pl/wakacje-z-radiem-90-plenerowe-studio-w-czernicy.html

SDL Spichlerz

 
 
 
 
 
 
 
 

do spisu treści
 


 

Uroczyste zakończenie roku szkolnego 2014/2015
w Szkole Podstawowej im. H. M. Góreckiego w Czernicy

26 czerwca 2015r. w sali gimnastycznej odbyło się pożegnanie szóstoklasistów. Wszystkich zebranych uczniów, rodziców oraz nauczycieli przywitała Pani Dyrektor Iwona Witek. Skierowała do nich bardzo miłe słowa podziękowań za sumienną i wytrwałą pracę związaną z uzyskaniem przez uczniów wymarzonych ocen na świadectwach. Nauczycielom podziękowała za wysiłek włożony w edukację, a rodzicom za wspieranie i wychowanie swoich pociech. Następnie w bardzo uroczysty sposób zostały wręczone absolwentom świadectwa ukończenia szkoły. Świadectwa z wyróżnieniem otrzymali : Paweł Mordeja, Kamil Opolony, Rozalia Niemiec, Kamila Nowotarska, Marta Gryt, Kacper Kałusek, Klaudia Mandrysz, Alicja Pawliczek, Emilia Żuchowicz. Pozostałych 19 -tu uczniów kl. VI również odebrało gratulacje za pomyślne wyniki w nauce. Rodzice wymienionych uczniów otrzymali pamiątkowe listy gratulacyjne za wzorowe wychowanie swoich dzieci. Pani Dyrektor doceniła także rodziców, którzy bezinteresownie służyli szkole pomocą. Uroczystość ta stała się okazją do nagrodzenia wybitnych sportowców, laureatów konkursów przedmiotowych oraz uczniów, którzy aktywnie przyczyniali się do pracy na rzecz naszej placówki.

Szczególny gość, Wójt naszej gminy pan Paweł Bugdol, osobiście wręczył nagrody uczniom, którzy uzyskali najwyższą średnią w nauce oraz na sprawdzianie szóstoklasisty.
Część artystyczną przygotowali uczniowie klasy VI-tej pod kierunkiem wychowawczyni, wyrażając swoją wdzięczność za wspólnie przeżytych sześć lat zarówno rodzicom, nauczycielom oraz młodszym kolegom i koleżankom.

Drodzy Absolwenci
Adam Asnyk napisał: „Życie jest biegiem, staraj się o to abyś je dokończył”. Ten bieg już się dla Was rozpoczął. Chociaż 26 czerwca 2015r. otrzymaliście z rąk pani dyr. Iwony Witek świadectwa ukończenia Szkoły Podstawowej w Czernicy, przed Wami tak naprawdę maraton, a po drodze egzamin gimnazjalny, dalsze kształcenie, kariera zawodowa, życie rodzinne. Życzę Wam dużo sił na każdym odcinku waszego biegu. Starajcie się żyć ambitnie, a zadania wykonujcie najlepiej, jak potraficie. Żyjcie na 100% i szanujcie czas, który niestety tak szybko ucieka. Nie rezygnujcie z marzeń i planów, pamiętając, że każdy z Was ma ważną rolę do spełnienia. Oczywiście, przytrafią się Wam potknięcia i czasami będziecie bardzo zmęczeni, ale nie cofajcie się, skorzystajcie z pomocy przyjaciół i życzliwych Wam osób i wytrwale dobiegnijcie do końca.
Kochani, życzę Wam jeszcze szczęścia, dobrego zdrowia i wszelkiej pomyślności. Dziękuję Wam za te lata, które mogliśmy spędzić razem. Wspomnienie o Was już dzisiaj budzi we mnie sympatię i serdeczność. Będę Wam zawsze kibicować. Powodzenia!
 

Wychowawczyni
Zenobia Mrozek

do spisu treści
 


 

Półkolonie letnie 2015

„Czeka pociąg, stoją wagony,
jeden czerwony, drugi zielony,
pasażerom oczy się śmieją,
pojedziemy w świat koleją
podróże, podróże to daleka wyprawa (.. .)”
„Wakacje, wakacje to zielony las kwitnące akacje (…) ”


