RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  202/2018  /  CZERWIEC

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Do Serca Twojego uciekamy się…

- NMP Nieustającej Pomocy
- Dziękujemy Ci, Jezu Chryste
- Odwiedziny absolwentów: Mateusza i Marka
- Nie uskarżajcie się
- Nowa odsłona DWORU w Łukowie Śląskim
- Przygotowanie do wakacji
- Konkurs Patriotyczny Kto ty jesteś Polak mały
- Mieszkańcy Czernicy i Łukowa Śląskiego na początku XVIII wieku
- Nekrologi


 

Do Serca Twojego uciekamy się…

Za nami maryjny miesiąc maj. Z kolei w chrześcijańskiej tradycji czerwiec jest miesiącem poświęconym czci Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Dlaczego właśnie czerwiec? W piątek po oktawie Bożego Ciała, 10 czerwca 1675 roku w klasztorze w Paray-le-Monial, kiedy Małgorzata adorowała Najświętszy Sakrament, klęcząc przed tabernakulum, ukazał się jej Chrystus, odsłonił swoje Serce i powiedział: "Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że nie szczędziło niczego aż do zupełnego wyniszczenia się dla okazania im miłości, a w zamian za to doznaje od większości ludzi tylko gorzkiej niewdzięczności, wzgardy, nieuszanowania, lekceważenia, oziębłości i świętokradztw, jakie oddają mu w tym Sakramencie Miłości. Dlatego żądam, aby pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała był odtąd poświęcony, jako osobne święto, ku czci mojego Serca i na wynagrodzenie Mi przez Komunię i inne praktyki pobożne zniewag, jakich doznaję. W zamian za to obiecuję ci, że Serce moje wyleje hojne łaski na tych wszystkich, którzy w ten sposób oddadzą Mu cześć lub przyczynią się do jej rozszerzenia". Uroczystość Najświętszego Serca, zgodnie z życzeniem Jezusa, obchodzone jest miesiącu czerwcu (wtedy zazwyczaj kończy się oktawa Bożego Ciała), a cały miesiąc jest również poświęcony czci Serca Jezusowego.

Historia kultu jest bogata. Zaczyna się od praktyk prywatnych, poprzez kult szerzony przez pobożnych duchownych (np. św. Jan Eudes) i zakonnice (np. św. Mechtylda, św. Gertruda, św. Małgorzaty z Kortony, św. Małgorzata Maria Alacoque), aż po kult „oficjalny” w zgromadzeniach zakonnych (np. oratorianie czy dominikanie). Pierwszym z papieży, który zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa a także święto dla niektórych diecezji i zakonów, był Klemens XIII. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca Pana Jezusa na cały Kościół. Wielką zasługę mają w tym polscy biskupi, którzy wystosowali do papieża memoriał uzasadniający pożytek płynący z tego nabożeństwa. Leon XIII oddał Sercu Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki.

Z kultem Najświętszego Serca związany jest specjalny wizerunek Jezusa. Zbawiciel ukazuje czerwone serce z płomieniami ognia, otoczone cierniową koroną. Serce jest zranione włócznią żołnierza, a z rany spływają krople krwi. Wizerunek dla niektórych ludzi może infantylny, dla innych bardzo wymowny i symboliczny. Jeśli dziecko chce „namalować miłość” rysuje czerwone serce. Jest to znak czytelny i zrozumiały dla każdego. Mówimy o sercu matki, która dla swego dziecka gotowa jest poświęcić wszystko. Miłość narzeczeńską czy małżeńską również graficznie przedstawiamy symbolem dwóch serc przylgniętych do siebie. Osoby zakochane noszą na szyi połówki tego samego serca rozdzielonego na dwoje. Niezależnie od naszej wrażliwości estetycznej wizerunek Jezusowego Serca przemawia, a każdy to przesłanie rozumie.

Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej: "Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami". Gdyby streścić orędzie objawione św. Małgorzacie Marii Alacoque, wskazać trzeba na ogrom miłości Bożej oraz na potrzebę wynagradzania za niewdzięczność wobec tej Miłości.