Na przełomie czerwca i lipca odbyły się w Szkole Podstawowej im. Henryka Mikołaja Góreckiego w Czernicy półkolonie letnie. W czasie 5-dniowego turnusu dzieci przeżyły niezapomniane przygody.
Pierwszy dzień półkolonii rozpoczęli od wspaniałej zabawy w parku linowym „Leśna Przygoda” w Radlinie. Pod czujnym okiem instruktorów oraz opiekunów każdy uczestnik próbował swoich sił we wspaniałej zabawie wspinaczkowej. Były tunele, mostki, biedronki oraz wiele innych atrakcji. Cała trasa wynosiła 400m. W czasie zabawy był też czas na zabawę w podchody leśne oraz gry i zabawy, które były dużą dawką humoru i radości dla wszystkich. Drugi dzień uczestnicy półkolonii spędzili w Aquaparku H2O Ostróg w Raciborzu. Zabawa w wodzie była cudowną ochłodą i radością dla wszystkich uczestników. Nad bezpieczeństwem dzieci czuwali ratownicy oraz kadra. Środa była dniem wielu wrażeń. Odbyliśmy wycieczkę do Dream Parku w Ochabach. Nieczęsto zdarza się, by w jednym miejscu zobaczyć katedrę w Kolonii, piramidy egipskie i bliźniacze wieże z Kuala Lumpur. Spacerując po alejkach można było podziwiać ciekawe budowle, a także przepiękną roślinność. Te piękne ogrody zajmują w parku 3 hektary. W parku miniatur dzieci podziwiały także olbrzymie dinozaury. Największy dinozaur – brachiozaur mierzył ponad 8 metrów. To były niesamowite przeżycia stanąć obok takiego olbrzyma. Dużo śmiechu i radości dostarczyła wszystkim wizyta w „domu do góry nogami”. Odczucia po wizycie w takim domu są nie do opisania. A nasz błędnik szalał Przekonaliśmy się jak to jest chodzić po suficie. Kolejną wielką atrakcją w tym parku były ryby tropikalne, pochodzące ze zbiorników słodkowodnych regionów Ameryki, Australii, Azji i Afryki. Spotkaliśmy też miniaturę krokodyla- niszczukę krokodyla. Jest to największa ryba słodkowodna Ameryki Północnej, która osiąga długość 3m i wagę 166kg. Kolejny dzień to wizyta w Aeroklubie Rybnickiego Okręgu Węglowego w Rybniku- Gotartowicach. Dzięki uprzejmości władz mogliśmy wysłuchać ciekawej historii lotniska oraz lotników. Zobaczyliśmy sprzęt lotniczy: szybowce oraz samoloty. Zwiedziliśmy hangar na lotnisku. Mieliśmy też okazję podziwiać przepiękną wystawę modeli. Na zakończenie spotkań odbyła się wizyta w kinie w Rydułtowskim Centrum Kultury „Feniks” i projekcja filmu „ FRU.. którędy na Afrykę..” Film opowiadał o małym żółtym ptaszku, który na przekór wszystkim dokonał bohaterskiego czynu. Stanął na czele wielkiej i niebezpiecznej misji przeprowadzając całe ptasie stado wprost do ciepłych krajów.
Podczas trwania półkolonii dzieci otrzymywały smaczny poczęstunek, który dostarczany był przez pana Adama Korbla „ Admin” z Czernicy, a na zakończenie słodki upominek.

Półkolonie upłynęły bardzo przyjemnie. Wszystkie zajęcia obfitowały w przeróżne atrakcje, nie było chwili odpoczynku. Ciekawy program był możliwy dzięki wsparciu ze strony Urzędu Gminy Gaszowice, czernickich radnych: p. A. Pytlik, p. B. Watoła, p. P. Górecki, p. J. Kawulok oraz p. I. M. Porwoł, sołtysa A. Mroza. Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy.

Podziękowania należą się też nauczycielom, którzy sprawowali opiekę: K. Mandrysz, M. Granieczny, M. Somerlik-Przybyła, B. Popek, M. Mrozek, C. Jezusek, P. Żydek, Z. Mrozek, H. Cojg, M. Drąg, A. Kuśnierek, K. Dobrowolska, E. Boczek, I. Kwiatoń a także naszemu wspaniałemu kierowcy p. R. Kozakowi, który zapewnił wszystkim bezpieczną i komfortową podróż.

Kierownik:
I. Kwiatoń

do spisu treści
 


Nekrologi



Śp.   Otylia NOWAK (ur. 27.04.1925 / zm. 07.07.2015)

Wyrazy współczucia składamy: córce Danucie, synowi Stanisławowi z żoną Janiną, synowi Janowi z żoną Bernadetą; wnuczkom Oli, Dominice i Ani z mężami oraz prawnukom: Miłoszkowi, Mateuszkowi i Kubusiowi



Śp.  Edeltrauda MENCEL (ur. 21.09.1940 / zm. 21.07.2015)

Wyrazy współczucia składamy: mężowi Hansowi, córce Iwonie z mężem Adamem, synowi Marianowi z żoną Mirosławą, synowi Krystianowi z żoną Janiną, wnukom i prawnukom, siostrze Helenie



Śp.  Franciszek GAWLIK (ur. 31.12.1942 / zm. 05.08.2015)

Wyrazy współczucia składamy: synom Arkadiuszowi, Damianowi, Radosławowi z rodzinami, rodzeństwu z rodzinami, szwagierce



Śp.  Wanda KRAWCZYK (ur. 29.10.1949 / zm. 08.08.2015)

Wyrazy współczucia składamy: mężowi Arkadiuszowi, córce Ani z mężem Davidem i wnukami: Fryderykiem i Amelką; synowi Bartkowi z żoną Gabrysią i wnukiem Adasiem; siostrze Maryli, bratu, ks. Stanisławowi



Śp.  Zofia GRZENIA (ur. 02.07.1931 / zm. 16.08.2015)

Wyrazy współczucia składamy: siostrzenicy Agnieszce z mężem Erwinem i rodziną; siostrom z rodzinami; synowej i wnukowi, kuzynostwu



Śp.  Anna DONGA (ur. 07.12.1927 / zm. 23.08.2015)

Wyrazy współczucia składamy: córce Małgorzacie z mężem Rudolfem, wnukom: Mateuszowi i Jarosławowi z rodziną, wnuczkom: Beacie i Ilonie z rodzinami; synom Wernerowi i Krystianowi, synowym, wnukom, prawnukom, dalszym krewnym
 

 

 

do spisu treści