Istnieją konkretne pobożne praktyki wynagradzające Sercu Jezusowemu. Pan Jezus wyraził życzenie, aby wierni w nocy z czwartku na pierwszy piątek miesiąca adorowali chociaż przez godzinę Najświętszy Sakrament dla uczczenia konania Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym. W naszym kościele okazja do takiej adoracji jest co miesiąc, zawsze w pierwszy piątek od godziny 16.00. Popularna jest również praktyka pierwszopiątkowej Komunii świętej wynagradzającej. Kolejną formą kultu Serca Jezusowego jest święto, które w tym roku przypada na piątek 8 czerwca. Spróbujmy znaleźć czas i uczestniczyć w tym dniu w Eucharystii.

Nabożeństwo do Serca Jezusowego nakłada również zobowiązania. Nie możemy nadużywać dobroci Bożego Serca. Trzeba mieć zaufanie, trzeba i należy uciekać się do Serca Jezusa we wszystkich naszych potrzebach. Nie możemy jednak lekkomyślnie ranić tegoż Serca grzechami. Jeśli jednak słabość ludzka na nowo sprowadzi nas w niewolę grzechu, mamy prawo zawsze ufać w miłosierdzie Boże.

Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,
Serce Jezusa, źródło życia i świętości… zmiłuj się nad nami.

Ks. Eugeniusz

Do spisu treści
 


 

NMP Nieustającej Pomocy

Ten tytuł Matki Bożej jest na trwałe związany z wizerunkiem Maryi czczonym w Rzymie. Obraz namalowany na desce, jest pochodzenia bizantyjskiego. Przypomina niektóre stare ikony ruskie. Kiedy i w jakich okolicznościach obraz powstał a potem dotarł do Rzymu – nie wiemy. Według niektórych źródeł został namalowany na Krecie w IX w. Inne dane mówią o XII wieku i pochodzeniu z Bizancjum lub z klasztoru na świętej górze Athos. Do Europy przywieziony został przez bogatego kupca. Legenda mówi, że podczas podróży statkiem rozszalał się sztorm. Kupiec ten pokazał obraz przerażonym współtowarzyszom. Ich wspólna modlitwa do Matki Bożej ocaliła statek. Po szczęśliwym przybyciu do wiecznego miasta, ikona została umieszczona w kościele św. Mateusza. Tam obraz czczony był jako łaskami słynący. W roku 1866 Pius IX obraz powierzył redemptorystom, którzy umieścili go w głównym ołtarzu kościoła św. Alfonsa w Rzymie. Od tego czasu datuje się niebywały rozkwit kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a w roku 1867 odbyła się uroczysta koronacja obrazu. Teraz robili kopie Obrazu, które redemptoryści umieszczali w wielu kościołach w wielu krajach, w tym także i w Polsce. Ogromne powodzenie miały małe obrazki z odpowiednimi wezwaniami. Rozchodziły się w milionowych nakładach.

Obraz przedstawia cztery postacie: Maryję z Dzieciątkiem oraz świętych Archaniołów: Michała i Gabriela. Maryja jest przedstawiona w tunice, granatowym płaszczu i w niebieskim nakryciu głowy, które przykrywa włosy i czoło. Oblicze Maryi jest lekko pochylone w stronę Dzieciątka Jezus, trzymanego na lewej ręce.

Maryja jest Matką Kościoła, Matką ludu Bożego, który Jej Syn swoją najdroższą Krwią nabył. Jest Matką każdego z nas. Niewątpliwie jest jeden Pośrednik między Bogiem i ludźmi – Chrystus Jezus, „który wydał samego siebie na okup za wszystkich”. Nie przeszkadza to jednak byśmy mogli mówić o macierzyńskiej roli Maryi w odniesieniu do wszystkich. Maryja wzięta do nieba, poprzez wielorakie wstawiennictwo, wyprasza nam dary wiecznego zbawienia. Dzięki swej macierzyńskiej miłości opiekuje się ludem swojego Syna. Stąd też wiele Jej tytułów, które w Kościele odnoszą się do Niej: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pośredniczki.

„W kościele parafialnym pamiętam boczną kaplicę MBNP do której rano, przed lekcjami ciągnęli gimnazjaliści. Potem po lekcjach ten sam pochód uczniów szedł do kościoła na modlitwę” (Jan Paweł II). „Wiele razy, po nocnej zmianie, kiedy wracałam do domu, gdzie mieszkałem, odwiedzałem kościół Redemptorystów, gdzie jest ikona MBNP. Zatrzymywałem się tam, ile razy byłem na drodze pomiędzy fabryką a domem.”

Jako chrześcijanie stale jesteśmy w drodze. Również zatrzymujmy się przy świętych znakach Bożej obecności - kościołach i maryjnych świętych znakach Jej wstawiennictwa: „O Matko Nieustającej Pomocy, z największą ufnością przychodzimy dzisiaj przed Twój święty obraz…”

Ks. Ryszard

Do spisu treści
 


 

Dziękujemy Ci, Jezu Chryste

Dziękujemy Ci sercem, Ukochany Chryste,
żeś przyszedł do nas dzisiaj w bieli Hostii czystej.

Dziękujemy za jasny dzień i wyróżnienie,
że się wiosna kwiatami nam w sercu rozpromienia.

Dziękujemy za miłość, która nas wciąż raduje
ufnością jak słonecznym blaskiem obejmuje.

Dziękujemy za szczęście, co z Tobą nas jednoczy
i niebiosów lazurem nasyca nasze oczy.

Dziękujemy, że wstępujesz do serc naszych, Panie,
bierzesz je – niby niebo – za własne swe mieszkanie.

Dziękujemy, żeś Ojcem, Bratem, Przyjacielem,
że przynosisz nam z Sobą wieczyste swe wesele.

Dziękujemy, że kochasz, żeś nie jest nam daleki
I że my, Jezu Chryste, własnością Twą na wieki.

Wanda Łakowicz

Do spisu treści
 


 

Odwiedziny absolwentów: Mateusza i Marka

W środę 9 maja naszą szkołę odwiedzili Mateusz Weczerek i Marek Weczerek, absolwenci naszej szkoły, a obecnie uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Rybniku. Mateusz i Marek spotkali się z uczniami klas czwartych i piątej, zachęcając chłopców do wstąpienia w szeregi ministrantów. Przeprowadzili ciekawą prelekcję połączoną z prezentacją multimedialną, były też zabawy i praca w grupach. Zajęcia wszystkim bardzo się podobały. Każdy mógł zadzwonić dzwonkiem kościelnym i „pomachać” kadzidłem. Dziewczyny żałowały tylko, że one nie mogą służyć przy ołtarzu .

Wyrażam ogromną wdzięczność naszym animatorom, że poświęcili swój wolny czas, aby nie tylko przyjść do szkoły i powspominać, ale poprowadzić ciekawe zajęcia i zaświadczyć o swojej wierze. Życzymy Wam wymarzonych świadectw, sukcesów i spełnienia swoich planów życiowych.

Katechetka Eugenia Boczek
 

 

Do spisu treści
 


 

Nie uskarżajcie się

<<Nie uskarżajcie się, bracia, jeden na drugiego, byście nie podpadli pod sąd. Oto Sędzia stoi przed drzwiami. Za przykład wytrwałości i cierpliwości weźcie, bracia, proroków, którzy przemawiali w imię Pańskie. Oto wychwalamy tych, co wytrwali. Słyszeliście o wytrwałości Hioba i widzieliście końcową nagrodę za nią od Pana; bo Pan pełen jest litości i miłosierdzia. Przede wszystkim, bracia moi, nie przysięgajcie ani na niebo, ani na ziemię, ani w żaden inny sposób: wasze "tak" niech będzie "tak", a "nie" niech będzie "nie", abyście nie podpadli pod sąd.>> (Jk 5, 9-12)

Ten fragment listu św. Jakuba jest logiczny, może się więc wydawać, że dla właściwej interpretacji słów: tak – tak, nie – nie, wystarczy zatrzymać się na ich znaczeniu podstawowym. Czy współcześnie tak są one odczytywane? - chwila refleksji pozwala stwierdzić, że w życiu jest często inaczej. Chorobą naszego wieku jest udzielanie odpowiedzi z ukrytym podtekstem lub wymijających. Często pada taka odpowiedź, która leży dokładnie pośrodku. Przybiera ona postać jednego z najdogodniejszych dla nas sformułowań, czyli zwykłego „nie wiem”. Jest rzeczą często spotykaną, że udzielamy takiej odpowiedzi, ponieważ chcemy, żeby ta druga osoba np. domyśliła się rozwiązania. Gdy z kolei jej reakcja nie jest dla nas zadowalająca, to „uskarżamy się” jeden na drugiego. Niedopowiedzenia mogą prowadzić do nieporozumień.

Jak tego uniknąć? Św. Jakub radzi wziąć za przykład proroków. O co chodzi z tymi prorokami? Prorokiem nie mógł być każdy, do tego, by nim zostać, trzeba było posiadać wiele cech. Znaczące wśród nich są wytrwałość i cierpliwość. Myślę, że te określenia wchodzą w skład słowa WIARA. Bez cierpliwości i wytrwałości nasza wiara nie ma sensu. Wskazanie na owe cechy przypomina, że, choć często i wiele trzeba się nacierpieć, to później bogata jest nagroda od Pana.

Wszystko co piękne rodzi się w bólach. Nasza wiara niejednokrotnie powstaje w cierpieniu. Czasem rozterka trwa krótko - trzeba sobie kilka spraw z Nim wyjaśnić, a czasem odchodzi się od niej na długo i po tym czasie powstaje dziwna pustka. Niech nasze „tak” dla Pana znaczy jednoznacznie „tak”, po to, by nasza wiara rozwijała się, i by na sądzie ostatecznym usłyszeć jednoznaczne „tak” od Pana.

Mateusz

Do spisu treści
 


 

Nowa odsłona DWORU w Łukowie Śląskim

Skromny Dwór w Łukowie Śl. został zbudowany około 1900 roku przez rodzinę Felbier. Łukowska historia rodziny sięga końca XIX wieku, kiedy Johann kupił majątek ziemski w Łukowie za cenę 27 tys. srebrnych talarów. Dobra ziemskie obejmowały 155 hektarów, na których położone były pola uprawne, dworek z przyległymi zabudowaniami i staw hodowlany. Johann Felbier zmarł w roku 1934. Zarządzanie majątkiem przejął syn Johannes i pozostał wraz z rodziną do roku 1945. W lipcu tegoż roku Felbierowie postanowili wyjechać z Łukowa do Niemiec. Po ich wyjeździe majątek dworski został rozparcelowany i przekazany do zasobu PGR, a potem Spółdzielni Rolniczej.

Po 70 latach zaniedbany, zniszczony i opuszczony obiekt zakupił Powiat Rybnicki. Starostwo Powiatowe w Rybniku rozpoczęło działania mające na celu wyremontowanie dworu. Niewielu, którzy mieli okazję zobaczyć obiekt przed remontem, wierzyło w jego powrót do dawnej świetności i publicznej użyteczności. Czasem jednak niemożliwe staje się faktem. Po niespełna dwóch latach zmagań z biurokratyzacją, pozyskiwaniem funduszy oraz pracami remontowymi, dawny dwór w Łukowie ŚL. odzyskał swoją świetność i będzie służył nie tylko lokalnej społeczności, ale wszystkim mieszkańcom Powiatu Rybnickiego. Ma się stać Powiatowym Centrum Edukacji Artystycznej, którego zadaniem będzie humanizacja młodego pokolenia. W budynku realizowane będą zadania kulturalno - oświatowe ze szczególnym uwzględnieniem regionalizmów. Będą odbywały się koncerty, wystawy oraz warsztaty. W przyszłości planuje się także uruchomienie Klubu Seniora, który jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom lokalnej społeczności.

22 mają 2018 odbyło się uroczyste otwarcie i poświęcenie wyremontowanego Dworu przy ul Dworskiej. W uroczystości udział wzięli wójtowie gmin, radni powiatowi, rada sołecka Łukowa Śl., pracownicy Starostwa Powiatowego, proboszcz Parafii Czernica oraz osoby związane z kulturą i oświatą z najbliższego otoczenia.

W wyremontowanych pomieszczeniach siedzibę otrzymało już Stowarzyszenie „U'RWIS”. Poza tym jest sala wystawowa, koncertowa oraz bankietowa, a także zaplecze sanitarno - gospodarcze. Wystrój pomieszczeń budzi podziw i olśniewa. Stylowe kredensy, komody, krzesła i posadzki sprawiają, że każdy przekraczający próg Dworku z zachwytem przenosi się w odległe historyczne czasy.

Dwór w Łukowie Śl. jest kolejnym, jasnym punktem na mapie Powiatu Rybnickiego, który odkrywa kawałek historii o ziemi i ludziach tu mieszkających. Łukowian cieszy podwójnie. Uporządkowany teren wokół dworu, wyremontowany obiekt i wzrost rangi miejscowości liczącej niespełna 750 mieszkańców. Kolejnym miłym akcentem, jest pomnik wybitnego muzyka, Henryka Mikołaja Góreckiego urodzonego w Czernicy, za życia chętnie wracającego w rodzinne strony. Pomnik u podnóża Dworu, w otoczeniu zieleni, rechotu żab oraz śpiewających ptaków jest doskonałym miejscem na chwilę zadumy i refleksji dla turystów pieszych i rowerowych. W niedługim czasie planowane są dni otwarte w Dworze. Zaproszeni zostaną wszyscy, dla których wychowanie dla kultury, jak i przez kulturę jest wartością nadrzędną.

W imieniu mieszkańców Łukowa Śl., na ręce Pana Starosty Damiana Mrowca, kierujemy podziękowania za trud włożony w pozyskanie i odbudowę Dworu oraz zagospodarowanie terenu doń przylegającego. Łukowianie są dumni ze swojej miejscowości. Ta od kilku lat pięknieje i rozkwita. Coraz mocniej akcentuje swoją tożsamość na mapie Powiatu Rybnickiego.

E.K.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do spisu treści
 


 

Przygotowanie do wakacji

Jak zwykle w czernickim zameczku działo się sporo. Pogoda sprzyjała wydarzeniom i różnorakiej aktywności. Park zameczkowy okazał się być idealnym planem do kręcenia teledysku kibica. Piosenka „Jesteśmy z Wami” grupy „Głębia” – to śląska propozycja na Mundial 2018 r. Mnóstwo osób, ubranych w biało-czerwone stroje przybyło w niedzielne popołudnie do zameczku, aby wziąć udział w nagraniu.

Niedługo wakacje. Zachęcamy dzieci do udziału w warsztatach „Jak z bajki” – na podstawie baśni braci Grimm, organizowanych przez Spółdzielnię Socjalną „Horyzonty Kultury”. Odbędą się dwa turnusy: 2-6 lipca oraz 6-10 sierpnia. W cenę 270 zł wchodzi opieka animatora i całodniowe wyżywienie. Serdecznie zapraszamy. W razie pytań, prosimy o kontakt: 694 940 511.

Do spisu treści
 


 

Konkurs Patriotyczny "Kto ty jesteś? Polak mały"

09.05.2018 w Przedszkolu „Bajkowe Wzgórze” przedszkolaki uroczyście świętowały obchody 100-lecia Odzyskania Niepodległości przez Polskę . Z tej okazji odbył się konkurs patriotyczny, podczas którego każda z grup zaprezentowała swoje umiejętności muzyczne i wykazała się wiedzą na temat naszego kraju.

Najpierw został uroczyście odśpiewany hymn Polski. Każda z grup zaprezentowała piosenki oraz wiersze o tematyce patriotycznej. Komisja w składzie: Zastępca Wójta Gminy Gaszowice pan Zbigniew Goworowski, Sołtys Adam Mróz, Dyrektor pani Małgorzata Gruszka, pani Ewa Kowol. Wybór dla komisji nie był łatwy, gdyż każda z grup bardzo ładnie zaprezentowała swój program i stanęła na wysokości zadania. W oczekiwaniu na wyniki komisji dzieci oglądały krótki film, z którego dowiedziały się wielu ciekawostek o Polsce oraz utrwaliły informacje o symbolach narodowych.

Podczas uroczystości pani Edyta Akseńczyk ogłosiła wyniki konkursu plastycznego pt. "Symbole narodowe" i wręczyła zasłużone nagrody. Goście honorowi zasiadający w komisji wręczyli dzieciom dyplomy i słodkie upominki za udział w konkursie grupowym i recytatorskim. Nagrody ufundowało Przedszkole "Bajkowe Wzgórze" wraz z Radą Rodziców. Bardzo dziękujemy naszym gościom za obecność, a panu sołtysowi dodatkowe podziękowania za słodki poczęstunek, który otrzymały dzieci.

mgr Wioleta Jenderek

 

 

 

 

Do spisu treści
 


 

Mieszkańcy Czernicy i Łukowa Śląskiego na początku XVIII wieku

W Archiwum Państwowym we Wrocławiu znajdują się dokumenty z lat 1722-1726, które dotyczą Czernicy i Łukowa Śląskiego. Noszą one nazwę Katastru Karolińskiego sporządzonego na polecenie cesarza Austrii - Karola V. Władca ten chciał dysponować wiedzą o liczbie chłopów i ich majątku po to, by móc ich w nowy sposób opodatkować. Dzięki cesarskiemu pomysłowi możemy poznać jedne z najstarszych nazwisk dawnych mieszkańców Czernicy i Łukowa, a także dowiedzieć się nieco o stanie ich posiadania.

Nazwiska i imiona musiały być zapisywane przez urzędnika austriackiego, dla którego polskie nazwiska były sporym wyzwaniem. Niektóre z nich pojawiają się kilkakrotnie i nie zawsze są zapisane w identyczny sposób. Dotyczy to chociażby nazwiska Matussek, pisanego czasami Mathuschek. Dane osobowe zapisane w austriackim dokumencie pozwalają niektórym współcześnie żyjącym w Czernicy i Łukowie potwierdzić przynależność do rodzin, które mieszkały tutaj od co najmniej trzystu lat. Dokument jest bezcenny dla wszystkich badających genealogię własnych rodzin, bo zawiera zapis nazwisk na kilkadziesiąt lat przed wprowadzeniem w parafii pstrąskiej kościelnych ksiąg chrztów, ślubów i zgonów.

Z Katastru dowiadujemy się, że mieszkańcy Czernicy dzielili się pod względem zamożności na cztery grupy: gospodarzy, zagrodników, wolnych chałupników i biednych chałupników, czyli najemników wykonujących pracę w dobrach szlacheckich lub u zamożniejszych od siebie. Wśród gospodarzy znajdowali się: wójt, którym był wtedy Jacob Kowal, a także Thomas Nowok, Georg Gunia i Mathias Fitzek. Z dokumentu wynika, że wójt był osobą najzamożniejszą, bo posiadał pole, na którym wysiewał sześć korców zboża. Oprócz tego miał mały ogród owocowy, trzy krowy, jedną świnię. Gospodarze, wraz z młynarzem, posiadali dziesięć krów i trzy świnie.

Wśród zagrodników pojawiają się: Mathias Spillock, Georg Tluczek, Johann Woźnica, Mathias Jona, Johann Fitzek, Thomas Gambon, Christoph Bierża i Mathias Kuczera. Tych ośmiu zagrodników miało czternaście krów i trzy świnie.

Wśród wolnych chałupników wymienieni są: Martin Pytlick, który był młynarzem, Thomas Bierża, Johann Lockay, Jacob Matussek, Anders Ganczarczik, Georg Podugala, Mathias Klack, Mathias Szczasny, Johann Podugala, Gregor Sladek, Thomas Lockay, Blasius Tkocz. Dziewięciu z owych wolnych chałupników miało łącznie trzynaście krów i trzy świnie.

W grupie chałupników najemnych wymienieni są: Adam Adamek, Georg Perlok, Johann Francus, Georg Biskup, Mathias Matussek, Mathias Szczasny, Georg Gawel, Johann Perlok, Johann Biskup i Valentin Kuczera. Ośmiu najemnych chałupników miało łącznie dziewięć krów i cztery świnie.

Kataster zawiera nazwy własne miejscowości w akapitach dotyczących opisu umiejscowienia chłopskich pól. Tym sposobem dowiadujemy się, że poza Babią Górą istniały Osinki, ale również miejsca, których nazwy zanikły - takie jak Baberteich, czyli Babi Staw, Eychewald, czyli Dębina, a także Przewdzięk i Sikorzec. Nie wiadomo, czy dwie nazwy niemieckie funkcjonowały w miejscowości, czy też zostały tak zapisane przez austriackiego urzędnika. Należy przypuszczać, że bardziej prawdopodobny jest drugi wariant, bo inne nazwy są zapisane po polsku. Z dokumentu wynika, że chłopi nie mieli stawów rybnych ani owiec, nie produkowali także piwa i gorzałki.

Dokument sporządzono 28 kwietnia 1723 roku i podpisy pod nim złożyli: wójt - Jakob Kowal i radni: Georg Gunia i Johann Francus. W Katastrze znajduje się także późniejszy dodatek z 29 września 1724 roku, z którego wynika, że nowym sołtysem został Jacob Staniczek. Urzędnicy, którzy sporządzili dokumenty to: Johann Gottlieb von Tluck i Andreas Beym. Kataster przedstawia również obraz Łukowa, który z czernickiego przysiółka zamienił się w małą wieś. Tutaj jedynym gospodarzem był wójt i karczmarz jednocześnie - Simon Gomba. Miał on poza polem i ogrodem dwie krowy i świnię. W Łukowie mieszkali najemni chałupnicy pracujący na folwarku w Pstrążnej (w Łukowie takiego jeszcze wtedy nie było). Dokument nie określa liczby chłopów, a zawiera jedynie informację, że mieli oni domy z małymi ogrodami, w których rosła trawa wykorzystywana w gospodarstwie. Dokument sporządzono 15 grudnia 1722 roku i podpisał go sołtys - Simon Gomba oraz Lorentz Waida, przysięgły. Uwagi do Katastra sporządzono w Łańcach 31 maja 1726 roku.

Dokumenty we Wrocławiu sfotografował Paweł Kowol
Tekst dokumentów przetłumaczył z języka niemieckiego Roman Cop

Opracował Jan Krajczok

Cesarz Austrii - Karol V,
nakazał sporządzenie spisu chłopów oraz ich majątków
 

Dokument z 28 kwietnia 1723 roku podpisany przez Jacoba Kowala (ówczesnego wójta), Georga Guni i Johanna Francusa

Do spisu treści
 


Nabożeństwo majowe przy kaplicy na ul. Powstańców

 

     

 

     

 

 

 

 

 

 


Nekrologi



Śp.   Cecylia POLNIK   (ur. 06.05.1937 / zm. 06.05.2018)

Wyrazy współczucia składamy: siostrze Magdalenie, siostrzenicy Eugenii z rodziną, bratu Ernestowi z rodziną
 



Śp.   Apolonia WIECZOREK   (ur. 10.07.1937 / zm. 18.05.2018)

Wyrazy współczucia składamy: córce Sylwii z mężem Czesławem, córce Renacie z mężem Czesławem, synowi Andrzejowi z żoną Alą; wnukowi Szymonowi z żoną Michaliną i prawnukiem Ksawerym, wnukowi Łukaszowi z Karoliną, wnuczce Marzenie z Robertem, wnuczce Aurelii z mężem Michałem, wnuczce Mireli z Marcinem, siostrze Dorocie z rodziną, siostrzenicy Gabrieli, siostrze Łucji z rodziną, bratu Izydorowi z rodziną, szwagrowi Romanowi i szwagierce Traudzie z rodzinami, rodzinom zmarłych braci Józefa i Joachima
 

 

Śp.   Jerzy SOBALA   (ur. 17.03.1953 / zm. 22.05.2018)

Wyrazy współczucia składamy: synowi Tomaszowi, i Danielowi, siostrom z rodzinami, szwagierce Kornelii z rodziną

 

 

do spisu treści